Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Miałam natręty myślowe. Okropna sprawa. Tematy tych myśli się zmieniały, gdy tamte zostały powiedzmy "rozwiązane". Pojawiała się znowu natrętna, męcząca myśl, która potrafiłam "googlować" godzinami. Nic nie pomagało. Szczerze mówiąc jakoś to "ogarnęłam"… ale powiem Ci że czasem się ta myśl pojawia jednak jest już blada i potrafię się z nią zmierzyć. Znalazlam na to sposób. Każdy musi znaleźć coś dla siebie. Leki na pewno pomogą, ale druga rzecz, to Twoja praca. Nie musi być to droga terapia. Czasem wystarczy zrobić pierwszy krok, poczytać jak zacząć. Była taka książka, ale nie pamiętam tytułu. Ignorowanie myśli jest trudne i na mnie jakoś nie działało. W szpitalu psycholog powiedział, że dobrze jest się zmierzyć z daną myślą i dać się ponieść i zaakceptować najgorsze - tak to zrozumiałam wtedy i wiesz... Zaczęło się zmieniać. Miałam też okropna fobię społeczną i moje natrętne myśli zawsze dotyczyły ludzi, no ale wiesz, treść nie jest taka ważna. Wiem jak ciężko z tym żyć, ale da się to zrobić.
  3. Dzisiaj
  4. Jakieś głupoty, przecież są badania i pozytywne skutki
  5. AI mówi, że tianeptyna ma działanie antystresowe i wyciszające reakcję walcz i uciekaj. Czy Brintellix też się do tego nadaje?
  6. Trudno mi powiedzieć, jak działają na mnie kabergolina i sulpiryd. Dużo śpię czy leżę w łóżku (może to być około połowa dobry), często późno wstaję i ogólnie chce mi się leżeć w łóżku. Kabergoliny biorę 0,5 mg raz w tygodniu, sulpirydu 100 mg rano. Poza tym biorę 40 mg paroksetyny rano, 500 mg walproinianu sodu rano i wieczorem, 0,5 mg flupentyksolu (Fluanxol) wieczorem. Od uczucia lęku "uciekam".
  7. On1980

    Mikropenis i depresja

    Dlatego tego nie robię
  8. Wczoraj
  9. To trzeba zrobić eksperyment z nastawieniem budzika ciut wcześniej niż zwykle i wtedy zrobić test czy było co Tych na ADHD nie znam to się nie wypowiem ale skoro jedne leki działają w jednym kierunku to pewnie inne mogą w drugim Czemu tak miałoby być?
  10. poszłam w ryk, w śmiech, a na końcu w ziewanie
  11. Jeżeli masz możliwość to umów się na wizytę do psychiatry skoro jest aż tak silny nawrót. Poza tym nie powinni się tak zachować, że dali Ci opier....dol. Ok, napisałaś, że masz wizytę u lekarza- to bardzo dobrze. Ja już ślepa i nie doczytałam.
  12. Czy ktoś z was ma coś takiego? Jak sobie radzicie? "Moje meta-OCD to nieustanne, natrętne myślenie o samym fakcie myślenia: Skanowanie: Wyłapuję jakąkolwiek myśl lub napięcie i natychmiast odpalam wewnętrzny radar. Meta-ocena: Zamiast treścią myśli, paraliżuję się tym, że w ogóle myślę („Znowu natręctwo? Czy myślę normalnie?”). Kompulsja umysłowa: Próbuję na siłę kontrolować głowę, sprawdzać swój nastrój i roztrząsać przyczyny. Lęk przed terapią i sabotażem: Boję się nawet metod leczenia – natychmiast pojawia się natrętna obawa, że techniki nie zadziałają, a ja na przekór będę myślał dalej i wszystko zepsuję. Wyczerpanie i dołek: Ciągłe pilnowanie własnego mózgu kompletnie wypala mnie psychicznie; to wycieńczenie wywołuje stany depresyjne, które błędnie biorę za dowód, że przegrywam z chorobą."
  13. Sorki miało by że reguła jest że to mitrazapina jest mocniejsza niż mianseryna
  14. Ostatni tydzień
  15. No Azjaci to nie byli więc Zachod Azjatów łatwo poznać:D
  16. A ja byłam Bogiem w snach i( nie nie biore Ayahuaski,)a czulam wszystkie mysli i emocje ludzi. Bardzo realny sen.I ciekawy.Ale męczą mnie te sny.Rano sie budze i nie wiem kim jestem... Bogiem czy czlowiekiem
  17. Czuję się fatalnie, leje mi się z nosa i na zmianę gorąco i zimno. Nie mam siły leżeć, a musze zrobić obiad i takie tam, więc piję trzecią kawę. A tak bym poszła na miasto. Słońce swieci, a ja jestem zombie. Jak zrobię co trzeba to wracam do łóżka robić glupoty. Musze wyłączyć w końcu ten telewizor.
  18. Haha Ty wiesz, z tego co mi wiadomo to poprosił o usunięcie konta;/ Zaraz otagowal sie. No to nie wiem Może miał inne znaki jakieś to chyba nie on
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×