Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
samczłek

Witam

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tu nowy i jak większość z Was mam olbrzymi problem ze swoją psychiką tzn...Boje się ludzi i praktycznie od dobrych kilku lat zamknąłem się w domu i mało co z niego wychodze.To Mój pierwszy w życiu post na jakimkolwiek forum a więc może jak na przywitanie wystarczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj samczłek. :D Smutny ten Twój post... Fobia społeczna to przekleństwo. Ale nie załamuj się, bo musi być dobrze. ;) Leczysz albo leczyłeś się już u specjalisty?

 

Pozdrawiam. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj, nie wiem czy mam fobie, nie lubie nazw wole uczucia. Tez sie boje ludzi, mam nadzieje, ze wspólnie znajdziemy Ci specjalistę, ktory Ci pomoze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samczłek, witam na forum. Fobię społeczną można wyleczyć. Najszybciej Ci się to uda jak zaczniesz spotykać się z ludźmi. :) Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje Wam za przeczytanie i dobre słowo.Ale Mój problem jest bardziej zagmatwany i nie da się opisać w jednym zdaniu poprostu chciałem się tylko przywitać żeby przełamać pierwsze lody.Niewiem czy mój przypadek to typowa fobia społeczna raczej podchodzi pod nerwice lękową,ale bez takich objawów jak kołatanie serca.U specjalistów kiedyś byłem ale jakoś chyba na złych trafiałem,bo czułem się jakby mnie nie rozumieli.Dlatego nie traktuje tego jak fobii poniewarz ja sie nie boje stać np.w kościele czy w dużym tłumie ale raczej boje się młodzierzy pijącej piwo na ławkach.I zawsze nakręcam się myślami i projektowaniem co może się przydarzyć przechodząc obok nich tzw...natrętne myśli zresztą jestem teraz w fatalnym stanie psychicznym jestem nadwrazliwcem mam depresje fobie lęki a moim marzeniem jest zamknąć się w szpitalu do końca życia bo wiem ze tam bym nie miał tych lęków i miałbym tam spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...ja sie nie boje stać np.w kościele czy w dużym tłumie ale raczej boje się młodzierzy pijącej piwo na ławkach.I zawsze nakręcam się myślami i projektowaniem co może się przydarzyć przechodząc obok nich tzw...natrętne myśli ...

 

jakbyś mógł to rozwinąć. czy np jak masz coś gdzieś załatwić np na poczcie, w dziekanacie, to też tak masz że się boisz tego?

czy boisz się że ktoś Cię obije, np ta młodzież pijąca piwo, albo jak widzisz jakiegoś wypakowanego kolesia to od razu myślisz że zaraz do Ciebie podejdzie, zacznie sobie robić jaja i na końcu Cie zbije?

napisz dokładniej dlaczego się ich boisz i o co się boisz, jak pisałem czy dlatego że Cię wyśmieją/zbiją/coś innego zrobią

i daj przykłady jakichś innych czynności z którymi masz problemy i pomyśl jakie mogą być ich przyczyny

 

pozdrawiam

Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×