ot

Hasiok.

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Sigrun 15 lip 2016, 00:24
Nihil, no gdybym Cie nie znała to bym nie uwierzyła :)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Nihil 15 lip 2016, 00:27
Sigrun, ;)
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Sigrun 15 lip 2016, 00:34
Nihil, 8)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez refren 15 lip 2016, 02:29
ladywind napisał(a):Ciekawa jestem czy jakbyś była starą pOzbawiona kogokolwiek nieodwiedzana pRzez nikogo raspla czy chciałabyś by Cię ktoś ustrzelil tylko dlatego że się już do niczego nie nadajesz a też sama nie możesz jesc?


Nie rozumiem do czego się odnosi to porównanie. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3264
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Nihil 15 lip 2016, 06:39
ladywind, taki Dexter Morgan jadał każdego ranka średnio-krwistego steka ..., a chyba nie powiesz nam, że był złym człowiekiem ? :D

A tak całkiem serio: Mam nadzieję, że swymi (egoistycznym, tak tak, wiemy ;)) argumentami nie zburzyliśmy Ci światopoglądu, nie zdezintegrowaliśmy, latami konsekwentnie budowanego, wegańskiego "konstruktu osobowego" - jako człowiek żyjący w permanentnej derealizacji i depersonalizacji, wiem, jak bardzo może to być nieprzyjemne :P Heh, jeżeli owa ideologia służy Twemu zdrowiu, dobrze się z nią czujesz - my nie mamy nic przeciwko ;)

Btw. Może warto byłoby zmienić tytuł na odrobinę mniej kategoryczny, zacząć opisywać - już w sposób naukowy (tabele, wykresy) - szczegółowe zasady żywieniowe praktykujących wegan (weganów, weganinów ? :P), wymieniać się konkretnymi przepisami kulinarnymi (bo jak na razie prowadzisz wątek bardzo chaotycznie :P) ... i niech topic żyje sobie własnym życiem ;)

Także ten, peace & love, siostro ;)



:D
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez refren 15 lip 2016, 13:51
1. Śmierć spamerom! :/

2.
Nihil napisał(a):Btw. Może warto byłoby zmienić tytuł na odrobinę mniej kategoryczny, zacząć opisywać - już w sposób naukowy (tabele, wykresy) - szczegółowe zasady żywieniowe praktykujących wegan (weganów, weganinów ? :P


Na pewno wszyscy już czekają z tabelami i wykresami...

3.
Nihil napisał(a):Heh, jeżeli owa ideologia służy Twemu zdrowiu, dobrze się z nią czujesz - my nie mamy nic przeciwko ;)


Skoro użyłeś liczby mnogiej, to drugi raz powiem, że też nie mam nic przeciwko. Masa zwierząt hodowanych na mięso cierpi, może dzięki weganom będzie mniej cierpiących.

4. "Prowadzisz wątek bardzo chaotycznie"
Był normalny, dopóki nie przyszedłeś ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3264
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez Gal 15 lip 2016, 14:33
Nihil napisał(a):Btw. Może warto byłoby zmienić tytuł na odrobinę mniej kategoryczny, zacząć opisywać - już w sposób naukowy (tabele, wykresy) - szczegółowe zasady żywieniowe praktykujących wegan (weganów, weganinów ? :P), wymieniać się konkretnymi przepisami kulinarnymi (bo jak na razie prowadzisz wątek bardzo chaotycznie :P) ... i niech topic żyje sobie własnym życiem ;)
Masz coś wspólnego z Ricahem?
edycja: Adres IP, przykładowo.
Gal
Offline

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Prakseda 15 lip 2016, 17:39
refren napisał(a):
ladywind napisał(a):Ciekawa jestem czy jakbyś była starą pOzbawiona kogokolwiek nieodwiedzana pRzez nikogo raspla czy chciałabyś by Cię ktoś ustrzelil tylko dlatego że się już do niczego nie nadajesz a też sama nie możesz jesc?


