Zjednoczone Stany Lękowe

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 06 gru 2013, 20:40
nie ma życia bez lęku, każdy je ma kto ich nie ma nie jest zdrowy emocjonalnie, lęk i strach wręcz są nam w życiu potrzebne chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 gru 2013, 20:46
nerwosol-men, no tak, ale taki przesadny i irracjonalny lęk - jest niby uwazany za wytwór stlumionych (albo nieuswiaodmionych) emocji. I szczerze mowiac ja juz nie raz znalalzma na to potwierdzenie (u siebie).
Kiedys dawno temu, wrecz takiego objawienia doznalam :D heheh Jade sobie tramawjem i nagle zaczel mi sie atak paniki... zaczelo mi sie robic goraco, w glowie krecic itd. I nagle pomyslalam OK - co ja czuje w tyn momencie? I zaczelam myslec - "jade gdziestam, i obawiam sie tego spotkania bo...". I w ciagu doslownie sekundy po tym, wszystko mi przeszlo jak ręką odjał. Caly atak paniki nagle zniknał. Wtedy bylam w takim szoku, jakbym odkryla jakeis magiczne zaklecie :))))
Niedawno, rano przed wyjsciem do pracy miałam lęki, i tak na sile troche zaczleam odczuwać złość. Kopnełam w szafe, drzwiczki odpadły itd. :) I nagle lęk caly przeszedl a ja mialam zajebisty dzien!
I w sumie od tego czasu chyba, zaczelam prowadzic taki "dzienniczek uczuc" tak zwany. I co jakis czas w ciagu dnia wpisuje, co w danym momencie czuje. I poki co... nei narzekam, ostatnie 2 czy 3 tygodnie mam praktycznie bezlękowe.

Tzn. mam oczywiscie takie racjonalne jakies obawy, zdenerwoawnie nieraz, jak mam sie z szefem spotkac itd. Ale tych irracjonalnych nie mialam - w autobusie na przyklad.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez Faraway 06 gru 2013, 20:46
nerwosol-men, ja np jestem ogólnie zwolenniczką psychoterapii humanistycznej, jednak Freud też trochę wniosł w koncu on zapoczątkował w ogole wszystkie nurty..
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 gru 2013, 20:47
A może my jesteśmy zdrowi ponieważ w sposób rzeczywisty patrzymy na ten chory świat, jakby nie było pełno tu chłamu, nigdy się nie wybielimy.

-- 06 gru 2013, 19:55 --

nerwa napisał(a):nerwosol-men, no tak, ale taki przesadny i irracjonalny lęk - jest niby uwazany za wytwór stlumionych (albo nieuswiaodmionych) emocji. I szczerze mowiac ja juz nie raz znalalzma na to potwierdzenie (u siebie).
Kiedys dawno temu, wrecz takiego objawienia doznalam :D heheh Jade sobie tramawjem i nagle zaczel mi sie atak paniki... zaczelo mi sie robic goraco, w glowie krecic itd. I nagle pomyslalam OK - co ja czuje w tyn momencie? I zaczelam myslec - "jade gdziestam, i obawiam sie tego spotkania bo...". I w ciagu doslownie sekundy po tym, wszystko mi przeszlo jak ręką odjał. Caly atak paniki nagle zniknał. Wtedy bylam w takim szoku, jakbym odkryla jakeis magiczne zaklecie :))))
Niedawno, rano przed wyjsciem do pracy miałam lęki, i tak na sile troche zaczleam odczuwać złość. Kopnełam w szafe, drzwiczki odpadły itd. :) I nagle lęk caly przeszedl a ja mialam zajebisty dzien!
I w sumie od tego czasu chyba, zaczelam prowadzic taki "dzienniczek uczuc" tak zwany. I co jakis czas w ciagu dnia wpisuje, co w danym momencie czuje. I poki co... nei narzekam, ostatnie 2 czy 3 tygodnie mam praktycznie bezlękowe.

Tzn. mam oczywiscie takie racjonalne jakies obawy, zdenerwoawnie nieraz, jak mam sie z szefem spotkac itd. Ale tych irracjonalnych nie mialam - w autobusie na przyklad.


Czytałem o tym dzienniczku, chciałem też założyć i moze to zrobię, po nastu latach może z tego niezła książka wyjść :D może zbijemy na tym kasioreczke :mrgreen: :yeah:
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 06 gru 2013, 20:59
Faraway, jasne racja nerwa, ciekawe przemyślenia sama dochodzisz już do wniosku że twoje zaburzenia są wytworem twoich myśli a to już jest klucz, nie wiem samoświadomość siebie daje moc do przewalczenia
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 gru 2013, 21:00
neon, w moim przypadku to byloby dość nudne :D Bo ja tam nie rozpisuje sie na temat sytuacji, tylko takie krotkie zdania "Poczułam (emocja), gdy (costam)" - bo tak wyczytalam gdzies, zeby robic, bez zaglebiania sie w sytuacje i oceniania jej.
W sumie nie wiem co to ma na celu, ale podejrzewam, ze nauczenie sie zwracania uwagi na swoje uczucia i emocje moze :)

