powolnne tracenie wzroku a pomoc psychologa,psychiatry

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

powolnne tracenie wzroku a pomoc psychologa,psychiatry

przez jezyjezzyna 16 lut 2015, 03:39
witam
od dwunastu lat trace wzrok i doszlo to juz do takiego etapu ze powoli przestaje widziec wlasne dlonie,nie jestem osoba wylewna i nie chce sie rozpisywac tu jest link jak z grubsza widze https://www.youtube.com/watch?v=Wct1OE1Yl5M i tu moje pytanie czy pujscie do psychologa lub psychiatry nie bedzie czyms nienormalnym w moim przypadku i czy oni mi pomoga nie wiem w czym,moze bede lepiej spal,albo
pozdraawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 lut 2015, 03:25

powolnne tracenie wzroku a pomoc psychologa,psychiatry

Avatar użytkownika
przez mrs.hanger 16 lut 2015, 03:58
na pewno to co przeżywasz jest dla Ciebie bardzo ciężkie, jeśli chcesz o tym rozmawiać i nauczyć się z tym radzić to możesz pójść na terapie. Psychiatra może dać Ci leki, które poprawią Ci nastrój, będziesz spokojniejszy czy też jakieś leki na sen, jesli masz z tym problem.
Wybacz, ale dzisiaj jestem nie do wyjścia. Dziś nie wyglądam, nieczynna jestem, chyba też trochę nie żyję. Może jutro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
14 lut 2015, 01:15

powolnne tracenie wzroku a pomoc psychologa,psychiatry

przez jezyjezzyna 16 lut 2015, 04:35
zapomnialem dodac czekaja mnie przeszczepy rogowki po ktorych nie wiadomo czy bede widzial i to mnie przeraza,przeraza mnie czy zobacze siebie w lustrze za trzydziesci lat i inne glupie mysli przez ktore nie moge zasnac
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 lut 2015, 03:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

powolnne tracenie wzroku a pomoc psychologa,psychiatry

Avatar użytkownika
przez mrs.hanger 16 lut 2015, 13:31
Myślę, że warto sobie pomóc w takiej sytuacji, nie zaszkodzi rozmowa z psychologiem. Nic dziwnego, że się boisz, to trudna sytuacja. Dobrze czasem wszystko z siebie wyrzucić i na nowo poukładać sobie w głowie.
Wybacz, ale dzisiaj jestem nie do wyjścia. Dziś nie wyglądam, nieczynna jestem, chyba też trochę nie żyję. Może jutro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
14 lut 2015, 01:15

powolnne tracenie wzroku a pomoc psychologa,psychiatry

przez jezyjezzyna 23 lut 2015, 06:16
moze znacie dobrego psychiatre bo na psychologa juz dla mnie zapuzno jest,byle mnie wmiare naprostował bo z oczami bede mial problem cale zycie i przez to jest coraz gorzej ze mna,jezeli znacie dobrego lekarza z trojmiasta,pomorskie ewentualnie polska to z gory dzieki,juz zbyt mocno lęki i oczy mnie ograniczaja
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 lut 2015, 03:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do