Czyja to wina??

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Czyja to wina??

przez Ktoś_ponury 25 lut 2011, 12:52
Witam WAS znerwicowani, kiedy miesiąc temu jeszcze nie byłam świadoma co mi dolega, czułam się strasznie. Tak jak WY, tylko, że nie wiedziałam też, że WY istniejecie. Myślałam, że tylko ja jestem ,,takim czymś'' jak prosiaczek z Kubusia Puchatka, najgorsze to było to, że lekarze mi się śmiali w twarz i dawali mi do zrozumienia, że jestem z kosmosu. Kiedy pogotowie odbierało telefon, nie chcieli ze mną rozmawiać za wiele bo wiedzieli, że mam objawy nerwicy lękowej, jednak lekarze nie powiedzieli tego głośno, kazali mi zrobić badania i oczekiwać na terminy za 6 miesięcy!! To był koszmar. Nie mogłam córki odebrać ze szkoły bo czułam, że zemdleje. Od tego momentu wkręcił mi się paniczny strach przed śmiercią, zwłaszcza, że rok temu zmarł ojciec mojej córki, miał 27 lat, zmarł w szpitalu zarażony posocznicą. Zaczęłam mieć korby, że on chce mnie zabrać...Czułam się potwornie, serce mi kołatało, słabo, duszno itd.Musiałam taż na bieżąco rozwiązywać problemy związane z życiem codziennym. Horror. Dziś minął miesiąc od pierwszego dnia ataku. Ale już wiem co mi dolega. Czuję się z tym o tyle zle, że muszę brać Doxepin, który uzależnia. Neurolog mi przepisał Afobam, ale wyrzuciłam go do kosza, bo mi gorzej rył beret. A to moje pytanie to jest retoryczne, bo gdyby się dało nie myśleć o tym co było i co będzie to nie bylibyśmy chorzy.W poniedziałek wizyta u psychiatry.Przegryzę, ale nie sądziłam, że dotknie mnie to coś..Trzymam kciuki za wszystkich i życzę zdrowia. :great:
Ostatnio edytowano 28 lut 2011, 14:58 przez Korba, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Przeniesiono do Witam. Poprawiono "kogo" na "czyja"
Ktoś_ponury
Offline

Kogo to wina??

przez LitrMaślanki 25 lut 2011, 13:14
Ktoś_ponury,
Witaj ,miło że jesteś z nami .
Też trzymamy za Ciebie kciuki :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Kogo to wina??

Avatar użytkownika
przez Ahmed 25 lut 2011, 13:26
Witam ...no niestety jest nas tu sporo. Też trzymam kciuki.
Dobra diagnoza trochę prochów, jakaś terapia i życie znowu bedzie piekne...w to musisz wierzyć

..ale tego Afobamu to szkoda :))
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kogo to wina??

przez Ktoś_ponury 25 lut 2011, 13:40
No szkoda, ale czułam się jakbym na roller-costerze miała przejażdżkę, dzisiaj jestem radosna i śmieję się z tego co mam, chyba tylko tyle mi pozostało, nienawidzę wrednych ludzi co myślą że czubkiem jestem, nie zdają sobie sprawy że to samo może ich spotkać, ale damy rade, jak nie psychiatra to egzorcysta hehe
Ktoś_ponury
Offline

Kogo to wina??

przez LitrMaślanki 25 lut 2011, 13:42
Ktoś_ponury,
byle nie grabarz :nono: :nono: :nono: :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Kogo to wina??

przez Ktoś_ponury 25 lut 2011, 13:43
mnie nie pochowają bo na tacę nie daję :angel:
Ktoś_ponury
Offline

Kogo to wina??

Avatar użytkownika
przez Ahmed 25 lut 2011, 15:50
pochowają.....ale pod lasem ..i bez księdza :D
Ale dobrze dobrze..pozytywne reakcję już sie daje zauwazyć. to zbawienna aura tego forum tak na Ciebie działa :))))
No i grunt to nie słuchać ludzi.... nie jestes czubkiem !!!
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Kogo to wina??

przez shadow_no 25 lut 2011, 17:08
Ktoś_ponury, witam na forum.
Jak widzisz nie jesteś sama, tak, istniejemy. :mrgreen:
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Kogo to wina??

przez Ktoś_ponury 25 lut 2011, 18:25
Wiecie to jest mój pierwszy dzień bez ataku,mam ochotę skoczyć na banji :mrgreen: ulallla, kto by się tak cieszył że normalnie przeżył dzień!! no tylko MY, Kocham WAS młaaa, nie dajcie się zabić szarym komórkom!!
Ktoś_ponury
Offline

Kogo to wina??

Avatar użytkownika
przez Ahmed 25 lut 2011, 18:31
ja Cię....krecę....ktoś mnie jednak kocha :D

Tak trzymaj Ktoś_ponury, bedzie dobrze.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Kogo to wina??

przez Ktoś_ponury 25 lut 2011, 18:40
Chciałabym nie brać dzisiaj tych pigułek, mam ochotę siąść przy dobrym filmie i napić się zimnego piwka, myślicie że mogę? chce normalnie żyć cholera, jednak się coś zmieniło w moim pozornie wypranym mózgu, postawiłam sobie za cel że wygram z tym czymś i wspaniale mi to wychodzi...sama w to nie mogę uwierzyć..

-- 25 lut 2011, 17:44 --

Jest WAS bardzo dużo na tym forum, pewnie chcielibyście mieć to za sobą, ja też, piszę o tym ale nie myślę że to miałam wczoraj czy przedwczoraj, po prostu wiem że będzie to ode mnie zależało czy się dam tej francy. NIE DAM SIĘ!!
Ktoś_ponury
Offline

Kogo to wina??

przez LitrMaślanki 25 lut 2011, 18:59
Ktoś_ponury,
Dobra postawa .
Film to tak ,ale jeżeli masz stanąć przed wyborem .
Zimne piwo -pigułki ,hmmm powinny wygrać pigułki .
LitrMaślanki
Offline

Kogo to wina??

przez Ktoś_ponury 25 lut 2011, 19:02
tak za mną chodzi jak byłam w ciąży..ale muszę się oprzeć pokusom niestety, wytrzymam, chociaż nie jestem uzależniona od alkoholu, nigdy nie byłam
Ktoś_ponury
Offline

Kogo to wina??

Avatar użytkownika
przez Ahmed 25 lut 2011, 20:10
e no piwko jedno możesz wypić ...zaraz po nim nie zejdziesz.
Czytałem nawet jakis artykuł że piwo to samo zdrowie :)
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do