Kortyzol

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Kortyzol

przez Tatka 14 cze 2010, 02:28
No dokładnie i dlatego mianseryna może powodować nasilenie lęków przez noradrenaline.
Ja ogólnie zaczełam czytac o tych hormonach kiedy przeczytałam, ze na zachodzie w badaniach nad zjawiskami dysocjacji (dd) wśród badanych coraz częściej wykrywają zwiększone ilości kortyzolu i noradrenaliny.
Szczególnie wśród osób z chronicznym zespołem derealizacji i niepokojem. Teraz mają byc nowe szersze badanka. Zaciekwiło mnie to tym bardziej, że np. wojskowi podczas stresujących ćwiczeń i szczególnie ci, którzy zgłaszali objawy nierealności mieli zwiększony kortyzol.
Ja bardziej jestem skłonna do obniżania lęku, ja depresji jako takiej nie mam. Ale silne ciągłe lęki 24 h na dobę.
I jestem pewna że obydwu hormonow mi nie brakuję. Zresztą będe się badała w tym tygodniu. Własnie na poziom tych hormonów.
Owszem hormony jak adrenalina, noradrenalina, kortyzol i jeszcze masa innych wytwarzana jest w reakcji na stres, w reakcji walcz bądź uciekaj, ja jak mam napady paniki to np te hormony wypływają mi uszami. Ale moim zdaniem ktoś kto ma ciągły poziom lęku, nie mówie o PTSD może miec te hormony, szczególnie kortyzol podwyższone cały czas. A to może powodowac gorsze objawy i tak zwany cykl trwa.
Ja wiem, że miko tobie bardziej o depresje chodzi. Ja mam troszkę inny problem i dlatego chciałam dorzucić trzy gorsze :)
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
11 maja 2010, 01:45

Re: Kortyzol

przez miko84 14 cze 2010, 07:57
O lęk też. Fajnie, że piszesz. Kortyzol pomaga radzić sobie ze stresem, bez niego byśmy umarli, jak mamy jego niski poziom jesteśmy agresywni, znerwicowani (głównie za sprawą noradrenaliny). Jest ogólna tendencja do obwiniania kortyzolu za całe zło. Tatka musisz znaleźć sposób na obniżenie noradrenaliny, bo jestem przekonany, że to ona powoduje u Ciebie ataki paniki i ciągły lęk. Masz pare opcji: u mnie np dobrze obniża jej wyrzuty ropinirol (agonista dopaminy, agonizując receptor D2 obniża wyrzuty noradrenaliny), jest jeszcze klonidyna, ale akurat ona na mnie źle działała. Sprawdź czy nie masz nadczynności tarczycy. Jestem zainteresowany przyjmowaniem kortyzolu, ze względu na jego działanie obniżające noradrenalinę, oraz mój ciąły brak siły i motywacji. Kortyzol w badaniu wyszedł mi 7,5 (norma dolna 5), więc za wysoki nie był, chociaż w normie.
miko84
Offline

Re: Kortyzol

przez zdesper 14 cze 2010, 15:02
To dziwne bo ja np mam w normie kortyzol a tez jestem niesamowicie znerwicowany i agresywny.Noradrenalina nie dochodzi tutaj do glosu więc w czym do cholery jest problem? Agonisci dopaminy spotęgowaly niesamowicie te nerwowosc i reakcje stresowe.Ja jestem coraz bardziej sklonny do stwierdzenia ze u mnie glownym problemem jest serotonina i własnie najlepszy bylby lek dzialajacy tylko na nia bez dodatkowego oddzialywania na inne receptory(jak np w przypadku paroksetyny noradrenalina powodowala ,że w chwilach stresu bardzo panikowalem i mialem napady lęku ,pomimo tego że na codzien wszystko bylo spokojne).Własciwie bardzo dobrze zadzialal citalopram ktory wylaczyl mi wszystkie reakcje stresowe i lękowe ale kompletnie zdemotywowal mnie do życia.Moze poziom serotoniny byl juz tak wysoki i poczulem sie taki spokojny ,że móglbym tylko lezec i ogladac tv? Widzę pewien zwiazek z serotonina bo mam przez 3 klinicystwo stwierdzona ostra nerwice natręctw.Mam nadzieje ,ze jeszcze przy odrobinie szczescie uda mi się trafic na coś dzieki czemu bede mogl życ...juz nie tylko normalnie żyć ale żeby po prostu życ.

Hm zdecydowanie najlepiej czulem sie jak po 9 miesiacach paroksetyny przyszedl czas na jej odlozenie.Czulem sie wtedy spokojny,pelen energi i zmotywowany do życia? Może noradrenalinowe dzialanie przestalo dawac sie we znaki ?
zdesper
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kortyzol

przez miko84 14 cze 2010, 20:56
Jakie noradrenalinowe działanie przy paroksetynie, o czym Ty piszesz? Jak wiem ona działa głównie i wyłącznie na serotoninę i to najsilniej z wszystkich eseserajów. Jak odłożyłeś paro i dobrze się czułeś to do głosu doszła blokowana dopamina. Skąd wiesz, że za Twój lęk nie odpowiada noradrenalina, jak to stwierdziłeś? Może ropinirol działa u Ciebie inaczej.
miko84
Offline

