Czy to już depresja ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy to już depresja ?

przez Weroncia1309 27 lip 2015, 00:13
Witam , ostatnio mam problemy , które trwają już jakiś rok , nie potrafię poradzić sobie sama ze sobą . W moim życiu zaistniały ogromne problemy , moja mama zachorowała , musiałam nagle zająć się zarówno nią jak i dziadkami . To było ponad rok temu , miałam 18 lat. Od tej pory , nie potrafię się pozbierać . Mam na głowie wszystko , studia , mamę( i jej chorobę ) jak i dziadków . Wszystko się zmieniło od tamtej pory. Nie mam ochoty wstawać z łóżka , ciągle płaczę , nawet jeśli powód nie jest duży , nie mogę w nocy spać , usnąć , bo mam poczucie ogromnego lęku przed następnym dniem ... Wgl od ostatniego roku , nie mogę pozbyć się tego poczucia lęku , jakby stresu . Nie chce i boję się rozmawiać z ludźmi ... Nie chcę spotykać się ze znajomymi, nie widzę żadnego dobrego scenariusza na przyszłość , nic mnie nie cieszy . Nawet te dobre scenariusze mnie nie cieszą . Czuję się tak bardzo bezsilna i przestraszona . Najgorszy jest ten lęk . Próbuje pozbyć się tego od roku , zmuszać sie do wszystkiego , do rozmowy , do spotykania ze znajomymi , nawet jeśli tego nie chcę . Radzę sobie na studiach, wszystko po kolei zaliczam , chociaż nie widzę sensu w tej nauce. Robię wszystko żeby wrócić do normalnego życia , ale kiedy przychodzę do domu , kiedy mam chwilę sama dla siebie wszystko wraca . Już teraz boję się być sobą .... jak z kimś rozmawiam boję się że zrobię coś nie tak , mam wrażenie jakby wszyscy byli przeciwko mnie , jakby każdy z kim mam bliższy kontakt mnie oceniał , obgadywał ...dlatego też nie chcę rozmawiać z nikim. Nie mam żadnego celu , nie widzę żadnego sensu . Za każdym razem kiedy mówię sobie , że mogę sobie z tym poradzić , kiedy próbuje , przegrywam . Przed snem analizuje całe moje zachowanie w ciągu dnia i zawsze widzę że coś zrobiłam nie tak , i nie chce robić tego więcej .
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 lip 2015, 23:56

Czy to już depresja ?

Avatar użytkownika
przez Vengence 27 lip 2015, 03:03
Weroncia1309 napisał(a):Witam , ostatnio mam problemy , które trwają już jakiś rok , nie potrafię poradzić sobie sama ze sobą . W moim życiu zaistniały ogromne problemy , moja mama zachorowała , musiałam nagle zająć się zarówno nią jak i dziadkami . To było ponad rok temu , miałam 18 lat. Od tej pory , nie potrafię się pozbierać . Mam na głowie wszystko , studia , mamę( i jej chorobę ) jak i dziadków . Wszystko się zmieniło od tamtej pory. Nie mam ochoty wstawać z łóżka , ciągle płaczę , nawet jeśli powód nie jest duży , nie mogę w nocy spać , usnąć , bo mam poczucie ogromnego lęku przed następnym dniem ... Wgl od ostatniego roku , nie mogę pozbyć się tego poczucia lęku , jakby stresu . Nie chce i boję się rozmawiać z ludźmi ... Nie chcę spotykać się ze znajomymi, nie widzę żadnego dobrego scenariusza na przyszłość , nic mnie nie cieszy . Nawet te dobre scenariusze mnie nie cieszą . Czuję się tak bardzo bezsilna i przestraszona . Najgorszy jest ten lęk . Próbuje pozbyć się tego od roku , zmuszać sie do wszystkiego , do rozmowy , do spotykania ze znajomymi , nawet jeśli tego nie chcę . Radzę sobie na studiach, wszystko po kolei zaliczam , chociaż nie widzę sensu w tej nauce. Robię wszystko żeby wrócić do normalnego życia , ale kiedy przychodzę do domu , kiedy mam chwilę sama dla siebie wszystko wraca . Już teraz boję się być sobą .... jak z kimś rozmawiam boję się że zrobię coś nie tak , mam wrażenie jakby wszyscy byli przeciwko mnie , jakby każdy z kim mam bliższy kontakt mnie oceniał , obgadywał ...dlatego też nie chcę rozmawiać z nikim. Nie mam żadnego celu , nie widzę żadnego sensu . Za każdym razem kiedy mówię sobie , że mogę sobie z tym poradzić , kiedy próbuje , przegrywam . Przed snem analizuje całe moje zachowanie w ciągu dnia i zawsze widzę że coś zrobiłam nie tak , i nie chce robić tego więcej .


Depresja + fobia spoleczna - stan choroby umiarkowany, radze udac sie do lekarza psychiatry po pewna diagnoze i raczej bez leków, sie nie obedzie, skoro to juz trwa z rok, raczej samo nie minie, poza tym nie ma po co sie tak meczyc, ale z twojego opisu widze, ze walczysz z tym stanem, to bardzo dobrze, jak zaczniesz brac leki to szybko z tego wyjdziesz!!, pozdrawiam
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do