leki a zmiana osbowości

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

leki a zmiana osbowości

przez maj 21 kwi 2010, 14:01
witam

jestem chora na nerwicę natręctw w sumie nie biorę żadnych leków i objawy mi się powiekszają coraz bardziej, boje sie żebym nie zgupiała od tego wszytskiego i nie wylądowała w szpitalu , troche zastanawiam sie nad braniem jakis leków ale boje się że zmienie sie po nich. Kiedys brałam anafranil i zachowywałam sie jak pijana zmieniłam sie troche po nich, teraz mam za duzo do strecenia mam nażyczonego nie chce aby on mnie zostawił jak zauważy że sie zmienie, boje sie tego strasznie ale widze ze sobie nie radze z tym wszystkim, doraznie biore leki uspokajajace. wiem ze leki dzialaja na kazdego inaczej ale ktory jest słaby i poorze mi z natrectwami i mnie nie zmieni moze ktos wie albo słyszał .
maj
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 13:51

Re: leki a zmiana osbowości

Avatar użytkownika
przez Milutki 23 kwi 2010, 11:24
maj napisał(a):wiem ze leki dzialaja na kazdego inaczej ale ktory jest słaby i poorze mi z natrectwami i mnie nie zmieni moze ktos wie albo słyszał .

Maj, poczytaj sobie opinie na forum "Leki - Indeks leków" lub "Leki - Ogólnie".

Z tego co widziałem, Anafranil jest dość silny i ma dużo efektów ubocznych, więc może nie był to dobry lek na początek ?? A spowodował u Ciebie lęk, który sam w sobie też jest pewnie częścią Twojej nerwicy... Wiem, że niektórzy próbowali wielu leków, zanim znaleźli odpowiedni.

A w ogóle Ty masz nerwicę natręctw z myślami czy czynnościami ?

Ja mam głównie z czynnościami, od 6 tyg. biorę sertralinę (Asertin), ma dość lekkie działanie, biorę potrójną dawkę i u mnie nie wywołuje prawie żadnych efektów ubocznych (wręcz obawiam się, czy ja na pewno go biorę...)
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: leki a zmiana osbowości

przez magdalenabmw 23 kwi 2010, 12:22
Z tego co wiem to leki z grupy SSRI zmieniają osobowość (z neurotyka na osobę z równowagą emocjonalną). Chociaż ja siebie nigdy za neurotyka nie uważałam, a po SSRI to mi taka korba odwaliła, że hej...
Ja biorąc SSRI (Asertin konkretnie) naprawdę się zmieniłam. Odstawiłam go po 4 miesiącach. Nie byłam kompletnie sobą. Zachowywałam się jak nie ja. Pomijając kompletny brak uczuć, to, że czułam się jak zombie/robot to do tego nie miałam kompletnie zdrowego rozsądku i przez czas brania go zrobiłam kilka głupot. Jestem pewna, że to od SSRI bo przed braniem tego nic takiego się ze mną nie działo i niedługo po tym jak to odstawiłam też wszystko wróciło do normy. Fakt, że ten lek bardzo mi pomógł w nerwicy (mam lękową, chociaż jakieś natręctwa u mnie też występują, szczególnie ostatnio- nie wiem czemu :? ), ale dużą cenę za to zapłaciłam... :-| Teraz też myślę czy by nie wrócić do jakichś leków (nie jem od 2 lat), ale pogadam z lekarzem o moich obawach, że chcę być SOBĄ bo lekach, a nie kimś mi obcym. Nawet jeśli leki odkryły moją 'prawdziwą' naturę to ja pieprzę taki interes.