Re: Kortyzol

przez zdesper 14 cze 2010, 21:09
Paroksetyna ma lekkie dzialanie anticholinergiczne a takze noradrenalinowe co w moim przypadku napedzalo lek do ludzi.Wiem ze noradrenalinowe dzialanie zle dziala na mnie bo raz ze mialem okropne odczucia na wellbutrinie to takze podobnie bylo w przypadku anafranilu lerivonu i wlasnie agonistow.Molgbym nawet smialo stwierdzic ze wszystkie wymienione leki powodowaly identyczny niepokoj.Czyste dzialanie serotoninowe wylacza mi w 100% niepokoj(tak jak na citalopramie) ale z drugiej strony doswiadczylem na tym leku zbyt duzej dezorientacji i sedacji(pewnie zbyt wystymulowana serotonina).I wlasnie ssri nie maja czystego dzialania na serotonine a wiaze sie to z ich selektywnoscia.Im wieksza selektywnosc tym mniejsze oddzialywanie na inne receptory.

tutaj odnosnie noradrenalinowego dzialania paro.I pewnie to wywolywalo moje reakcje stresowe podczas jej brania.Narazie jestem na esci i czuje spora sedacje.Mam nadzieje ze nie bedzie az na tyle duza zebym nie mogl normalnie funkcjonowac

http://www.biopsychiatry.com/paroxnorad.htm
zdesper
Offline

Re: Kortyzol

przez kasia000 15 cze 2010, 07:41
ojjej co wy o tym lerivonie tak piszecie ,że lęki nasila??
przecież on na większości ludzi działa mega uspokajająco i przeciwlękowo i przeciwdepresyjnie...super lek..czemu miałby niby jakieś lęki powodować? dziwne wiekszość opini o tym leku jest właśnie ,że usuwa lęki nic z tego nie romumie :roll:
kasia000
Offline

Re: Kortyzol

przez miko84 15 cze 2010, 09:27
Nie musisz rozumieć, u niektórzych działa tak u innych inaczej i już. Jak Cię uspokaja to dobrze. On ma silne działanie antyhistaminowe i blokuje receptory serotoniny, dlatego ma działanie uspokajające, ja bym powiedział przymulające.

Paro wg tego co tam piszą może i ma jakieś działanie na noradrenalinę, ale nie jest silne działanie, może u Ciebie było akurat odczuwalne, ale u większości raczej nie jest. Nie jest to na tyle wyraziste by było oficjalnie zaznaczane w specyfikacji tego leku, a zauważ, że to byłby plus dla producenta leku, bo mógłby zakfalifikować paro do SNRI.
miko84
Offline

Re: Kortyzol

przez zdesper 15 cze 2010, 10:03
No napewno te oddzialywanie na nor jest malo znaczące ale widocznie niektorzy ludzie (tak jak ja) moga to odczuc;).
zdesper
Offline

Re: Kortyzol

przez Bodzio72 22 cze 2010, 14:09
miko84 napisał(a):Kicha, ni w pięć ni w dziewięć. Czytałem na necie, że najlepszy jest test śliny 4x podczas dnia, ale u nas tego nikt nie robi.


Robi robi na Banacha w warszawie. Dostajesz trzy probówki z wata na slinę i próbki trzymasz w zamrażalniku.

Pozdrawiam
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Re: Kortyzol

przez Mona.m 31 sie 2010, 18:13
Mam ciągłe zmęczenie, depresję brak motywacji, dość niskie ciśnienie, ogromną nietolerancję zmiany temperatur i stresorów. Bardzo żle znoszę zimno. Teraz jestem preziębiona - w mieszkaniu było 20 stopni po ostatnim ochłodzeniu, a to jest dla mnie nie do przetrzymania. Kortyzol 19,3 o 11-tej. Powinno być od 9 do 25 o 8-mej rano. Czyli mam go sporo. Oczywiście hormony tarczycy też mam w normie. Właściwie prawie na granicy nadczynności.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 sie 2010, 17:49

Re: Kortyzol

przez miko84 01 wrz 2010, 09:07
A widzisz, jak ja mam hormony tarczycy na granicy nadczynności to się źle czuję, słaby jestem i o dziwo gorzej toleruję zmiany temperatur, nie tylko podwyższeń ale i obniżeń. Masz dokładnie taki sam poranny (11 można jeszcze zakfalifikować do porannego) kortyzol jak ja. Co Ci można jeszcze poradzić, sprawdź może hormony żeńskie, prolaktyne i androgeny nadnerczowe.
miko84
Offline

Re: Kortyzol

przez Mona.m 01 wrz 2010, 17:11
A to ciekawe! Wszyscy kojarzą nadczynność tarczycy z uczuciem gorąca, a nie z marznięciem. Ale jak przekonać lekarza, żeby coś z tym zrobił. W końcu wg nich nic mi nie jest.
Hormony żeńskie przyjmuję, więc chyba nie tu jest problem. A DHEA chyba sobie kupię bez badnia, zobaczymy
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 sie 2010, 17:49

Kortyzol

przez betii 20 mar 2012, 15:36
Mi wyszedł kortyzol ponad normę. norma do 560 a ja mialam 780.
gdy lekarz zlecił mi probe hamowania deksametazolem- tabletce po ktorej kortyzol powinien spac do 50, ja mialam 550.
Teraz zastanawiam się bo czytalam w wikipedii ze moj lek neurotop wpływa na test hamowania deksametazolu i powoduje wynik dodatni.
Czy ogolnie neurotop czy tez wellbutrin moze wplynac na wysoki poziom kortyzolu.
idę do lekarza, mowilam lek. o moich lekach, ale zrobił tą probę. czy az tyle dodatni wynik mógl wyjsc po neurotopie?
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Kortyzol

przez el_testosterone 20 mar 2012, 23:29
Powtórz badanie bez neurotopu. Zrób tk nadnerczy, bo możesz mieć Cushinga.

Też mam lekko powyżej normy, miałem robione USG nadnerczy, nic nie wykazało, ale to niezbyt dokładne badanie, trzeba tk. Też sobie hamowanie będę chciał zrobić.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do