Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Chyba jednak trochę inaczej. Nie chodzi mi o to, żeby udawać przed córką, że wszystko jest świetnie i tata zawsze daje radę. Tego zresztą teraz nawet nie da się udawać. Widzi, że jestem słabszy, że odpoczywam, że pewnych rzeczy nie mogę robić i że czasem potrzebuję pomocy. Chodzi ze mną na spacery zresztą. Bardziej chodzi o to, że ja sam nie czuję się dobrze z tym, jak łatwo ostatnio emocje przejmują stery. Zawsze miałem uczucia, nigdy nie uważałem, że facet ma być z kamienia i dziecko też nie musi oglądać ojca wyłącznie w wersji „niezniszczalnej”. Ale co innego wzruszyć się i nawet popłakać, a co innego mieć wrażenie, że człowiekowi ostatnio wystarczy niewiele, żeby puściły wszystkie bezpieczniki. I chyba nie nazwałbym tego tym, że życie mnie przygniata i próbuję to przed innymi ukryć. Bardziej chodzi o to, że jestem jeszcze po tym wszystkim jakiś taki... bez skóry. Zmęczenie, strach, ulga, złość, wzruszenie - wszystko przychodzi szybciej i mocniej niż wcześniej. Ale nie wydaje mi się, żeby to była depresja. Nie mam poczucia, że wszystko straciło sens, nadal potrafię się cieszyć, żartować, mam ochotę coś robić i czekam na różne rzeczy. Bardziej mam wrażenie, że po tym wszystkim emocje są jeszcze kompletnie rozregulowane i dużo łatwiej przebijają się na powierzchnię. Po południu oczywiście trochę poświętujemy te urodzinki - tort, prezenty, coś dobrego. Tylko bez wielkiej imprezy z gromadą dzieci i chaosem na pełen etat, bo na taki poziom atrakcji tata jeszcze nie ma homologacji. Ma być spokojnie, rodzinnie, ale jednak urodzinowo. Dziewięć lat zdarza się tylko raz.
  3. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Załóż wątek do tego. Jak nie można to ci go usuną Tam wyżej mówiłam o tej tabelce
  4. Żółć to wątroba produkuje, tobie chodzi o jakiś karoten albo nie wiem jak się nazywa ale tak od roku z marchwi kubusiow robi się ciemniejsza i nieco żółta skóra. Od pepsi to coli to nie wiedziałam. Za to wiem że jest dobrym odrdzewiaczem, jak zalejesz nią gwoździa z rdza to po jakimś czasie zejdzie. I jak zalejesz też tak ząb to podobno się rozpuszcza po jakims czasie. Smacznego XD Soku
  5. Dalila_

    Eutanazja

    Terapeutyczne? Wybacz ja nawet takich rzeczy nie biorę pod uwagę. Eutanazja powinna być tylko dla tych którzy nie mogą sami ze sobą skończyć wtedy to rozumiem a w innych przypadkach nie ma sensu. Takie jest moje zdanie choć ostre słowa
  6. hmm myślę,że tak jakieś 5/6... jak zawieje
  7. niedokończone opowiadanie ja ma milion niedokończonych "mord" - jak to mój brat mówi. I on ma dość moich rysunków "mord" i mówi, że muszę zrobić wystawę gdzieś i nazwać ją "Milion odsłon mord" a niektóre niezrobione, to są właśnie takie bekowe, że wystarczy spojrzeć i serio... wtf. niezrobionych się nie wyrzuca!
  8. Muszę się zważyć jutro w domu. Tutaj nawet wagi nie wzięłam, bo wolę niezbyt często się ważyć, bo jeśli chodzi o mnie, to jak często to robię to wpadam w jakąś obsesję, co wcale mi nie pomagało chudnąć, a potrafiłam się kilka razy dziennie kiedyś ważyć. No dlatego nie chcę znowu tak i ważę się raz na tydzień lub raz na dwa, ale to zależy, bo czasem co kilka dni, jak czuję, że coś tam mogło polecieć. A wiem, że jak tu będę miała wagę, to mogę za często sprawdzać... Tzn. ja tak mam, a przynajmniej kiedyś miałam. I niestety wtedy były czasowe głodówki, a potem kilka jedzenia, co się chce. No znam siebie i nie mogę tego znowu robić.
  9. Dzisiaj
  10. Jeszcze będzie TV, jakiś do 55' bo większy nie wejdzie przez skosy ścian. I zabiorę z domu regał,żeby te książki tam dać i kilka innych rzeczy. A dzisiaj będę na chacie, bo z rana musimy z mamuśką wyjechać do pracy, a mamy tamtędy bliżej. W czwartek jadę z tatuśkiem i będzie okazja, żeby się pogodzić no i na weekend znowu tu i co zabiorę z domu, to moje 🩷🩵 To małe mieszkanie. Nie wiem ile ma powierzchni, jak się dowiem, to napiszę. Jest jednak urocze
  11. Wczoraj
  12. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  13. Umrzeć i mieć święty spokój dalej się nie męczyć na tym padole cholernym.
  14. co by tu

    Nasze sny

    śniło mi się że byłam na jakiejś sali stałam w kącie zakryłam twarz i nie mogłam się przestać śmiać dwie koleżanki ze szkolnych lat przechodziły i gdy mnie widziały to też się śmiały
  15. nic nie mogę i nic nie muszę, odpowiada mi taka inercja, a psychopaci niech się walą
  16. Wydaje mi się że po jakimś czasie stosowania nie pamiętam już czy paroksetyny czy innego antydepresanta miałem objawy odstawienne w trakcie brania lęku, tak jakby organizm przestał na niego reagować. Jeśli ktoś ma brainzapy np. wieczorem a rano jest dobrze po wzięciu leku to można się zastanowić nad podzieleniem dawki na 2 razy żeby było bardziej równomierne rozłożenie w czasie
  17. Ja od paru dni biorę reishi w kapsulkach. Mam przeczucie ze pomogą.
  18. Pamiętam, choć szczerze nie czytałem. Tak samo go pamiętam jak niegdyś Lorda Kapucyna i kilka innych osób, chociaż już trochę bardziej jak przez mgłę. Szczerze to lepiej wejść na wykop niż zaprzątać sobie głowę nerwicą - tutaj mamy wielu artystów, ale to forum jeżeli chodzi o kwestie seksualne jest dosyć słabe.
  19. shadow_no

    Ktoś z Warszawy??

    Szukajcie a znajdziecie
  20. Kama_9393

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Niedawno krupnik na obiad.
  21. Byłam u laryngologa, bo dość łatwo chwytam zapalenie uszu no ale okazuje się że z uszami wszystko ok.
  22. Ano A tak w temacie koleżanka przywiozła mi z Japonii maseczki w płachcie, fajne ale to takie inne maseczki co można używać codziennie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×