Pozdrawiam.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: leki a zmiana osbowości

przez jantarek 23 kwi 2010, 19:06
A ile trzeba brać te toksyny by zmieniła się osobowość ?! :D :D I trwałe to jest!? :D
jantarek
Offline

Re: leki a zmiana osbowości

przez magdalenabmw 24 kwi 2010, 00:00
jantarek napisał(a):A ile trzeba brać te toksyny by zmieniła się osobowość ?! :D :D I trwałe to jest!? :D


Ponoć rok, półtora. Ponoć trwałe.
magdalenabmw
Offline

Re: leki a zmiana osbowości

Avatar użytkownika
przez zaqzax 24 kwi 2010, 01:01
ale bzdury pieprzycie, biorę 10 lat leki z bardzo wielu grup, właśnie wielką wadą leków jest to, że osobowości
nie zmieniają bo to rzecz nabyta - leki nie oszukają świadomości i podświadomości a jedynie sztucznie przytemperują
emocje, jestem zarzyganym neurotykiem i póki co 17 leków i 8 psychoterapii niewiele zmieniło we mnie przez te 11 lat.

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw napisał(a):
jantarek napisał(a):A ile trzeba brać te toksyny by zmieniła się osobowość ?! :D :D I trwałe to jest!? :D


Ponoć rok, półtora. Ponoć trwałe.


Kto Ci takich głupot nagadał ? Domyślam się, że sama to wymyśliłaś :D :D :D
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: leki a zmiana osbowości

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 kwi 2010, 01:14
Ja jestem tego zdania co zagzax. leki biorę właściwie od 20 lat, może z małymi przerwami, ale też nie uważam, żeby zmieniły moją osobowość. Jeśli narobiłam w tym czasie jakichś głupstw to raczej z powodu nerwicy, czasem depresji, ale nie przez leki. Chociaż nigdy nie maiłam tak ,żeby pozbawiły mnie uczuć itp.

[Dodane po edycji:]

Co do anafranilu, to działał tak jak piszesz na mnie na początku brania, ale też nie za pierwszym razem.- Raz wracałam do niego w szpitalu i zaczęli mi tam podawać od razu w dużej dawce w kroplówkach. Wtedy owszem miałam takie objawy, ale po jakims czasie minęły.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: leki a zmiana osbowości

przez magdalenabmw 24 kwi 2010, 11:37
zaqzax napisał(a):
Kto Ci takich głupot nagadał ? Domyślam się, że sama to wymyśliłaś :D :D :D



http://www.livescience.com/health/09120 ... ality.html

Może Ty jesteś przypadkiem odpornym na leki?

Piszcie co chcecie, SSRI zmieniają osobowość i kropka. Nawet jeśli Wam się wydaje, że ciągle jesteście tacy sami. Ja dopiero jak odstawiłam to zobaczyłam (na czysto), że biorąc leki nie byłam sobą, tylko robotem bez uczuć. I możecie mi wpierać co chcecie, ja będąc na SSRI wyprawiałam cuda, palma kompletna :roll: A przed ich braniem i po odstawieniu wszystko było w porządku. Mam pewność, że to po SSRI mi odbiło, przez nerwicę nie robi się takich głupot, myśli się o konsekwencjach, a ja po SSRI nie miałam kompletnie zdrowego rozsądku.
magdalenabmw
Offline

Re: leki a zmiana osbowości

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 kwi 2010, 13:08
Ok, Magda nie spieram się, bo właściwie to na SSRI nigdy długo nie wytrzymałam, zawsze miałam zbyt silne efekty uboczne i nasilenie lęków. Mogę się wypowiadać tylko o anafranilu bo ten biorę długo.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: leki a zmiana osbowości

przez Zenonek 24 kwi 2010, 13:11
wiola173 napisał(a):Ok, Magda nie spieram się, bo właściwie to na SSRI nigdy długo nie wytrzymałam, zawsze miałam zbyt silne efekty uboczne i nasilenie lęków. Mogę się wypowiadać tylko o anafranilu bo ten biorę długo.


Na co bierzesz Anafranil ? Jak dlugo jaka dawke ? Jak skutki uboczne i jak efekty leczenia ?

