Osłabienie a leki

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Osłabienie a leki

przez aarven 11 lip 2010, 19:44
Może jak odstawisz lerivon to sulpiryd zacznie działac? Ja bym tak zrobił. Pamiętam, jak sam kiedyś miałem przepisaną mianserynę (składnik lerivonu) i dosłownie zwalała mnie z nóg, a była to moim zdaniem niewielka dawka bo 5mg (pół tabletki). Po zażyciu jej przychodziła potworna senność, której nie moglem sie nijak oprzeć i siłą rzeczy kładłem się spać. Spałem długo, budziłem się dopiero następnego dnia po południu, a po wstaniu z łóżka długo dochodziłem do siebie, czułem się słaby jeszcze przez kilka godzin, jakby po przebyciu jakiejs choroby.
Też mam problemy z brakiem motywacji i nerwowością blokującą przed działaniem. Winę upatruję w niskim poziomie dopaminy w mózgu. Co prawda nigdy nie byłem badany pod tym kątem, ale wnioski wysuwam z własnych obserwacji. Zwykle pomagał mi Wellbutrin i nikotyna ;) (nagły przypływ motywacji, kreatywność, brak lęku / nerwowości przed podejmowaniem działań, w ogóle lepsza praca umysłu), ale musiałem zrezygnować z obu tych rzeczy.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 maja 2010, 19:11

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do