Nie rozumiem do czego się odnosi to porównanie. :bezradny:


Obstawiam, że do tego?

refren napisał(a):ladywind, zapomniałam wspomnieć, że zwierzęta dziko żyjące nie umierają bez cierpienia, są ofiarami drapieżników i umierają w sposób krwawy, a umierając ze starości nie są zdrowe, są słabe, nie mają siły zdobyć pożywienia, mogą mieć rany, wrzody. Szybka śmierć nie jest najgorsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1031
Dołączył(a)
03 sie 2013, 22:48

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 15 lip 2016, 22:01
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 15 lip 2016, 22:44
refren napisał(a):
ladywind napisał(a):Ciekawa jestem czy jakbyś była starą pOzbawiona kogokolwiek nieodwiedzana pRzez nikogo raspla czy chciałabyś by Cię ktoś ustrzelil tylko dlatego że się już do niczego nie nadajesz a też sama nie możesz jesc?


Nie rozumiem do czego się odnosi to porównanie. :bezradny:



Niezłe, niezłe. A raczej żałosne. Naprawdę, Autorko, nie potrafisz dyskutować inaczej, jak tylko pisząc do kogoś w sposób dalece wulgarny, per "stara raszplo do ustrzelenia"?
Nie wchodźcie z nią w jakąkolwiek dyskusję, bo nie ma z kim.
Widzę, że wszystkich tutaj obraża. Swoją drogą zawsze mówiłam, że ludzie, którzy poprzez swoją chorobę zamęczają innych, powinni odizolować się od środowiska - właśnie takie osoby miałam na myśli, nie ludzi z problemami w ogóle. Po pierwsze ośmieszają siebie, po drugie marnują innym czas na słuchanie tryliarda bzdur, które z siebie wyrzucają.


Uściślając - lubię zwierzęta i jestem przeciwna ubojowi niehumanitarnemu (np. na potrzeby związków wyznaniowych, tzw. ubojowi rytualnemu - bo moim zdaniem to zbędne zadawanie cierpień), ale coś jeść musimy, i owszem, chcemy.
I należy rozróżnić zabijanie w celu uzyskania pożywienia czy w celu prowadzenia badań medycznych, od zabijania/wykorzystywania zwierząt dla rozrywki/w celach religijnych - jak ubój rytualny, cyrk, "gonitwy" myśliwskie, corrida itp. - tym ostatnim jestem oczywiście przeciwna.
Co do uboju rytualnego - wyjaśniam - szanuję przekonania religijne, acz uważam, że są pewne granice, a "składanie ofiar" z racji subiektywnego przekonania, że tak należy, uważam za przekroczenie tych granic. (tak, religię uznaję za subiektywne przekonania).

Nikt nie zamierza negować tego, że zwierzęta posiadają system nerwowy, ale można bez większych wątpliwości stwierdzić, że nie posiadają zdolności prognozowania, jeśli czegoś wcześniej osobiście nie doświadczyły. I tak na przykład, mój pies nie będzie wiedział, że zaczepianie kota może skutkować dostaniem pazurami po pysku, nawet zobaczy, że inny pies ma podrapany pysk. Dopiero wtedy, kiedy sam dostanie, będzie mógł dokonać później prognozy i przewidzieć, co się stanie, jeżeli jednak tego kota znowu będzie zaczepiał.
Zwierzęta nie domyślają się, gdzie są zabierane inne zwierzęta.
Ludzie w obozach i owszem, domyślali się tego.
Porównanie jest wyjątkowo nietrafione i wyjątkowo obraźliwe - dla tych, którzy przeżyli Holocaust czy też dla ich rodzin. Miej trochę szacunku, bo ludzie, którzy zostali zamordowani przez nazistów, nie byli drobiem czy wieprzowiną.

Czytając wątek, wyciągam jeden wniosek - jaki poziom osoby, takie argumenty (a raczej ich brak).
Miał być wątek zachęcający do weganizmu, a nie padł właściwie żaden argument, jedynie odwoływanie się do uczuć i emocji.
Możesz podać mi jeden argument, dlaczego nie powinnam jeść mięsa? Nie odwołując się do Hitlera, nie pisząc o ogromie cierpienia, nie
Albo dlaczego miałabym te tapicerkę w samochodzie mieć nieskórzaną? Zmieni to coś? Nie sądzę. Mięso jest nadprodukowane i wyrzucane, a na skóry specjalnie się ubija.


