Cześć.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć.

przez iesd 29 mar 2014, 00:15
Od razu spróbuję zadać pytanie, choć nie będzie to proste, bo czuję się w tej chwili trochę "obok rzeczywistości", i ciężko jest mi znaleźć i napisać każde słowo. Ogólnie wdarły się do mnie depresja i nerwica (która ostatnio zupełnie nie pozwalała mi znośnie funkcjonować). To wszystko trwa już od ponad dwóch lat, ale ja, głupiutki człowieczek, dopiero wczoraj miałam swoją pierwszą wizytę u psychiatry. I moje pytanie związane jest z lekami, mianowicie: dziś pierwszy raz przyjęłam 10mg Escitalopramu i 100mg Sulpirydu (Escitalopram i 50mg Sulpirydu rano około 8, i kolejne 50mg w południe), mniej więcej o 9 godzinie zaczęło się coś przedziwnego, praktycznie całe ciało mi zdrętwiało i jednocześnie drżało, ciężko mi się oddychało, wpoiłam sobie, że to na tle nerwowym, trwało to mniej więcej pół godziny. Kiedy przeszło, zaczęłam czuć jakby obce ciało w przełyku. Nie przeszkadzało mi to tak bardzo (aż do teraz), bo od tamtego momentu czuję się jakbym się zwyczajnie naćpała. Teraz próbowałam usnąć, ale to "uczucie" w gardle mi to skutecznie uniemożliwiło. Ewidentnie czuję, że coś tam jest. Kiedy przełykam ślinę (a jest z tym ciężko), czuję to zdecydowanie intensywniej. Przez dłuższą chwilę miałam wręcz panikę, że coś próbuję się wydostać z mojego wnętrza za pomocą przełyku.. No wiem, idiotyczne, ale prawdziwe. : D A kiedyś obiło mi się o uszy, że alergia na niektóre leki może się właśnie tak objawiać. Czy nie powinnam się przejmować? Czy może jednak wypadałoby się tym przejąć?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 mar 2014, 23:49

Cześć.

Avatar użytkownika
przez EmInQu 29 mar 2014, 13:57
Witaj. :D
Globus hystericus. Domniemam, iż nie bezpośrednio przez lek, ale przez lęk związany z pierwszymi skutkami po zażyciu. Taki łańcuszek reakcji.
IMO nie przyjmowałabym leku bez uprzedniej konsultacji z min dwoma niezależnymi lekarzami. Dziwne , że wszystko takie klarowne dla tego psychiatry było już po pierwszej wizycie. Nawet zwykły internista wielokrotnie odsyła na różne dodatkowe badania, a co dopiero kwestie dotycząc psychiki. Ten świat schodzi na psy. Robią z ludzi warzywa byle tylko wspierać koncerny farmaceutyczne. Nie wiem dlaczego takie problemy mają z legalizacją narkotyków. To w końcu ten sam mechanizm.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do