Witajcie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie

przez luuusi22 29 gru 2012, 19:17
Witam, mam na imię Lucyna, mam 22 lata. Nie wiem od czego zacząć i do końca niewiem czy dobrze robię pisząc tutaj. Otóż od jakiegoś czasu chyba już od kilku lat odczuwam, że jestem NIESZCZĘŚLIWA, wiecznie niezadowolona, wszystko mnie denerwuje, stałam się bardzo aspołeczna i obojętna na wszystko. Ten stan nasilił się od ostatniego roku. Są chwile gdy czuje się dobrze ale np. pod koniec dnia powraca to uczucie beznadziejności. Skąd to się wogóle bierze? Mam przyjaciół, świetnego chłopaka, moja rodzinka jest troche męcząca ale daje rade, nie mam pracy, zrezygnowałam bo chcałam mieć więcej czasu na pisanie pracy inżynierskiej bo studiuję zaocznie (tzn przymierzam się bo BOŻE POMÓŻCIE nie mogę się za to zabrać! a zostało tak mało czasu:(). Mam taki problem z dzieciństwa że czasem jąkam się ale nigdy jakoś specjalnie nie przejmowałam się tym, dopiero od jakiegoś czasu no nie mogę nawiązać kontaktu z ludźmi:( Tak mi się wydaje że troszkę w życiu przeszłam, ostatni partner dał mi w kość (bardzo zawiła historia) ale już jest inny i powinnam być szczęsliwa a czuje się okropnie. Nie wiem od czego zacząć aby coś pozmieniać bo tyle tego jest. Nie byłam nigdy u psychologa, przymierzałam się i na końcu dałam sobie spokój, nie brałam również żadnych leków (o ile takie są). Chciałabym tak zacząć od nowa, codziennie wieczorem mówię sobie że jutro będzie lepiej od jutra wezmę się za siebie a i tak to tylko słowa a nie czyny. Może jakaś dobra dusza zechce pogadać tutaj albo gg: 5841250
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 gru 2012, 18:31

Witajcie

przez Unikalny 29 gru 2012, 19:25
Witaj ;) To idź do psychologa przekonaj się :)
Unikalny
Offline

Witajcie

Avatar użytkownika
przez L.E. 29 gru 2012, 19:26
luuusi22, witaj ;)
Leki na pewno są, a psycholog też mógłby Ci pomóc.
Skoro nie pracujesz masz niestety dużo czasu na negatywne myśli.
Pomyśl o pójściu do specjalisty.
A z czego piszesz tą pracę? O czym?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie

przez luuusi22 29 gru 2012, 19:56
Hej dzięki za odp. Wiem mogłabym iść ale to też kosztuje a napewno na jednej wizycie się nie skończy. a czy napewno pomoże?
A praca inż. to Koncepcja zagospodarowania przestrzennego.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 gru 2012, 18:31

Witajcie

Avatar użytkownika
przez L.E. 29 gru 2012, 20:06
luuusi22, w przypadku psychiatry trzeba chodzić raz na kilka tygodni, do psychologa najlepiej co tydzień.
Możesz próbować na NFZ - na początku roku większe szanse na szybki termin ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Witajcie

Avatar użytkownika
przez jadzik18 29 gru 2012, 23:05
To, że się jąkasz musi wynikać z jakiejś traumy przeżytej w przeszłości. Jeśli chcesz pogadać napisz gg7551960
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
31 sty 2011, 21:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do