Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Hali

zrozumienie działania leków

Rekomendowane odpowiedzi

Nie piszę zbyt często,ale mam parę pytań. Nic z tego nie rozumiem :( Biorę citabax 20 mg 8 dzień, tzn. 4 dni po pół tabletki,trochę nastrój się lekko poprawił na 2 dni, ale byłam bardzo pobudzona,drżenie rąk,innych mięśni,kołatanie serca,bóle głowy,osłabienie,nudności, wymioty,nie mogłam spać,brak apetytu zupełny,lęk i inne możliwe objawy uboczne zażywania leku, potem 5 dnia wzięłam 1 tabletkę,tak zalecał lekarz,żeby zwiększyć, te samy objawy tylko bardziej nasilone miałam,doszły jeszcze uderzenia gorąca i zimna. Po rozmowie z lekarzem zalecił,że spróbować kilka dni pozażywać po ćwierć tabletki i poobserwować co się dzieje z organizmem. Więc po 1 i 2 dniu ćwiartki citabax niektóre objawy trochę zmniejszyły się, trochę zmusiłam się do jakiegokolwiek jedzenia pobudzenie,drżenie i kołatanie serca było w mniejszym stopniu, dziś w 3 dniu brania ćwiartki znów wszystko powróciło i pobudzenie, drżenie,osłabienie,brak apetytu,kołatanie serca,nudności,ataki lęku itp. Sama nie wiem, nie rozumiem działania tych leków na organizm? Czy jest sens jeszcze dalej próbować brać ten lek, czy odstawić?czy poczekać,może zadziała,bo jest za wcześnie?niepokoi mnie zwłaszcza to zwiększone pobudzenie,lęki,kołatania serca. Zadzwonię do lekarza z pytaniami,ale może ktoś miał podobnie,może za wcześnie chcę odstawiać lek,może powinnam poczekać na efekty, o ile te okropne objawy uboczne mnie nie wykończą i wytrzymam. Może ktoś z forum coś mi powie z własnych doświadczeń,czasem słowa innych mogą pomóc zrozumieć te dziwne mechanizmy.

 

[Dodane po edycji:]

 

zapomniałam dodać,że jestem ciągle poddenerwowana,może powinnam mieć jakiś lek na wyciszenie,uspokojenie,niestey cudownych środków brak pewnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj trudno jest cokolwiek doradzic..Jeśli wytrzymujesz te wszystkie "atrakcje", to może poczekaj jeszcze kilka dni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za informacje,jeżeli wytrzymam,to może jeszcze go pozażywam,wspomagam się validolem,ale na pobudzenie i kołatanka serca słabiutko pomaga. I tak nie mam wyjścia pewnie, bo zmiana leku to od początku to samo, objawy uboczne,prawda. Jak ty sobie radzisz z tym wszystkim?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz... Kilka razy przeczekalam i było ok.Niestety , my nerwicowcy ,jesteśmy nadwrażliwi , i mysie gowno o tyczce przeskakujemy:) Poczekaj jeszcze kilka dni.Kto wie? Może to jest TWÓJ lek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewaryst 7 dzięki za wskazówki,za nadzieję,sama też staram się sobie ją dawać, dla mnie chyba te okropne potworne kołatania,przyspieszenia tętna,niepokój i lęk są najgorsze,ale przed braniem leków też to było.

 

[Dodane po edycji:]

 

może to będzie mój lek, a jak nie, to od początku trzeba zaczynać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie zrażaj się , jeśli trzeba będzie zacząć jeszcze raz...Tak niestety bywa w tej naszej chorobie.Pisz jak się czujesz:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki eweryst 7, czułam się dziś coraz gorzej,coraz większe kołatania serca i lęk,zadzwoniłam do swojego lekarza i powiedziałam o tym i o tym pobudzeniu i mam odstawić tę ćwiartkę citabaxu,żeby potem nie byłó większych trudności z odstawianiem,a dopiero od środy wypisze mi receptę na coaxil i pytałam się co mogę brać w tej przerwie,jak będzie mi ciężko,to mogę zażywać sympramol, mam jeszcze jakieś opakowanie. Mówiłam jednak lekarzowi,że mnie po prostu leki tego typu za bardzo pobudzają,może potrzebuję czegoś wyciszającego także. A na samym początku to miałam propozycję brania momebid,ale jak mówiłam o tym pobudzeniu, to lekarz zaproponował coaxil, czytam że to bardzo słaby lek,ale może na mnie podziała,któż to wie,jak się nie spróbuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek 77 dziękuję za podane przez ciebie informacje, na pewno jest w tym dużo lub nawet większość prawdy,ale jeżeli nie można normalnie funkcjonować, a leki mogą w tym trochę pomóc, to trzeba próbować. Gdy nie miałam takich problemów byłam przeciwniczką jakichkolwiek leków tego rodzaju,czytałam ogólnie o ich skutkach ubocznych,krótko i długofalowych,nie chciałam ich zażywać,ale często nie ma wyboru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasami jednak , zanim podejmie się terapie, trzeba wyciszyć się lekami..Reasumując , wolałabym nie brać zadnych lekarstw, ale wiem ,że w moim przypadku pozwalają mi w miarę normalnie żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja po citabaxie nie miałem jakich strasznych objawów ubocznych poza lekkimi nudnościami przez pierwsze kilka dni. Przez dwa miesiące brałem 20mg ale działały za słabo więc mój psy zwiększył mi dawkę na 40mg po której też nie miałem żadnych efektów ubocznych poza nudnościami w pierwszym dniu brania. Teraz jest już ok.

 

[Dodane po edycji:]

 

Pewnie jak bym nawet wziął 60mg to by mi nic nie było - taki mam organizm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek77,

 

Absolutnie sie z tym, co napisales, nie zgadzam. SSRI (Citabax) nie sa narkotykami - nie ta skala oddzialywania na mozg, brak zaburzen trzezwego myslenia, nie uzalezniaja. Jedyne znane mi lekarstwa psychotropowe, ktore mozna jako tako porownywac z narkotykami to Benzodiazapiny, czyli epoka kamienia lupanego w psychiatrii.

 

"90 % antydepresantów powstało na bazie syntetycznych substancji nazywanych powszechnie narkotykami"

 

na jakiej podstawie to opierasz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hali myślę, że lakarz mądrze próbuje, coaxil to przeciwieństwo leku który Ci przepisał a na który tak źle zareagowałaś. Zobaczymy czy na Ciebie ten lek zadziała. Miejmy nadzieję, że tak. Jest jeszcze pare leków które mogłabyś spróbować jeśli tak reagujesz na SSRI. Chociaz to chyba Twój pierwszy lek z tej grupy? Możliwe, że inny byłby bardziej trafiony, ale to musi zadecydować lekarz. Ja mam bardzo podobne reakcje jak Ty na nawet najmniejszą dawkę SSRI i zmiana na inny lek z tej grupy nic nie dawała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×