Zgoda 3

Hasiok.

Zgoda 3

Avatar użytkownika
przez rybor 24 maja 2014, 21:37
Dawno mnie już tu nie było. Nadal jestem w odosobnieniu od żony, choć Ona wiele robi abym wrócił. Wczoraj odbyliśmy poważną telefoniczną rozmowę na temat nurtującego nas problemu związanego z jej zaburzeniem relacji typu borderline. Oczywiście żona nie uświadamia sobie, że ma prawdopodobnie te zaburzenie. Odniosłem malutki sukcesik; po raz pierwszy żona nie przerywała mi jak ja mówiłem, zresztą i ja zastosowałem to samo. Mówiłem "ja" , nie oceniałem tego co mówiła, tylko mówiłem jak ja się z tym czuję. Był to całkiem nowy sposób rozmowy między nami, który do tej pory nie był stosowany, z dość prozaicznego powodu: jak w naszej rozmowie "dotykałem" problemu naszej wzajemnej relacji - żona natychmiast przerwała z reguły mowiąc; to nie tak, i zaczynała swój wywód. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jak wrócę do domu, to wróci stare tzn; to co było dotychczas.
Ostatnio edytowano 26 maja 2014, 20:52 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Nie dublujemy postów na Forum- Regulamin.
"Zauważenie problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania" L.M.Book
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
17 mar 2014, 15:52

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do