Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
luuusi22

Witajcie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam na imię Lucyna, mam 22 lata. Nie wiem od czego zacząć i do końca niewiem czy dobrze robię pisząc tutaj. Otóż od jakiegoś czasu chyba już od kilku lat odczuwam, że jestem NIESZCZĘŚLIWA, wiecznie niezadowolona, wszystko mnie denerwuje, stałam się bardzo aspołeczna i obojętna na wszystko. Ten stan nasilił się od ostatniego roku. Są chwile gdy czuje się dobrze ale np. pod koniec dnia powraca to uczucie beznadziejności. Skąd to się wogóle bierze? Mam przyjaciół, świetnego chłopaka, moja rodzinka jest troche męcząca ale daje rade, nie mam pracy, zrezygnowałam bo chcałam mieć więcej czasu na pisanie pracy inżynierskiej bo studiuję zaocznie (tzn przymierzam się bo BOŻE POMÓŻCIE nie mogę się za to zabrać! a zostało tak mało czasu:(). Mam taki problem z dzieciństwa że czasem jąkam się ale nigdy jakoś specjalnie nie przejmowałam się tym, dopiero od jakiegoś czasu no nie mogę nawiązać kontaktu z ludźmi:( Tak mi się wydaje że troszkę w życiu przeszłam, ostatni partner dał mi w kość (bardzo zawiła historia) ale już jest inny i powinnam być szczęsliwa a czuje się okropnie. Nie wiem od czego zacząć aby coś pozmieniać bo tyle tego jest. Nie byłam nigdy u psychologa, przymierzałam się i na końcu dałam sobie spokój, nie brałam również żadnych leków (o ile takie są). Chciałabym tak zacząć od nowa, codziennie wieczorem mówię sobie że jutro będzie lepiej od jutra wezmę się za siebie a i tak to tylko słowa a nie czyny. Może jakaś dobra dusza zechce pogadać tutaj albo gg: 5841250

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luuusi22, witaj ;)

Leki na pewno są, a psycholog też mógłby Ci pomóc.

Skoro nie pracujesz masz niestety dużo czasu na negatywne myśli.

Pomyśl o pójściu do specjalisty.

A z czego piszesz tą pracę? O czym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dzięki za odp. Wiem mogłabym iść ale to też kosztuje a napewno na jednej wizycie się nie skończy. a czy napewno pomoże?

A praca inż. to Koncepcja zagospodarowania przestrzennego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luuusi22, w przypadku psychiatry trzeba chodzić raz na kilka tygodni, do psychologa najlepiej co tydzień.

Możesz próbować na NFZ - na początku roku większe szanse na szybki termin ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×