depresja i odkładanie wszystkiego

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

depresja i odkładanie wszystkiego

przez paroxenix 12 sty 2013, 17:30
Witam cierpię na depresję-lekową już od jakiegoś czasu. Biorę lek Paroxinor w dawce 40 mg, zrezygnowałem z Zoloftu na rzecz niego( z powodu lęku, który hamuję idealnie) i mija już 2 tydzień brania leku.

W maju będę miał maturę i chcę wyjechać za granicę studiować. Trochę za ambitnie to sobie planuję chyba. W każdym razie, mam taki problem, że nie widzę przyszłości :( tak jakby nic już nie było po tym jak napiszę maturę. Próbuję sobie to układać, mam też parę spraw papierkowych do załatwienia w DE. Stresuję się tym. Czy jeśli nie będę odkładał tych rzeczy, a stawie czoło temu co mnie stresuję to będę czuł się lepiej? Może głupie pytanie, ale naprawdę nie wiem, bo mam ochotę wszystko odłożyć na później.

Czy dobra jest postawa
stresuje to mnie, boję się tego, chcę to odłożyć na później ----> lepiej zrobić teraz

To samo się tyczy zadań z matmy i fizyki, czy jeśli usiądę i przerobię dużo materiału odczuję satysfakcję? Wcześniej odczuwałem, po czym robiłem sobie przerwę, a po przerwie już bałem się robić dalej :/ nie wiem przed czym odczuwałem strach. Może, że nie podołam? że to za ciężkie? Cholera wie.

Proszę o rady.
Za każdą szczerze dziękuję :))
Pozdrawiam!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 sty 2013, 17:19

depresja i odkładanie wszystkiego

Avatar użytkownika
przez Selenhe 12 sty 2013, 17:45
Człowieku, ja nie widzę kolejnego tygodnia, a co dopiero okresu dłuższego.
Lepiej się zmusić i nie odkładać na potem. Mnie to przynajmniej daje satysfakcję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

depresja i odkładanie wszystkiego

przez showmustgoon5 13 sty 2013, 02:53
No to witaj w klubie :)
Mnie też czeka w tym roku matura, o ile do niej w ogóle podejdę.
Też miałam taki etap, że odkładam wszystko na później, też czułam ten strach, nie wiem z czego się brał...ale
trochę ci tego zazdroszczę, bo ja w tej chwili nie czuje nic, całkowta apatia na to co będzie w przyszłości, bo jej nie widzę.
Czuje się przegrana i czuje że nic nie mogę z tym zrobić. Jakby wisiało nademną jakieś fatum, los którego nie mogę zmienić.
Póki jeszcze czujesz, że ci zależy to walcz! Jesteś młodym chłopakiem, który życie może ułożyć sobie jak chce.
Nie ważne czy sobie poradzisz na tych studiach czy nie, liczy się to, że spróbujesz, musisz dać sobie szansę.
Masz plany, a to połowa sukcesu. Żeby tylko jeszcze odwiedziła cię nadzieja..trzymam kciuki :)
I tak, odczujesz satysfakcje jesli przerobisz te zadania, bo to potem zaprocentuje. Jeśli spróbujesz raz, będziesz pewnie chciał kolejny.
Najtrudniejszy pierwszy krok, mam nadzieję że tobie się uda :)
,
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
04 sty 2013, 00:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do