Witam :))

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam :))

przez Body 04 kwi 2011, 10:28
Witam.
Jestem tu, bo chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami z leczenia i może komuś w ten sposób pomogę.
Miałem nerwicę lękową, bardzo bałem się przyszłości, byłem skrajnie nieśmiały, nic mi się nie chciało, nie miałem sił fizycznych.
Teraz mogę pracować od rana do wieczora, rozmawiać, śmiać się, być szczęśliwy. Jest to naturalny stan każdego człowieka, każdy człowiek jest cudowną istotą z ogromnymi możliwościami, nawet jeśli w to nie wierzy.

Jeśli chodzi o leki to działają wyłącznie objawowo, jak bierzesz jest ok., jak przestajesz wszystko wraca, ogólnie jest to zguba cywilizacji, coraz większy procent społeczeństwa je stosuje, likwidują objawy, ale człowiek się nie zmienia i dalej jest trudny, już 10% społeczeństwa tzw. rozwiniętych krajów przyjmuje leki przeciwdepresyjne. Jeśli masz depresję, lęki lub coś takiego to możesz być pewien/pewna że jesteś trudny/a dla otoczenia i trudno Ci będzie nawiązywać głębsze relacje z ludźmi.
Człowiek nie czuje tego jaka jest jego osobowość, a w samym środku wszyscy ludzie są tacy sami - wolni, szczęśliwi, silni, niezależni od nikogo, od niczego - to jest cel który każdy człowiek może osiągnąć jeśli tylko chce.

Ja byłem na psychoterapii psychodynamicznej, trwało to 2,5 roku, kosztuje to ok. 80zł/tydzień - jedno spotkanie po 1 godz. raz w tygodniu. Wygląda to tak: siada klient przed terapeutą, klient ma mówić o swoim dzieciństwie, głównie jak się czuł w jakiś sytuacjach które pamięta z dzieciństwa. Terapeuta ma go uważnie słuchać i czasem powie jedno zdanie. Klient prawie że sam dochodzi powoli do wniosków co mu jest, i co ma robić żeby to zmienić. Dla każdego będzie to coś innego, ale generalnie chodzi o uświadomienie sobie co było nie tak w relacjach z bliskimi w dzieciństwie.
Oprócz terapii stosowałem metodę Silvy i medytację. Myślę, że medytacja jest bardzo ważna przy terapii, ale sama, bez terapii, jest mało skuteczna. Sama psychoterapia natomiast to nie wszystko, trzeba się zaangażować w rozwój duchowy np. przez medytację, żeby się naprawdę uwolnić.

Jeszcze tylko powiem, że stan psychiki, ma ogromny wpływ na zdrowie fizyczne i kondycję fizyczną, na napięcie mięśni, jestem pewny, że bardzo dużo chorób jest z tym związanych.

Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo, dużo zdrowia :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 kwi 2011, 10:20

Witam :))

przez agorek 04 kwi 2011, 11:32
witaj ,swietnie sie czyta takie posty ze komus sie udalo i jest dobrze.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
29 mar 2011, 08:45
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do