Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jacek007

ataki agresji i chorych myśli

Rekomendowane odpowiedzi

witam. jestem tu pierwszy raz ,troszkę się krępuje nie wiem nawet jak zacząć . myślę że mam depresje czy coś z tych spraw.Wiem tylko ze na pewno coś mi dolega i to jest straszne,nie radze sobie trwa to już jakieś 4 lata ,straciłem przez to dziewczynę z którą bylem 6 lat zniszczyłem jej życie.po 1,5 roku związku zacząłem być zazdrosny najgorsze że nie potrafiłem tego opanować

,wiem że uznacie mnie za kogoś podłego sam sie uznaje. jak nie miałem ataków, to dziewczyna mowiła że jestem wspaniały ,opiekuńczy ,że na mnie nie zasługuje ,itd

ale kiedy zaczęły się te ataki zazdrości moja głowe wypełniały same chore myśli których niczym nie mogłem wypędzić z głowy ,te myśłi to sex z innymi facetami w myślach widziałem jak sie kocha z innymi ,jak wyszła gdzieś beze mnie ,i ktoś mi powiedział że widział ja z jakimś facetem odrau wpadałem w szał wyzywałem ja od dziwek itd .ten atak trqwał chwile i zaraz mi przechodziło nawet nie dałem doojść do słowa powtarzałem sie biłem w ścianę z pięśći kiedyś nawet pociągłem ja za włosy jak tanczyła z moim bratem .vbylem w niemczech pol roku i tam było naj gorzej , nie jadłem nie spałem prawie tydzien po 1 h dziennie i ciągle te myśli najgorsze ,ból brzucha klócie w klatce piersiowej,stałem się zamkniety ,cichy mało rozmowny zacząłem wszystkich oskarżać nie na widzieć .przysiegałem jej sto razy że sie zmienie ,ale to nic nie dało było ok ale kiedy za czeły dopadać mnie te myśłi stałem się inny ,odizolowałem się od swiata nie wychodze nigdzie ,bo myśle ze ciągle sie na mnie patrzą ,że jestem brzydki ,zaniedbany , nie potrafe się odezwać bo mysle że mówie głópoty, przeważnie jak juz gdzies wyjde to zaprawiam sie szybko zby nie myśleć

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestes podly.Jesteś chory.Potrzebujesz pomocy psychologa i być może psychiatry.Pamiętaj , że to nie koniec świata.nie izoluj się , i nie zamykaj .zyj i szukaj dobrego psychologa i lekarza.Wszystko sie ułoży..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie znam się zbytnio na tym forum nie wiemjak pisać w jednym ciągu :( . czuje sie jak potwór , a czasami jak diabeł,boje sie że kiedyś kogośn skrzywdzę, albo zabije .

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Człowieku zalozyles swoj temat wiec wiesz gdzie on jest to pisz po kolei tam a nie w kilku kątach na forum, bo tak to nie wiemy gdzie Ci odpisywac .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jacek, mysle ze to sobie troche wmawiasz. Ze jestes "brzydki, podły, odizolowany" ja tez tak robie. Uwierz w siebie. Nie mysl o tym co bylo tylko o tym co moze byc. wamwiaj sobie ze jestes mily, ladny i wgl. ja tak robie ale to mi nie pomaga. z reszta nie wazne. spróbuj rózwniez zasiegnac rady psychologa badz właśnie psychiatry. Nie wiem czy cos pomaga. trzymam kciuki i pozdrawiam .l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×