Anafranil to jeden z najlepszych lekow ponoc.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: leki a zmiana osbowości

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 kwi 2010, 13:18
Zenonek Biorę na lęk napadowy. Pomaga bez 2 zdań, zresztą jako jedyny lek, których wypróbowałam. Teraz biorę tylko 37,5 mg SR na noc. Biorę go od lat, z małymi przerwami , bo niestety jak przerywam to lęki wracają. Uboczne niestety tez są : zmęczenie, senność, przybieranie na wadze, trochę problemów skórnych.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: leki a zmiana osbowości

przez pete_27 24 kwi 2010, 18:09
Podpisuję się pod stwierdzeniem, że SSRI zmieniają osobowość. Oczywiście jest to moje wrażenie, ale jak miałbym je udokumentować? Na pewno się trochę zmieniłem, ale w sumie zmiany są chyba na lepsze. Pewnie, że przez czas brania leków miały miejsce w moim życiu pewne zmiany, na które sam miałem wpływ, sam pewne rzeczy kształtowałem, ale nie wierzę osobiście, by branie leków przez dłuższy czas miało nie zmieniać człowieka. Pozwolę sobie zauważyć, że gadanie, że łykanie SSRI nie zmieni osobowości jest pieprzeniem właśnie. A dlaczego? Ano dlatego, że nie rodzisz się z jedną osobowością, ona cały czas się kształtuje. Osobowość to to gra neuroprzekaźników, chemii w mózgu na co mają wpływ Twoje doświadczenia etc. Układ nerwowy jest elastyczny, przystosowuje się do zmian pod wpływem substancji, którą wrzucasz w siebie np. przez 2 lata. Pod warunkiem oczywiście, że silnie na nią reagujesz (jak ja, albo diabełek Magda:)). Jeśli zatem zmienia się układ neuroprzekaźników to i zmieniasz się ty. Moim głównym problemem po odstawieniu SSRI, była właśnie retrospekcja i "szukanie siebie" jakim byłem przed braniem. Tylko, że po 2 letnim leczeniu nie ma niestety (albo stety) już miejsca na gadanie, "chcę być taki jakim byłem". Zresztą skąd mają się brać np. wyleczenia po ciężkich depresjach, jak nie z takich zmian właśnie? Inny przykład z życia wzięty to mój kuzyn, który brał sertralinę przez rok. Po odstawieniu sam stwierdził, że już nie jest taki wylewny, emocjonalny, stał się stonowany i sam to zauważam i mu o tym powiedziałem. Jak ktoś zmian nie zauważa to ich po prostu nie zauważa, albo leki słabiutko na niego działały. SSRI sterują Waszym życiem i to w takim stopniu o jaki ich nie podejrzewacie, ale po prostu się o tym głośno nie mówi.
pete_27
Offline

Re: leki a zmiana osbowości

przez magdalenabmw 24 kwi 2010, 18:25
Dokładnie Pete. Ja biorąc SSRI też mówiłam że się nie zmieniłam i że jest tak jak dawniej, pomimo tego że wszyscy w koło mi mówili że jednak nie jest! Dopiero jak odstawiłam te leki to pomyślałam- ja pierdziu dziewczyno, ale głupot narobiłaś... :time: Dopiero wtedy to zauważyłam! Będąc już 'na trzezwo'.

Dlatego mam zagadkę... niby chcę brać leki, bo mam jeszcze problemy z nerwicą a leki pomogą mi 'wyjść do ludzi', ale nie chcę brać leków bo nie chcę się zmienić...
I co tu robić?! :?

Wtedy jak je jadłam to byłam zmuszona do tego wręcz, bo mój stan był fatalny. I dobrze zrobiłam w sumie bo dzięki nim zdałam maturę itd...
I niby bardzo krótko je jadłam a jednak korba mi odwaliła. I że jak? Że SSRI mają uspokajać i stonować osobowość? O Boszzz... ja po nich zachowywałam się jak naćpana wariatka :evil: :hide:
magdalenabmw
Offline

Re: leki a zmiana osbowości

przez Zenonek 24 kwi 2010, 18:55
Magdabmw Poczekaj troche na te nowe leki od Prof Pilica (dalem opis w lekach ogolnie - nowosci,innowacje).

Ponoc beda ZNACZNIE bardziej skuteczne od obecnych przy bdb tolerancji.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do