Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czy ja dobrze odgadłam niepisaną zasadę, że ludzie sprzed setek tysięcy lat z tego forum albo zachowują stare nicki albo piszą je od tyłu ? A reszta tyllko uzywa pozostałych wolnych wyrazów ?
-
I co? I co się stało z tymi browarami ? P.s. czy ja dobrze widzę, że nie ma żadnej ankiety na caaałym forum odnośnie tego kto pije, kto nie itp ?? Ja musze poweidziec ze od juz kilku lat nie pije prawie... Czasami tęsknię za bardziej hulaszczymi akcentami ... Ale..ale... duużo złego alkohol wyrządził... dużo złego. Widziałam, byłam. Nie mam poczucia że nieppijący są traktowani jako gorsi...ale siłą rzeczy są troche out.. Bardzo cięzko łączyć energie pijanych z trzeźwymi... Nie da się tak trochę. Takie pytanie kluczowe troche brzmi... fajniej jest miec wyjebane czy fajniej jest nie miec w zyciu wyjebane?
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Paradoksalnie jej utrzymanie wymaga rozluźnienia tej fizycznej matni i zmian a nie kurczowego trzymania.... take, Twoje obecne położenie, z opisu przynajmniej, przypomina sytuacje zwierzątka zapędzonego w kąt... które nie ma dokąd uciec... Jak pies w kojcu.. w jakims schronisku... Docieraja do Ciebie bodźce, które są okrutne i od których nie masz fizycznie ucieczki. Twoje poczucie kontroli jest zerowe - próbujesz więc zanalizować siostrę , zmienić , ulleczyć... bo może wtedy się zabezpieczysz przed cierpieniem? take...czy poza psychiatrą widujesz terapeutę, chodzisz na trening np dbt, tus? ? Jako osoba z ASD , schizotypowa... MUSISZ zdobywać takie umiejętności, które zmniejszą wpływ otoczenia na Ciebie. Uwierz, że się da... komar moze sprawic , że zwariujesz, moze byc tez kompletnie neutralnym dzwiekiem. Nie porownuje komara do siostry czy w ogole sytuacji rodzinnej... ale istnieją sposoby zebys zmienił reagowanie na siostre ( mozliwe choc nie gwarantowane, ze kiedy przestaniesz reagowac tak jak robisz to dotąd, automatycznie na siostrę, to ona to zachowanie zmieni bo nie bedzie dostawac tego co dostaje teraz ), tylko musisz zwrocic się po taką pomoc gdzies. Chcesz pomóc siostrze? Tak na prawdę? Zasada w samolocie - w razie tragedii najpierw samemu trzeba wziąć tlen... Czy jesteś zainteresowany nauką chronienia się w pierwszej kolejności ? LUDZIE PRZESTANCIE PODZEGNYWAC CZLOWIEKA DO BICIA SIOSTRY LOL niewazne jaka jest- 120 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
- Dzisiaj
-
Szafran ( ekstrakt)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Kalebx3 Gorliwy temat w Medycyna niekonwencjonalna
A jakiś z apteki randomowy nawet nie wiem, bo nie mam opakowania. -
Czy ktoś z Was był na oddziale dziennym? Najlepiej w Warszawie. Jakie macie doświadczenia? Nigdy wcześniej o tym nie myślałam, bo przecież mam pracę i trudno mi to sobie wyobrazić, bo przecież musiałabym wziąć L4. Pół roku temu zasugerował mi to jednak terapeuta. Wtedy nie brałam tego na poważnie, ale ostatnio zaczęłam się nad tym zastanawiać. Chodziłam już dwa razy na prywatną terapię CBT, ale nie widziałam efektów, więc oddział dzienny traktuję trochę jako ostatnią deskę ratunku. Na co dzień funkcjonuję w miarę normalnie, ale dla mnie to bardziej trwanie niż życie W mojej pracy i tak jest dość kiepsko, więc może warto byłoby ją na jakiś czas poświęcić i skorzystać z trzymiesięcznej terapii na oddziale dziennym. Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach.