Co więcej - tytuł wątku mówi o weganizmie.
Rozumiem więc, że:
- leki
- mleko, jaja, sery, a nawet cukierki (zawierają często żelatynę), ciastka, chleb, makaron, krakersy itd.
- kosmetyki testowane na zwierzętach
- kosmetyki ze składnikami odzwierzęcymi (np. z proteinami mleka)
- buty skórzane i skórzane torebki, paski, paski do zegarków
- tapicerka skórzana w samochodzie
- skórzane meble
- ubrania z jedwabiu (masowy mord jedwabników)
- czerwień koszelinowa (która powstaje poprzez uśmiercenie tych robaczków)
- chityna (pochodzi ze stawonogów)
- mydła pochodzenia zwierzęcego
są przez autorkę tematu szeroko omijane. Chyba, że jest mowa o wegetarianizmie. Autorko, sama nie wiesz, o czym piszesz?
Ponadto widzę, że autorka pisze, że przeszło na weganizm, argumentując: "nie jem mięsa", nie wspominając o jajach, mleku i przetworach mlecznych. Chyba nie rozróżnia pojęć.
To ja, jako człowiek wszystkożerny (mięso 2-3 razy w tygodniu), rozróżniam laktoowowegetarianizm, laktowegetarianizm, owowegetarianizm i weganizm. Matko, siedzi w tym, a nie wie.

Gdybym miała mieć do czegoś zastrzeżenia, to raczej do systemu hodowli przemysłowej i do tego, co te zwierzęta jedzą i czym są szprycowane - co zresztą potem "ląduje" w naszych organizmach.
Akurat ja jestem z tych, które najczęściej jedzą na mieście/zamawiają - nie mam niestety opcji kontrolowania jakości produktów używanych w moich posiłkach, nad czym ubolewam. Aczkolwiek nie pogardzę kaczką w ulubionej restauracji męża (ja mam jednak inną ulubioną, ze względu na wystrój).

Swoją drogą, autorka odnosi zupełnie inny od zamierzonego skutek, nie sądzicie?
Założyła wątek, w którym albo kogoś obraża, albo inni się z niej śmieją, albo próbuje grać na uczuciach, nie podając danych naukowych.... i myśli, że ludzi do czegoś przekona.
Autorko, już szybciej ojciec Rydzyk przekonałby Jurka Owsiaka na przekazanie miliona polskich złotóweczek na rzecz Radia Maryja, niż Ty tutaj kogokolwiek, stosując swoje argumentum ad hitlerum, w dodatku posługując się niejednokrotnie tak marnym językiem, że aż w oczy razi, mocniej niż raziło w Czarnobylu.


Są osoby, które mają problemy hematologiczne. Rozumiem, że ludzie którzy takowe problemy mają, powinni cierpieć na braki witaminy B12, byleby nie jeść mięska i produktów pochodzenia zwierzęcego? Witamina B12 nie wchłania się tak dobrze, kiedy jest dostarczana w tabletkach, podobnie zresztą jak wiele innych witamin i mikroelementów (np. magnez - dużo szybciej wchłonie się po wypiciu naturalnego kakao niż po łyknięciu tabletki).
Ale, jak mniemam, wiesz o tym niewiele, bo jesteś osobą zainteresowaną jedynie głoszeniem haseł - takim typowym krzykaczem.
Proponuję najpierw konstruować wypowiedzi lepsze stylistycznie, gramatycznie i ortograficznie, bo ciężko się to czyta, o byciu przekonanym nie ma już w ogóle po co wspominać.


Na koniec - odchodząc już od ludzi, którzy z tego mięska zrezygnować nie mogą.... Spróbuj przekonać pana Kowalskiego, żeby nie jadł mięska, nie dał kilkuletniemu dziecku shake'a truskawkowego, nie kupił skórzanych butów, zrezygnował ze skórzanej tapicerki albo wymienił meble w biurze ze skórzanych na jakiś wadliwy i szybko niszczący się skóropodobny eko-materiał. Ja z chęcią poobserwuję, zagotujesz się prędzej, autorko droga, niż ludzi do czegokolwiek przekonasz. I tak już się gotujesz - czekam na obelgi, świadczą tylko o Twoim poziomie, nie moim (czekam na coś w stylu, że mam "starego męża", jak ostatnio). Przypomnę Ci tylko na koniec, że takie ciskanie się świadczy jedynie o tym, że nie masz kontrargumentów, a obrażanie wszystkich wokół daje wyraz jedynie temu, jak bardzo sfrustrowana jesteś. I chyba większość tutaj się ze mną zgodzi w tym jednym małym aspekcie.


Aż mnie naszła chęć na zamówienie pizzy z kebabem. Ale figury szkoda, więc mięsko musi poczekać do jutra :)


Dobrej nocy! :)


PS Nie mam nic przeciwko weganom i wegetarianom. Za to mam alergię na tych, którzy próbują komuś coś narzucić, w dodatku ciskając się, obrażając i uprawiając szeroko rozumiane pieniactwo. A tak to niestety wygląda.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2001
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 15 lip 2016, 22:55
iiwaa napisał(a):Rozumiem więc, że:
- leki
- mleko, jaja, sery, a nawet cukierki (zawierają często żelatynę), ciastka, chleb, makaron, krakersy itd.
- kosmetyki testowane na zwierzętach
- kosmetyki ze składnikami odzwierzęcymi (np. z proteinami mleka)
- buty skórzane i skórzane torebki, paski, paski do zegarków
- tapicerka skórzana w samochodzie
- skórzane meble
- ubrania z jedwabiu (masowy mord jedwabników)
- czerwień koszelinowa (która powstaje poprzez uśmiercenie tych robaczków)
- chityna (pochodzi ze stawonogów)
- mydła pochodzenia zwierzęcego
są przez autorkę tematu szeroko omijane.

To mi przypomniało, że kiedyś PETA chciała, żeby nie produkować Raida, bo zabija komary :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 15 lip 2016, 22:59
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Rozumiem więc, że:
- leki
- mleko, jaja, sery, a nawet cukierki (zawierają często żelatynę), ciastka, chleb, makaron, krakersy itd.
- kosmetyki testowane na zwierzętach
- kosmetyki ze składnikami odzwierzęcymi (np. z proteinami mleka)
- buty skórzane i skórzane torebki, paski, paski do zegarków
- tapicerka skórzana w samochodzie
- skórzane meble
- ubrania z jedwabiu (masowy mord jedwabników)
- czerwień koszelinowa (która powstaje poprzez uśmiercenie tych robaczków)
- chityna (pochodzi ze stawonogów)
- mydła pochodzenia zwierzęcego
są przez autorkę tematu szeroko omijane.

To mi przypomniało, że kiedyś PETA chciała, żeby nie produkować Raida, bo zabija komary :lol:


Ale tak serio? :D

Ja popieram akcje przeciw zabijaniu zwierząt na futra, chyba że ludzie żyją w skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych - to co innego.

My mieliśmy kiedyś gniazdo os pod dachem... Na zewnątrz oczywiście, ale one obijały się o okno w nocy,bo chyba denerwowało je światło.
Oczywiście rozumiem, że zdaniem obrońców zwierząt powinnam je hodować aż stworzą wielki kokon, czekać aż pogryzą mnie, męża, psa i kota, albo płakać, jak je czymś wytruli :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2001
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 15 lip 2016, 23:54
Niezłe, niezłe. A raczej żałosne. Naprawdę, Autorko, nie potrafisz dyskutować inaczej, jak tylko pisząc do kogoś w sposób dalece wulgarny, per "stara raszplo do ustrzelenia"?
Nie wchodźcie z nią w jakąkolwiek dyskusję, bo nie ma z kim.


Witaj Narcyzie :D
Kogo jak kogo ale Ciebie najmniej sie tutaj spodziewałam. A zatem rozsiądź sie wygodnie w moim wątku ;)


Widzę, że wszystkich tutaj obraża. Swoją drogą zawsze mówiłam, że ludzie, którzy poprzez swoją chorobę zamęczają innych, powinni odizolować się od środowiska - właśnie takie osoby miałam na myśli, nie ludzi z problemami w ogóle. Po pierwsze ośmieszają siebie, po drugie marnują innym czas na słuchanie tryliarda bzdur, które z siebie wyrzucają.
Pięknie opisałaś swoją własną osobę :great:
Ja bym tylko dodała, że przez swoja wyniosłość widzą tylko czubek własnego nosa :D

nie kupił skórzanych butów, zrezygnował ze skórzanej tapicerki albo wymienił meble w biurze ze skórzanych na jakiś wadliwy i szybko niszczący się skóropodobny eko-materiał. Ja z chęcią poobserwuję, zagotujesz się prędzej, autorko droga, niż ludzi do czegokolwiek przekonasz.
skórzane buty czy tez skórzana tapicerka nie sa rzeczami z których nie mozna zrezygnowac. Nie nie zagotuje sie. Tylko przeraza mnie czasem czyjsc brak empatii i konsumpcjonizm na szeroka skalę. Twoje zycie jak wczesniej pisałas w innym watku nie jest tego pozbawione.

Aż mnie naszła chęć na zamówienie pizzy z kebabem. Ale figury szkoda, więc mięsko musi poczekać do jutra :)
Pokazała szczyt swojej niskiej inteligencji ;) Tylko na to Cię stać??

A odnosnie Twojego meża zdania nie zmienie, bo jest stary w stosunku do Ciebie i ja np miałabym opory iść z takim do łózka :P
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 16 lip 2016, 00:10
Witaj Narcyzie :D
Kogo jak kogo ale Ciebie najmniej sie tutaj spodziewałam. A zatem rozsiądź sie wygodnie w moim wątku ;)

Diagnozowanie nie jest Twoją najmocniejszą stroną :)
Sama nie spodziewałam się, że będę pisać w wątku o tak błahej rzeczy jak sklepowe mięso, ale grypa mnie dopadła i wskutek czasowej niemożności zebrania myśli na żaden sensowny temat, zainteresowałam się tym bezsensownym.

Pięknie opisałaś swoją własną osobę :great:
Ja bym tylko dodała, że przez swoja wyniosłość widzą tylko czubek własnego nosa :D

Oj, ja wyniosła jestem tylko w stosunku do pewnych osób. Na forum chyba jedynie dwóch - trzech. Masz wątpliwości? Zapytaj innych.

skórzane buty czy tez skórzana tapicerka nie sa rzeczami z których nie mozna zrezygnowac. Nie nie zagotuje sie. Tylko przeraza mnie czasem czyjsc brak empatii i konsumpcjonizm na szeroka skalę. Twoje zycie jak wczesniej pisałas w innym watku nie jest tego pozbawione.

Czyjś, jeżeli już.
Życie każdego człowieka zawiera element konsumpcjonizmu. Chyba że masz problem z poprawnym zdefiniowaniem tego.
Nie przeczę, konsumpcjonizm jest obecny w moim życiu, a ze skórzanego fotela tak czy siak nie zrezygnuję.
A, i wolę naturalne materiały, bo dobrze traktuję swoje stopy. Ty traktuj swoje, jak lubisz.

Aż mnie naszła chęć na zamówienie pizzy z kebabem. Ale figury szkoda, więc mięsko musi poczekać do jutra :)
Pokazała szczyt swojej niskiej inteligencji ;) Tylko na to Cię stać??

Zniżam się do poziomu autorki.

A odnosnie Twojego meża zdania nie zmienie, bo jest stary w stosunku do Ciebie i ja np miałabym opory iść z takim do łózka :P

Ależ bardzo dobrze, bo wątpię, że by chciał.
Odnośnie wieku, Moja Droga. Abstrahując zupełnie od mojego męża.
Chcąc-nie chcąc spotykam wiele osób obu płci w różnym wieku, więc widzę i młodych mężczyzn, i mężczyzn w wieku lat około 40, i mężczyzn po 50tce.
Możesz mi wierzyć albo nie, ale mój 44-letni kolega wygląda - obiektywnie rzecz biorąc - o niebo lepiej niż 20-letni studenci. I to jest opinia nie tylko moja, ale też np. mojej siostrzenicy, młodszej ode mnie o lat 20. Dlaczego? Po pierwsze - ma już wyczucie. Po drugie - stać go na to, żeby kupić sobie porządne garnitury, okulary, buty, aktówkę, koszulę i na to, żeby dobrze pachnieć. Po trzecie - nie ulega idiotycznym modom na zarost, długie włosy, spodnie z krokiem w kolanach czy inne dyrdymały. I wyobraź sobie, że ta moja 20-paro-letnia siostrzenica aż się rozpływa, jak go widzi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2001
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do