Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
red.avocado

To chyba tu wypada się przywitać... <?>

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich!

 

Można powiedzieć, że jestem nowym człowiekiem (chyba człowiekiem) na forum. Kilka lat temu zaglądałm tu w poszukiwaniu odpowiedzi na to co sie ze mną wtedy działo -nerwica lękowa. Dziś nie ukrywam, że wolałabym żeby mnie tu nie było jedank choroba mnie odnalazła znów więc wracam.

 

Pozdrawiam serdecznie

 

Red.Avocado

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

red.avocado marrta35 witajcie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to wspaniała strona. można wygadać się i `usłyszeć` dobre słowo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HEJ.JA TEŻ JESTEM NOWA .NIE WIEM CZY TO WŁAŚNIE TO MIEJSCE ALE CHYBA TAK.JA WALCZE Z NERWICĄ LĘKOWĄ 14 LAT.BLISCY OD ZAWSZE MI POWTAŻALI ŻE MUSZĘ SAMA SOBIE Z TYM PORADZIĆ I TAK PRZEZ TE 14 LAT ALE TERAZ JUŻ NIE MAM SIŁY.STRACIŁAM JEDNĄ PRACE PRZEZ SWOJE LĘKI TERAZ MAM ZACZĄĆ DRUGA I NIE CHCĘ POWTÓRKI Z ROZRYWKI.Z TRUDEM ALE ZDOBYŁAM SIĘ NA ODWAGE I ZAPISAŁAM DO PSYCHIATRY NA 23 WRZEŚNIA BOJE SIĘ TEJ DROGI DO LEKARZA I CVZEKANIA TAM NA SWOJĄ KOLEJ ALE Z DRUGIEJ STRONY MAM NADZIEJE ŻE WRESZCIE MI KTOŚ POMOŻE.POZDRAWIAM WSZYSTKICH TRZYMAJCIE ZA MNIE KCIUKI.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm no to cóż i ja witam... bo niestety też zmagam się z tymi problemami... :( ale jak to mówią ' w kupie siła ' :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ostatnio edytowany przez shadow_no, Dzisiaj, 18:34, edytowano w sumie 1 raz

TU NIE KRZYCZYMY

 

krzyknął shadow_no, :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

Witam Was

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam serdecznie..

mam na imię Ania,

nie mam sensu w życiu.. gdyby nie to, że zawiodłabym bliskich, najchętniej poszłabym na łatwznę, zabijając się.. nie wiem.. może po prostu nie mam odwagi??

z drugiej strony nie chce żeby moi bliscy cierpieli.. jestem jedynaczką, niestety nie z tych rozpuszczonych.. raczej z tych molestowanych, zastraszonych i jak na razie nieszczęśliwych..

mam 10 szczurów, 2 koty , psa ze schroniska - z resztą pozostałe zwierzaki też z odzysku..

mam bulimię..

od ponad 1,5 roku biorę seronil..

nadal studiuję..

no i wszystko co najgorsze , to ja.. jak sądzę.. :cry: a przynajmniej większość :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

anwet,

Właśnie widziałem szczurka na fotosiku :)

Witaj .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×