Nigdy niczego nie jestem pewna...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nigdy niczego nie jestem pewna...

przez an.ka17 13 kwi 2008, 22:27
Jest we mnie masa sprzecznych ze soba uczuc. Nigdy niczego nie jestem pewna...W kazdej sytuacji. K**wa!!! ja nie umiem zyc przez to! nie chce mi sie juz...ale jednak samobojstwo odpada...nie wiem co robic. zapisalam sie do psychologa, chociaz nie wiem, czy on mi w czymkolwiek pomoze...jestem do bani!wszystko jet do bani!nic nigdy mi sie nie udaje, nie mam nawet z kim normalnie porozmawiac...jestem skazana na zycie
Ludzie tak często bywają w błedzie i ranią tym innych, że boję się być taka, jak oni...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 kwi 2008, 21:47

Avatar użytkownika
przez blindmessiah 14 kwi 2008, 00:04
Spokojnie, powoli najpierw psycholog, zobaczymy co on powie.
Każdy z nas ma podobnie. Też jestem niepewny i nie wiem jaką decyzję podjąć wydaje mi się że jakom bym nie wybrał jest zła.
Między innymi jutro muszę taką decyzję podjąć i jest mi trudno.
Obym się odważył i jej nie odwlekł.
Nawet najgorsze potknięcia potrafią nas dobić.
Jakoś to trzeba przeboleć do czasu podjęcia leczenia.
Na pewno terapia da poprawę. Chociaż w to trzeba wierzyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 mar 2008, 23:46
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Mada 14 kwi 2008, 00:40
To samo jest ze mna, mase energii zajmuje mi podjecie decyzji tej nawet najmniejszej, jezeli juz sie zdecyduje to pozniej zaluje... i tak w kolko ze wszystkim... ale to chyba normalne przy depresji, wczesniej nie mialam takich problemow...
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez romek 14 kwi 2008, 08:24
hej! jeżeli 17 w nicku to Twój wiek :-) to prawdopodobnie przeżywasz normalne rozterki wieku dojrzewania (psychicznego). Nie trzeba jeszcze dramatyzować, ale polecam wizytę u psychologa.

Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 13:23
Lokalizacja
Warszawa

przez Pstryk 15 kwi 2008, 19:31
Cześć an.ka17. Miło Cię poznać. Kochana, nie panikuj - daj sobie czas na poukładanie wszystkiego.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: men22a i 10 gości

Przeskocz do