Nadal walcze

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nadal walcze

przez Dragonosi 28 kwi 2015, 21:16
Witam wszystkich serdecznie śledze to forum od 2 lat ale dziś postanowiłem się tu wpisać. Zmagam się z deprechą już 3 lata, 7 tygodni pobyt w szpitalu, 6 miechów na zwolnieniu. Teraz pracuję, ale to ciągłe zmaganie. Mam 39 lat z radosnego faceta i duszą towarzystwa, lubiącym podróże stałem się człowiekiem który się izoluje od społeczeństwa. walczący z "pustką" i "bólem istnienia" wykastrowanym z uczuć i ciągle nic się nie chce. Cholera kiedy to minie ?. Przerobiłem już cała aptekę, aktualnie łykam: tritico 150, aurorix 150, prefaxine 37,5, ketliept. Na noc żeby szybko wyłączyć mózg 2 tabletki zolpicu bo jedna to mało. Tabletki przywróciły mnie do stanu, że mogę funkcjonować a gdzie reszta, radość z życia chęć do życia. Czytam i widzę że ludzie zmagają się latami a może nawet do końca życia. odstawienie leków to powrót do dna z gigantycznymi lękami. Ale walczę i łatwo skóry nie oddam. Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 kwi 2015, 14:16

Nadal walcze

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 kwi 2015, 23:09
Dragonosi, ja juz sie lecze troche czasu...ale sadze ze na pewno mozna z tego wyjsc :) U mnie problem powiazany z hormonami, wiec mam gorzej mozna powiedziec. Czy masz rodzine, zone, partnerke, dzieci? Co robisz po pracy? Chodzisz na terapie? Od czego zaczely sie te problemy?
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do