molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 16 mar 2014, 21:49
Wiem. Poczułaś się bezpieczna i zrozumiana. Jednocześnie miałaś wrażenie, że terapeutka to osoba, która się Tobą zaopiekuje, zatroszczy, zaakceptuje i nie porzuci. To bardzo pomaga.


Nefertari dokładnie tak ...

Ano własnie chciałabym wsio na raz ... najlepiej na jednym oddechu .. wiem, że tak sie nie da ,, niestety ..

To tak jak z moim strachem przed snem ... T. tłumaczy to tym, że boję sie zasnać bo boję się że on przyjdzie ... I nie spię tylko czuwam, pilnuje go ...
A potrzebuję teraz żeby ktos mnie pilnował przed tym wszystkim .. :roll: I ma rację ...

Ostatnio bałam się tak, że aż się rozpłakałam ... :roll:

Boję się, że w którymś momencie nie wytrzymam tego .. może dlatego tak szybko chcę wszystko z siebie wyrzucić ...
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 mar 2014, 21:57
Jeśli na siłę coś z siebie wyrzucisz, to możesz sobie tym zaszkodzić. Trzeba, żebyś była gotowa na mówienie, a jeśli czujesz, że już za dużo na raz, to po prostu mówisz stop. Przebiegiem terapii możesz śmiało sterować. Powoli, nie musisz się spieszyć, Ważne, żebyś nie robiła niczego wbrew sobie. Jak jesteś gotowa, by coś powiedzieć, to zrób to, ale jeśli nie, to lepiej jeszcze trochę zaczekaj. Zbyt szybkie dotknięcie bolesnych spraw może tylko pogłębić traumę. Zatem powoli...pomalutku
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 16 mar 2014, 22:03
Nefertari ano właśnie mam tego świadomość ... Że w drugą stronę też nie mogę przesadzić ...
T. też mi ostatnio powiedziała, że mnie nie pogania ... że powiem wtedy kiedy będę gotowa ...

Czasem mam lepsze dni i myślę, że sporo już zrobiłam a czasem że nic...
Ale chyba jak każdy ...
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 mar 2014, 22:16
DwaGuziki, dokładnie, jak każdy. I nie jest to niczym złym. To naturalne i normalne, ze raz jesteśmy w stanie powiedzieć bardzo wiele, a raz pojawia się długa cisza, z którą nie wiadomo, co zrobić. To, żebyś była gotowa jest szczególnie ważne, bo możesz sobie zrobić krzywdę. A przecież już dość wycierpiałaś i więcej bólu nie jest Ci potrzebne...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 16 mar 2014, 22:24
Nefertari ano ... Więcej traum mi już nie trzeba ...
Najbardziej mnie denerwuje to że złoszczę się na siebie ze się blokuje ... A nie powinnam ...
Eh ... Staram się podbudować tym, że zrobiłam właściwy krok i jestem w terapii .. chcę pracować a to się liczy ...
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 mar 2014, 22:28
DwaGuziki, dokładnie, chcesz pracować, a to się liczy. Jest kluczowe bo bez Twoich chęci współpracy żaden terapeuta by Ci nie pomógł, A blokady będą się zdarzały. Nie da się ich ominąć, Niestety.Z czasem jednak powinny się zmniejszyć ,także spokojnie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 16 mar 2014, 22:42
Nefertari ciesze się bardzo że trafiłam na wspaniała terapeutkę ... Bez niej nic bym nie zrobiła ...
Mam nadzieję, że w środę się nie zblokuję ... Choć mały kroczek ale byle do przodu ...
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 mar 2014, 22:49
DwaGuziki, daj znać, jak Ci poszło.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 16 mar 2014, 23:08
Nefertari oki :smile: :smile:
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

przez Inga_beta 17 mar 2014, 13:31
Moim terapeutą jest mężczyzna i w moim przypadku jest to akurat dobre, bo moja trauma jest wyparta i gdyby nie kontakt z mężczyzną terapeutą to nigdy by się nie ujawniła. Trudnośći dodaje fakt że byłam molestowana w niemowlęctwie i z samego tego powodu nie mam możliwośći niczego sobie przypomnieć. W dodatku molestowanie to tylko jeden w wielu problemów do uzdrowienia ponieważ moja rodzina jest toksyczna a molestował mnie ojciec który jest psychopatą.
W ogóle to mam wątpliwośći czy z tego kiedykolwiek wyjdę bo tak dużo jest do przepracowania. Podobno moja choroba jest nieuleczalna, bo zmiany we mnie są zbyt duże.

