Zabijanie

Inne zaburzenia.

Zabijanie

przez Pills 25 gru 2011, 18:37
Cześć. Od dziecka chciałem kogoś zabić, ostatnio jednak dojrzałem i uznałem, że nie będę zabijał niewinnych osób. By spełnić swoje dziwne pragnienia w jakiś kulturalny sposób myślę nad wstąpieniem do armii, choć z drugiej strony nie lubię rozkazów. Zawsze chciałem zabijać dla mafii, ale to raczej dziecinne pragnienie niż realne możliwości. Z leków biorę rispolept, fluoksetynę i klorazepan. Od czasu do czasu cierpię na lęki, anhedonia doskwiera mi przez większość czasu, a lekka paranoja towarzyszy mi dość często, jednak umiem ją kontrolować i wiem co jest prawdą. Nawet nie wiem czy miałem schizofrenie, bo do objawów pozytywnych zdobyłem krytycyzm prawie od razu. Raz słyszałem coś niby głos każący mi zabijać, ale byłem wtedy bardzo nakręcony. Ogólnie tylko objawy negatywne dość długo mi się rozwijały i miałem trochę obsesji oraz depresji, zanim począłem znikać, w sensie rozpadu osobowości (bo tego na pewno doświadczałem). Źle się czuje w społeczeństwie. Te święta nie sprawiały mi żadnej przyjemności. Wiele razy chciałem się zabić, bo cały czas czuję się źle. Czasem biorę (od wakacji) amfetaminę , ale to już po psychozie czy czym to było, po prostu moje życie jest mi bardzo obojętne i rzadko odczuwam jakąś przyjemność czy też zanik napięcia. Myślę by przerzucić się na coś cięższego, bo jest pragnę poczuć wartość życia, jednak wiem, że to nie jest wartę i w ogóle nie jest to rozwiązanie. To nie honorowe w moim znaczeniu. Chcę zacząć brać jakieś leki na dopaminę i przestać brać rispolept, który ją blokuje. Wiem to głupie, ale do diabła, potrzebuję mocy, życia, radości i wartości egzystencji, a nie stanu wiecznego udawania. Nie mam chęci (przez fluoksetynę) zabić się w taki impulsywny sposób, nadal jednak myślę nad końcem swojego życia, które w chwili obecnej jest po prostu. nie znośne. Mogę je wytrzymać, ale komfort życia jest żałosny. Na dodatek niedługo społeczeństwo zrobi ze mnie swojego niewolnika- wiecie praca, nie mam nic do niej, ale nawet odpoczynek nie daje mi wytchnienia, więc możecie pomyśleć co myślę o samej pracy. Budzę się i nie czuje ulgi,śpię to samo. Czy morfina, by mi pomogła? Wątpię to ucieczka, ja nie chce uciekać, chcę mieć broń, chwycić ją i zacząć zabijać tych którzy są źli. Nadal dziele społeczeństwo na dobrych i złych, ale to raczej z wygody niż realnej paranoi. Po prostu łatwiej usprawiedliwić niektóre rzeczy.

Dobra, wiem wywód był chaotyczny. Oczywiście umie pisać składniej i ładnym językiem, ale po co udawać coś ładnymi słowami. Pewnie brzmi to mnie inteligentnie, ale co by wam dało jakbym napisał to po miłemu. Nazwijmy to lekkim trollowanie, choć cel wypowiedzi jest w 100% autentyczny. Piszę to co leży mi na sercu. Zapewne się żalę, ale nie chodzi mi o pocieszenie. Mam zacząć chodzić do psychologa, jednak na forum mogę wypowiedzieć to o niczym nie zapominając. W pewnym sensie napisałem to w ogóle po obejrzeniu ''Taksówkarza'' z Robertem De Niro. Wiem nie cierpię dokładnie na to co on, ale trochę się z nim utożsamiłem. Po prostu też chciałbym zagrać/ zginąć w przedostatniej scenie filmu. Wiecie, ta scena strzelaniny-http://www.youtube.com/watch?v=_CImWc7og28. To jest coś. Potem podobno przeżył, ale dla mnie ta wymowna, nieco teatralna scena świadczyła o definitywnym końcu. Też nie umiem odnaleźć się w rzeczywistości. Chciał bym dokonać takiego czynu, mieć jakąś ważną misje (nie taką schizofreniczną, prawdziwą, nadającej życiu sens-wiem przez większość normalnych ludzi ta ostatnia scena będzie odebrana negatywnie, ale osoba taka jak Travis czy ja była by spełniona, w ten dziwny sposób.). Proszę tylko nie filozofujcie , i nie mówcie jakiś etycznym wywodów. Mógł bym napisać, to inteligentniej jak już mówiłem, ale poszedłem na spontaniczność. Powiedźcie mi co mi jest, czy mogę się uleczyć bez tak drastycznych czynów. Nie czuć się sztucznie. Może jestem nie uleczalnie chory, zawsze czułem się jakiś inny.

