Czy to już nerwica natręctw?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Czy to już nerwica natręctw?

Avatar użytkownika
przez rock 21 lis 2010, 22:35
Od kliku lat zachowuję się dziwnie,wręcz idiotycznie.Potrafię 15 minut układać w odpowiedni sposób bluzkę albo obudzić się w nocy i sprawdzić czy moja mama oddycha,jeżeli tego nie zrobię to już nie zasnę.Czasami rozmawiając z kimś nasuwa mi się w myślach jakieś pytanie i nie chcę tej osoby o to pytać bo np. wiem że w niczym mi to nie pomoże,ale czuję taki przymus że muszę zapytać,bo np. wyobrażam sobie że jeżeli tej osoby nie zapytam to może jej się coś stać.Prawie wszystkie czynności robię według jakiegoś schematu nawet zamykam okno czy włączam telewizor.Patrząc na zegarek wierzę że określone liczby przynoszą mi pecha i czekam aż będzie właściwa liczba.Wystarczy że ktoś powie mi coś przykrego np.skomentuje moje buty,będę przez cały dzień to analizować po prostu będzie mnie dręczyć ta myśl,nie umiem sobie tak po prostu tego 'olać'.Wszystkim się denerwuję,nawet gdy np.chcę coś kupić w sklepie i muszę się o to zapytać ekspedientki,nie umiem tak po prostu wejść spontanicznie do sklepu i o to zapytać,muszę pierw w myślach kilka razy to ułożyć i przewidzieć wszystkie możliwe sytuacje,wiem to chore.Oprócz tego wszystko w domu musi być poukładane na odpowiednim miejsce,bo przecież może to przynieść pecha i coś się stanie.Codziennie dręczą mnie różne myśli najgorsze to o śmierci np.moich bliskich,wtedy zawsze gdy nie chcę wykonać jakiejś czynności bo po prostu mówię sobie 'dość' to przypominają mi się te myśli i wyobrażam sobie że tak się pewnie stanie gdy tej jakiejś czynności nie wykonam.Oprócz tego mam jeszcze napady takiego jakby 'szału' krzyczę i rzucam wszystkim co mam pod ręką.Coraz ciężej mi z tym jest,zdaję sobie sprawę z tego że to nie jest normalne ale mimo to nie mogę przestać.Zastanawiam się nad wizytą u lekarza,na początek powinnam wybrać się do psychologa czy raczej psychiatry? Czy to nerwica natręctw a może coś innego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lis 2010, 12:52

Re: Czy to już nerwica natręctw?

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 22 lis 2010, 11:58
tak mysle ze to nn, jak juz to pewnie najpierw do psychologa, ale nie pamietam, mi jakos srednio pomogl, ale na niektorych lekarze dzialaja. ja jakos to pokonalem przede wszystkim przez uswiadomienie sobie, ze to nie jest normalne i zajecie sie praca :o(czasem wraca ale dosc latwo se z tym radze) wiem ze latwo sie mowi, ale tak jest. ja mialem troche ostrzejsze jazdy niz te co opisujesz, ale kazde natrectwo jest nieprzyjemne, bo trzeba spelnic obrzadek :roll: "zeby wszystko bylo ok" tylko ze to daje spokoj tylko na chwile, a dopiero olanie sprawy(czyli teoretycznie cos latwego,ale w nn ciezko jest to zrobic) moze pomoc.
moze poczytaj sobie watek "posmiejmy sie z siebie" zobaczysz jakie glupoty odstawiaja ludzie, mi to pomaga. poza tym zobaczysz ze mechanizm dzialania nn jest podobny w przypadku kazdego, wiec jest to zaburzenie, a nie cos co dotyka tylko nas,wiec czas z tym skonczyc:) powodzenia, jak cos to pisz tu albo na priv
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Czy to już nerwica natręctw?

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 lis 2010, 17:09
Tak to zapewne NN .
Jeśli komplikuje Ci życie to wybierz się do psychologa :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do