Problem z kolegami i alkoholem

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problem z kolegami i alkoholem

przez prze-mek 07 kwi 2010, 16:24
Witam użytkownikow. Nie wiedzialem gdzie sie z tym zwrocic. Mysle, ze to jest dobry dzial. Otoz sprawa wyglada tak. Nie przepadam specjalnie za alkoholem, szczegolnie za wodką, piwo jeszcze ujdzie, ale w tym tkwi moj problem, ze nie lubie duzo i czesto pic (lubie wypic 1, 2 piwa dla rozluznienia raz w tyg. i tyle, nie lubie sie upijac). Moi koledzy z kolei zmuszaja mnie do picia, tlumaczylem im, ze mi tyle wystarcza, ze jak chcą to niech sami pija, ale oni tego nie rozumieja - nasmiewaja sie, mowia ze jestem nienormalny, prowokują, a potem wyzywają. Nadeszla juz wiosna, niedlugo lato i wakacje, wiec obawiam sie, ze takie namawiania do picia zwiekszy sie. Nie wiem czy warto zadawac sie z takimi ludzi, ktorzy maja na mnie taki wplyw i nie zmienic otoczenia (kolegow) czy moze problem tkwi we mnie, nie wiem co dalej mam z tym zrobic. Problem tez tkwi w tym, ze znam tych ludzi od najmlodszych lat i szkoda byloby przez takie 'cos' zrywac znajomosc.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 kwi 2010, 15:33

Re: Problem z kolegami i alkoholem

Avatar użytkownika
przez Majster 07 kwi 2010, 16:58
prze-mek napisał(a):Problem tez tkwi w tym, ze znam tych ludzi od najmlodszych lat i szkoda byloby przez takie 'cos' zrywac znajomosc.
To nie jest tylko "takie cos". To COŚ znacznie powazniejszego i zdaje sie, ze czujesz co masz zrobic, trzymasz to w garsci. Wg mnie nie potrzebujesz zadnej rady, tylko potwierdzenia tego co sam podejrzewasz: tak, masz racje, Ty jestes na dobrej sciezce, a "koledzy" błądzą. Zreszta, co to za koledzy jesli nie akceptuja tego, ze w czyms sie wyróżniasz? Powodzenia i wytrwania ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Problem z kolegami i alkoholem

przez stefi 07 kwi 2010, 17:18
Majster napisał(a):
prze-mek napisał(a):Problem tez tkwi w tym, ze znam tych ludzi od najmlodszych lat i szkoda byloby przez takie 'cos' zrywac znajomosc.
To nie jest tylko "takie cos". To COŚ znacznie powazniejszego i zdaje sie, ze czujesz co masz zrobic, trzymasz to w garsci. Wg mnie nie potrzebujesz zadnej rady, tylko potwierdzenia tego co sam podejrzewasz: tak, masz racje, Ty jestes na dobrej sciezce, a "koledzy" błądzą. Zreszta, co to za koledzy jesli nie akceptuja tego, ze w czyms sie wyróżniasz? Powodzenia i wytrwania ;)
Wlasnie to samo chcialam napisac-"takie cos ". :nono: Zmien towarzystwo i to jak najpredzej.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problem z kolegami i alkoholem

Avatar użytkownika
przez Sorrow 07 kwi 2010, 17:28
Może mają jakieś problemy psychiczne i zamiast iść do lekarza próbują je zapić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Problem z kolegami i alkoholem

przez stefi 07 kwi 2010, 17:35
Otoz to sorrow.Madry chlopak. :brawo:
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Re: Problem z kolegami i alkoholem

przez magdalenabmw 07 kwi 2010, 18:18
Przemku, na pewno problem nie tkwi w Tobie tylko w nich. A to, że znasz ich od dziecka nie jest argumentem bo jak w końcu wciągną Cię w picie to już nie będzie odwrotu... To bardzo poważny problem. Najpewniej z nimi jest coś nie tak i uciekają w alkohol, nie mogąc zrozumieć że jesteś dorosły (domniemam) i że jak mówisz nie to znaczy NIE.
Moja rada? Skończ te znajomości jak najszybciej. To będzie dla Ciebie najlepsze wyjście. Tym bardziej że co to są za koledzy którzy nie szanują Twojego zdania, naśmiewają się z Ciebie i wyzywają Cię? No chyba że masz 14 lat i potrzebujesz akceptacji w grupie... :? Ale wtedy alkohol całkowicie odpada :!:
magdalenabmw
Offline

Re: Problem z kolegami i alkoholem

przez prze-mek 07 kwi 2010, 20:10
Dziękuję za odpowiedzi. Przekonały mnie Wasze opinie, do tego co powinienem zrobić już wcześniej.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
07 kwi 2010, 15:33

Re: Problem z kolegami i alkoholem

Avatar użytkownika
przez nadzieja_na_lepsze 10 kwi 2010, 00:50
Zmień towarzystwo jak najszybciej. Ja kiedyś miałem podobne wątpliwości i zostałem w klasie wśród "przyjaciół". Mimo że to było gimnazjum, a ja mam dziś 23 lata to co później się działo wpłynęło na moje życie bardzo negatywnie. Do dzisiaj nie ufam ludziom, mam swój krąg znajomych z którymi zjadłem "beczkę soli" i rzadko ten krąg się poszerza. Moi "przyjaciele" z gimnazjum to dzisiaj koks-bramkarz i narkoman...
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Posty
12
Dołączył(a)
03 kwi 2010, 22:36
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do