A co do chorby to sie zgadzam, my jestesmy zdrowi, tylko bardziej wrazliwi :) Wiecej odbieramy, widzimy itd.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 06 gru 2013, 21:06
Pytanie do ogółu publiczności na forum jednak zaburzenia nerwicowe dotykają więcej kobiet niż facetów, tak mówią statystki, czy może jest inaczej tylko że faceci wstydzą się do tego przyznać ?
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez Faraway 06 gru 2013, 21:07
nerwosol-men, mi się wydaje, że częściej kobiet bo to ogólnie jednostki bardziej emocjonalne, ale faceci o takiej naturze emocjonalnej też istnieją...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 gru 2013, 21:08
Ja ostatnio czytalam jakis tekst na temat roznicy miedzy kobietami i mezczyznami, i wyszlo - ze generalnei kobiety są bardziej wrazliwsze, bardziej emocjonalnie do wszystkeigo podchodza i moze dlatego? Bo faceci czesto olewaja, niczym sie nie przejmuja, niczym sie nie stresują - wiec rzadziej wkrecaja sobie jakies takie akcje. Ale rodzynki sie zdarzaja :P
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 gru 2013, 21:12
nerwa napisał(a):neon, w moim przypadku to byloby dość nudne :D Bo ja tam nie rozpisuje sie na temat sytuacji, tylko takie krotkie zdania "Poczułam (emocja), gdy (costam)" - bo tak wyczytalam gdzies, zeby robic, bez zaglebiania sie w sytuacje i oceniania jej.
W sumie nie wiem co to ma na celu, ale podejrzewam, ze nauczenie sie zwracania uwagi na swoje uczucia i emocje moze :)

A co do chorby to sie zgadzam, my jestesmy zdrowi, tylko bardziej wrazliwi :) Wiecej odbieramy, widzimy itd.



Zwracania uwagę na emocje i w miarę czasu akceptowanie ich, zamiast tłumienie. Wydaje mi się, że jak bym pisał, to wmairę czasu,jakby moje doświadczenie rosło, to narodziłaby się chęć dogłębniejszego zbadania tematu, zagłębiania się we własną psychikę. Zresztą już to robie za pomocą Jogi.

Wrażliwość w tych czasach oznacza słabość. Dlatego trzeba wyjść po za ramy obecnego czasu i presji społecznej narzucające konkretne wzory zachowania.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 06 gru 2013, 21:13
nerwa, a to mylne bo faceci często pozują na takich maczo których nic nie rusza :) , ale jest w tym trochę prawdy , facet płakać nie może, ale wrażliwość to chyba cecha osobowości zarówno obu płci 8)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 gru 2013, 21:14
nerwa napisał(a):Ja ostatnio czytalam jakis tekst na temat roznicy miedzy kobietami i mezczyznami, i wyszlo - ze generalnei kobiety są bardziej wrazliwsze, bardziej emocjonalnie do wszystkeigo podchodza i moze dlatego? Bo faceci czesto olewaja, niczym sie nie przejmuja, niczym sie nie stresują - wiec rzadziej wkrecaja sobie jakies takie akcje. Ale rodzynki sie zdarzaja :P


Ja słyszałem natomiast, że kobiet staję się co raz bardziej męskie i my faceci nie mamy wyboru,musimy iść w stronę kobiety. Ami to tam pasi ogólnie :mrgreen: Ja moge mieć cycki i pindola haha :D
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 gru 2013, 21:16
neon napisał(a):Wydaje mi się, że jak bym pisał, to wmairę czasu,jakby moje doświadczenie rosło, to narodziłaby się chęć dogłębniejszego zbadania tematu, zagłębiania się we własną psychikę. Zresztą już to robie za pomocą Jogi.

Tak, ja tez wlasnie się zaglębiam jak najczesciej, tylko jak zycznam mysleć - tak roztrzasac rzeczy - to potrzebuje conajmniej usiasc tak na godzine :) A w przyapdku tego dzienniczka to moge w kazdej chwili i w kazdym miejscu tak na szybko sobie tylko wpisac - co czuje. A juz dlaczego i po co, to wlasnie potem ewentualnie rozgryzam.

-- 06 gru 2013, 20:17 --

nerwosol-men napisał(a):nerwa, a to mylne bo faceci często pozują na takich maczo których nic nie rusza :) , ale jest w tym trochę prawdy , facet płakać nie może, ale wrażliwość to chyba cecha osobowości zarówno obu płci 8)

pewnie czesto pozuja, ale ja jak tak sie dopytywalam facetów o rozne takie akcje, to np. wiem, ze faceci czesto nei maja problemu ze spaniem - bo po prostu kladą się i idą spać i nie mysla o niczym - po prostu zasypiają. Tak jakos bardziej umieją oddzielić zewnetrzny świat od siebie.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 gru 2013, 21:18
nerwa napisał(a):
neon napisał(a):Wydaje mi się, że jak bym pisał, to wmairę czasu,jakby moje doświadczenie rosło, to narodziłaby się chęć dogłębniejszego zbadania tematu, zagłębiania się we własną psychikę. Zresztą już to robie za pomocą Jogi.

Tak, ja tez wlasnie się zaglębiam jak najczesciej, tylko jak zycznam mysleć - tak roztrzasac rzeczy - to potrzebuje conajmniej usiasc tak na godzine :) A w przyapdku tego dzienniczka to moge w kazdej chwili i w kazdym miejscu tak na szybko sobie tylko wpisac - co czuje. A juz dlaczego i po co, to wlasnie potem ewentualnie rozgryzam.



No i pięknie jest odkrywać świat wewnętrzny. Czasem można tam wykopać niesamowite skarby.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do