-
utyskiwanie bo nie chcę mieć nic wspólnego z życiem
-
LORAZEPAM (Lorabex, Lorafen, Lorazepam Orion)
buszujacywtrawie odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwlękowe
Zażywałem go długo. W końcu jedna tabletka i ostatnia wieczorna została zastąpiona dodatkową Egzystą. Mam brać doraźnie . Jesli coś itd. -
Znalazłam ciekawą ulotkę o psychobiotykach. Kupię jakiś.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
burzowo odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Jak ustawić świat pod siebie .Nie można, ale można tak fajnie delektować się,spowolnić czas ,nie spieszyć się, pozwolić sobie pobyć sobie z kubkiem dobrej ulubionej herbaty ,i nie robić nic -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Muszę się zważyć jutro w domu. Tutaj nawet wagi nie wzięłam, bo wolę niezbyt często się ważyć, bo jeśli chodzi o mnie, to jak często to robię to wpadam w jakąś obsesję, co wcale mi nie pomagało chudnąć, a potrafiłam się kilka razy dziennie kiedyś ważyć. No dlatego nie chcę znowu tak i ważę się raz na tydzień lub raz na dwa, ale to zależy, bo czasem co kilka dni, jak czuję, że coś tam mogło polecieć. A wiem, że jak tu będę miała wagę, to mogę za często sprawdzać... Tzn. ja tak mam, a przynajmniej kiedyś miałam. I niestety wtedy były czasowe głodówki, a potem kilka jedzenia, co się chce. No znam siebie i nie mogę tego znowu robić. - Wczoraj
-
Umrzeć i mieć święty spokój dalej się nie męczyć na tym padole cholernym.
-
Wydaje mi się że po jakimś czasie stosowania nie pamiętam już czy paroksetyny czy innego antydepresanta miałem objawy odstawienne w trakcie brania lęku, tak jakby organizm przestał na niego reagować. Jeśli ktoś ma brainzapy np. wieczorem a rano jest dobrze po wzięciu leku to można się zastanowić nad podzieleniem dawki na 2 razy żeby było bardziej równomierne rozłożenie w czasie
-
Odradzam większość suplementów - do śmietnika.
sebastian86 odpowiedział(a) na Śmojda temat w Medycyna niekonwencjonalna
Ja od paru dni biorę reishi w kapsulkach. Mam przeczucie ze pomogą. -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Tibijczyk odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Pamiętam, choć szczerze nie czytałem. Tak samo go pamiętam jak niegdyś Lorda Kapucyna i kilka innych osób, chociaż już trochę bardziej jak przez mgłę. Szczerze to lepiej wejść na wykop niż zaprzątać sobie głowę nerwicą - tutaj mamy wielu artystów, ale to forum jeżeli chodzi o kwestie seksualne jest dosyć słabe. -
Co dziś zrobiliśmy dla swojego zdrowia
Kama_9393 odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Byłam u laryngologa, bo dość łatwo chwytam zapalenie uszu no ale okazuje się że z uszami wszystko ok. -
Snimy, bo mamy pracujacy mozg, to dzieki ukladowi nerwowemu mozesz myslec i miec sny. Jesli czegos sie nie da wyjasnic to mozna sobie gdybac i tworzyc teorie, jednak zadna mnie nie przekonuje, bo na zadna nie ma dowodow i pozostaje jedynie wytworem wyobrazni. To jak dziala reinkarnacja, jesli ludzie sa wciaz tacy sami i wciaz cierpia?
-
No i mój młodszy brat wiecie co? ja się z nim chyba nigdy nie pokłóciłam - tutaj mówię poważnie. Uwielbiamy rozmawiać, wydurniać się. Różnimy się - on spokojny, wyważony zwykle, ułożony, bardziej introwertyczny - a ja to taki chaos i czasem jak mój wulkan wybuchnie, to mi "odwala" w sensie ciągle gadam, puszczam muzykę, coś tam zgubię, bardziej dusza artystyczna, a on - analityczna. Także no. Ale uwielbiam brata, kocham no. 8 lat różnicy, zawsze się nim zajmowałam i tak wyszedł na ludzi, mimo takiej wychowawczyni jak ja pamiętam jak zawołał mnie rano na kawę, żeby pogadać i włączył (nie wiedziałąm o tyn) zegar i sprawdzał ile będę prowadzić monolog xD on tylko "no","tak"... a ja gadam, zmieniam tematy i wyszło 50minut mojej gadki xD Masakra.