-- 17 mar 2014, 12:51 --

U mnie było tak że w początkowym okresie terapii siedziałam z terapeutą przedzielona biurkiem. On był uśmiechnięty a ja rozmawiałam z nim o mojej potrzebie miłości z nadzieją że on tę potrzebę zaspokoi.
Potem przenieśliśmy się do innego gabinetu. I zaczęły się problemy. Terapeuta siedział naprzeciw mnie na fotelu a pomiędzy nami nie było niczego. Spojrzałam na niego i zobaczyłam genitalia. Jego nie widziałam, on cały składał się z ogromnych genitalii. Poczułam pustkę w głowie i cheć aby się wpatrywać w te genitalia.Odwróciłam się bokiem i patrzyłam w ścianę i coś póbowałam mówić starszliwe się męcząc bo moja uwaga była cały czas na jego genitaliach. Jakoś dotrwałam do konca. O miłości już nie rozmawiałam.
Na następny raz zaczełam narzekać że źle mi bez tej przegrody, że wolałabym z tym biurkiem więc on przysunął malutki stoliczek który niczego nie zasłaniał. Nic mi to nie pomogło. On się dopytywał co mi przeszkadza ale mnie słowo genitalia nie mogło przejśc przez usta.
Na kolejnej terapii tak bardzo się zawzięlam żeby to wypowiedzieć i udało mi się powiezdziec że przeszkadzają mi jego genitalia. On wtedy złożył nogi i od tej pory tak siedział a ja mogłam mówić o swoich problemach. Przewijała się w tym też sprawa lęku przed seksem i nienawiści do seksu. A wszytko wyglądało na bezpodstawne bo moja rodzina była antyseksualna, a ojciec też nie interesował się tym.
Terapia trwała jeszcze 2 lata zanim byłam gotowa przypomnieć sobie co mnie spotkało.
Offline
Posty
2380
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

przez zorzynek 17 mar 2014, 14:34
Trochę odbiegło od tytułu wątku, ale...

Inga_beta, skąd się dowiedziałaś o molestowaniu w niemowlęctwie, jeśli nie możesz sobie niczego przypomnieć? Ktoś Ci o tym powiedział?
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
02 lis 2013, 00:32

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

Avatar użytkownika
przez DwaGuziki 17 mar 2014, 14:41
Inga_beta :( Jestem w stanie wyobrazić sobie co czułaś ...
Teraz też siedzę naprzeciw T. i nic nas nie dzieli ... czasem mi to przeszkadza a czasem wręcz przeciwnie ...
Z tą różnicą, że T. jest kobietą ... Myślę, że przy mężczyźnie mogłabym mieć podobnie ...
Vivere est militare ...

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4490
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:35
Lokalizacja
Łódź

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

przez Inga_beta 17 mar 2014, 14:46
Świadomie nie ma takiej możliwości aby to sobie przypomnieć.
Ja mam jeszcze inne metody terapii poza rozmową (łóżkowe) i wtedy nastąpiło przypomnienie sobie na poziomie emocjonalnym czy też podświadomym, nawet nie wiem jak to nazwać.
Offline
Posty
2380
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

molestowanie a chec bycia niewidzialnym

przez zorzynek 17 mar 2014, 14:53
Właśnie dlatego pytam, bo mam takie doświadczenia jak Ty, tzn. z tym molestowaniem od najwcześniejszych lat. Mój terapeuta wierzy w pamięć ciała, reszta przychodzi w snach lub w pracy transowej. Odkąd ten temat wypłynął (po 8 latach na terapii dopiero sobie "przypomniałam") wszystko pasowało do objawów, więc nie miałam podstaw by w to nie wierzyć. Ale za to niedawno odbyłam rozmowę z zaprzyjaźnionym psychologiem-terapeutą, który uważa, że nie ma możliwości sobie takich rzeczy przypomnieć, że to wszystko fałszywe wspomnienia, a pamięć ciała to fikcja, podobnie jak wyparcie :roll:
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
02 lis 2013, 00:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do