-- 25 gru 2011, 18:00 --

A leżałem w szpitalu psychiatrycznym, jak dodawali mi fluoksetynę. Wypuścili mnie podobno w stanie dobrym, choć ja nigdy nie mówię prawdy lekarzom.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 gru 2011, 17:43

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez Sorrow 25 gru 2011, 19:08
Grywasz w brutalne gry na komputerze? Słuchasz agresywnej muzyki? To zwykle pomaga na rządzę krwii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Zabijanie

przez Pills 25 gru 2011, 19:09
Tak. Ale nie miałem nigdy wysokiego współczynnika agresji. Myślę, że nie do końca zrozumiecie... Agresywne rzeczy mogą mnie wkręcić i wtedy będę chciał zabijać niewinne osoby. Teraz jest lepiej bo chce zabijać te złe.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 gru 2011, 17:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez Pasman 27 gru 2011, 08:49
Załatw Tuska, ludzkość będzie ci wdzięczna.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 gru 2011, 02:12
Pasman, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 gru 2011, 02:19
Proszę Was!
Chłopak ma ewidentny problem, a Wy tu śmiechy urządzacie! ;)

Pills, Myślałeś o tym ,żeby poznać przyczynę Twojego myślenia, Twoich trudności poprzez psychoterapię?
Masz już jakąś diagnozę?

Można zapytać jak przedstawiają / przedstawiały się Twoje relacje z rodzicami?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zabijanie

przez Aoi 28 gru 2011, 18:01
Witaj mój Drogi, to co piszesz jest niezwykle interesujące, choć tak ujęte brzmi, moim zdaniem, zbyt infantylnie. Dość rzecz, że rozumiem twoje pragnienia bardziej niż ktokolwiek inny tutaj. Muszę jednak zwrócić uwagę, że praca wojskowego czy płatne morderstwa nie dadzą Ci tego, czego obecnie szukasz. Tym czego chcesz są seryjne morderstwa. Dysponuje odpowiednimi materiałami a także podstawową wiedzą w zakresie kryminalistyki i kryminologii, jeśli sobie życzysz mogę Ci co nieco o tym powiedzieć. Wystarczy, że napiszesz do mnie na pw.
Aoi
Offline

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez Korat 28 gru 2011, 22:52
Pills, gdyby ci przyszło do głowy przenieść swoje pragnienia na zwierzęta, to znaj moją opinię że dla mnie zabić niewinne zwierzę dla przyjemności to gorzej niż zabić człowieka pod jakimkolwiek pretekstem.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Zabijanie

przez intel 29 gru 2011, 10:21
Czyli zabicie Ciebie dla czystej pzyjemności będzie mniej karygodne niż zabicie szczura w kuchni??
Zaiste............ciekawe podejście.....
Co na to psychiatra?
intel
Offline

Zabijanie

przez uzytkownik 29 gru 2011, 10:34
A jak ma się do tego Breivik?
uzytkownik
Offline

Zabijanie

przez paradoksy 29 gru 2011, 13:40
Aoi, no świetną radę dałeś. niech zostanie seryjnym mordercą bo inaczej nie będzie szczęśliwy.
co to niby ma być?

czy wy wiecie o czym mówicie??
szczerze, to ten post nadaje się na policję!
paradoksy
Offline

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 29 gru 2011, 14:27
Moze niekoniecznie na policje, ale do psychiatryka z pewnoscia. Ten post, spelnienie "misji" poprzez zabijanie innych ludzi jest BARDZO CHORE. Jestes socjopata czy psychopata? Stanowczo powinienes udac sie do szpitala psychiatrycznego i wszystko opowiedziec. Solidna dawka Haloperidolu w tylek wybilaby Ci skutecznie takie zabojcze mysli z glowy, a po trzech miesiacach wyszedlbys jak nowy, Do tego natychmiast po szpitalu psychoterapia, bo widac, ze na gwalt potrzebujesz pomocy. Tyle z mojej strony.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Zabijanie

przez paradoksy 29 gru 2011, 14:30
A leżałem w szpitalu psychiatrycznym, jak dodawali mi fluoksetynę. Wypuścili mnie podobno w stanie dobrym, choć ja nigdy nie mówię prawdy lekarzom.

no i pozdro 600
paradoksy
Offline

Zabijanie

Avatar użytkownika
przez Korat 29 gru 2011, 17:32
intel, czytaj ze zrozumieniem co napisałem.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do