-
jeszcze jedna nuta, jedna kawa i papieros jeszcze jedna kłótnia i jedna zgoda jeszcze jedna miłość od bliskich jeszcze jedna rozmowa, jeszcze jedna mądrość jeden cytat, jeden wiersz i jedno spotkanie jeszcze jedna łza i jeden uśmiech jeszcze jedna twarz spoglądająca ci w oczy jeszcze jedno miłe słowo, jeszcze jeden wspólny śmiech jeszcze jedna walka, przegrana i wygrana jeszcze jedno życie
-
czekam na przelew, czyt. rentę, czyt. sześć zer (renta już ostatnia, i wniosłam papiery i będę czekać na decyzję, ew. komisję)
- Ostatni tydzień
-
DID/OSDD - czyli zaburzenia dysocjacyjne
nieprzenikniona odpowiedział(a) na nieprzenikniona temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
My chyba nie mamy hosta, jak dla mnie to się zmienia…tzn teraz głównie jestem ja ale rok temu większość czasu był ktoś inny. Ja jestem np opiekunem ale nie mogę być hostem - nie mam wszystkich emocji- np złości. W terapii się sprawdzam najlepiej ale w życiu niekoniecznie już. Zresztą nie zajmujemy się właściwie określaniem naszych ról. Najważniejsze jest to co kto „wnosi” sobą i dlaczego tak się dzieje. Większość tego co mamy w głowie widać jedynie wewnątrz. Tzn terapeutki były świadkami „konkretnych” przełączeń ale tak ogólnie to większość przechodzi płynnie i nikt tego nie zauważa (a jeśli zauważa to uderzamy w humor). O moim zaburzeniu nie wie nikt poza terapeutką, lekarką i mężem (ale on i tak nie interesuje się na czym to polega - w sumie dla mnie dobrze). Dużo energii kosztuje nas właśnie aby nie rzucać się w oczy jako system. Generalnie wiem, że nie miałam wyjścia i i tak dobrze mi się trafiło że po moich przejściach mam jedynie DID (plus CPTSD) - słowa osoby diagnozującej, ale no nie cieszę się za bardzo że to mam. Jest mi trudno i żal mi życia które przez to tracę (dysocjacja, kryzysy etc) -
No właśnie z tymi zmianami to czasem jest ciężko. Czasem lepiej dłużej poczekać na jednym zestawie leków. Zresztą czasem i tak mogą być "upadki" samopoczucia, bo to też nie zawsze idzie liniowo, czyli zawsze do góry, lepiej i lepiej i ok, tylko mogą być takie wahania, a potem prosta linia - tak to czuję.
-
Nie musisz zasługiwać na pomoc. Kampania "Wyprostuj spojrzenie" Nieodpisane wiadomości, zaległości, wycofanie — co może się za nimi kryć? Poznaj fikcyjną historię siedemnastolatka, który nie wie, jak powiedzieć, że jest mu trudno. To odcinek o depresji, potrzebach i wsparciu, które nie powinno być nagrodą za dobre oceny czy bezproblemowe zachowanie. Usłyszysz, jak rozpocząć rozmowę bez oceniania, gdzie szukać pomocy i jak wspierać drugą osobę, nie biorąc całej odpowiedzialności na siebie. Poznaj kampanię „Wyprostuj spojrzenie”, pokaż ją wychowawcy lub samorządowi uczniowskiemu i zapytaj o możliwości udziału szkoły. Nie czekaj jednak na szkolny projekt, żeby kogoś wysłuchać lub zareagować na wyśmiewanie. Posłuchaj. Zrozum. Bądź obok. Bezpłatne telefony pomocowe https://zwjr.pl/bezplatne-numery-pomocowe Na tej stronie znajdziesz listę telefonów pod którymi można otrzymać pomoc psychologiczną i wsparcie dla osób znajdujących się w kryzysie psychicznym, zmagających się z depresją, ich rodzin oraz przyjaciół. Dzwoniąc pod wybrane numery skontaktujesz się z osobami które posiadają kompetencje i są w stanie pomóc Tobie, lub wesprzeć Cię w pomocy bliskiej osobie.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane