Mój wiersz...wiersz o NAS...

Hasiok.

Mój wiersz...wiersz o NAS...

przez Ola 21 10 maja 2006, 22:45
Ja tak odbieram nerwice i tak to widze...przeczytajcie mój wierszyk,jest o mnie...ale myśle że także o was wszystkich...myśle ze chociaż nerwica to nasze przekleństwo,to inni ,,normalni" ludzie mogą nam jednak troche pozazdrościc...czego?! WRAŻLIWOŚCI...oni nigdy nie bedą sie cieszcyć tak ze zwykłych ,spokojnych chwil jak my...ja,kiedy przychodzi taka chwila spokoju,potrafie popłakać się ze szczęscia...

Ciesze się,bo jestem wyjątkowa...czuję wszystko tak mocno...Ty nigdy nie poczujesz tego wszystkiego w sposób w jaki ja to czuję ... Ty nigdy nie zobaczysz,tego co widzę ja...motyl przelatuje obok ,a ja czuję wiatr...kropla deszczu spada ,a ja słysze jak upada na ziemię...kiedy zrywasz kwiat,ja słyszę jego płacz...w powietrzu potrafie wyczuć każdą porę roku,bo przecież każda pachnie inaczej...każda pachnie tak pięknie...każdy zapach ,to jakiś obraz w mojej głowie,to jakieś wspomnienie...gdyby nie zapachy,to już dawno bym zapomniała te chwile...ale zapachów nie potrafię zapomnieć...wszystko przeżywam tak mocno...te cudowne chwile ale ,także te złe...Twoje uczucia są jak woda toaletowa –odrobina perfum wymieszana z wodą ,szybko się ulatniają,są mniej znaczące i wyczówalne...moje natomiast są jak najprawdziwsze,czyste perfumy-bardzo intensywne, mocne...i długotrwałe...czasem aż duszące...Ktoś przechodzi i trąca Cie ramieniem ,dla Ciebie to zwykłe szturchnięcie,ja już leże na ziemi i ciężko mi się podnieść...to nadal tak bardzo mnie boli...a Ty już nawet o tym nie pamiętasz...jestem taka nadwrażliwa i choć czasem to pozwala mi zobaczyć cuda i magię których Ty możesz nigdy nie dostrzec w całym swoim życiu , to ten ból,strach i cierpienie ciała i duszy jaki ja przeżywam Ciebie oszczędza i omija...Jednak Ciesze się tym ,że mogę czuć to muśnięcie skrzydełek motyla ...to takie piękne i wyjątkowe...Boże dziękuję Ci za ten dar............................................................ :)
nie chce się bać...chcę wreszcie poczuć co to prawdziwe życie...POMOCY!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 mar 2006, 01:15

przez Kachur 11 maja 2006, 00:00
Piekne ale i przerazajace... Jednak napewno prawdziwe. Pozdrawiam i zachecam do dalszej tworczosci :)
...I just want to know who I am...
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
25 sty 2006, 00:07
Lokalizacja
Northampton

przez feniks 11 maja 2006, 13:45
Bardzo ładny wiersz. I wszystko jest w nim prawdziwe. Życzę dużo spokoju i dużo motyli :)

[ Dodano: Czw Maj 11, 2006 1:48 pm ]
Bardzo ładny wiersz.I prawdziwy.Życzę Ci dużo spokoju i dużo motyli:)
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
29 kwi 2006, 13:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez edka 13 maja 2006, 23:25
Bardzo ładny - przyznaje...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
14 kwi 2006, 23:57

Avatar użytkownika
przez kochajacy 13 maja 2006, 23:43
Nadzieja to cos kiedy wszystko co wokol,
z chwila gdy w gestym jestes mroku,
nie przykowa twego wzroku,
tak dzis jak i w calym roku,
wiesz wtedy ze jest ktos,kto dotrzymuje ci kroku.
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez agnes635 14 maja 2006, 00:26
Wiersze są na off-topicu. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez bibi 14 maja 2006, 07:45
dokładnie:) wiersze są w off topicu...ale to piękne co napisałaśOlu 21:) piękne
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do