zmiana myslenia po psychotropkach

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Avatar użytkownika
przez Margaret 02 kwi 2007, 16:03
Dzisiaj był potworny dzień, siedziałam na korytarzu i rozpłakałam się :( uciekłam ze szkoły na jakąś łąkę i wyłam jak bóbr, chciałam coś sobie zrobić, życie nie ma sensu, ja jestem nikim, czuję się podle i beznadziejnie...nie umiem się odnaleźć...
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez BlueOrange 02 kwi 2007, 17:14
idź do lekarza i nie kombinuj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
11 mar 2007, 17:20

Avatar użytkownika
przez Mizer 02 kwi 2007, 18:30
Blue Orange- nie ma sprawy, nikt się nie zna bezbłędnie na psychiatrii ;)

Margaret- oj, niedobrze.
też zwalniałam się ze szkoły, coraz cześciej i było źle.

lec do lekarza, poważnie. Ruszysz do przodu, więc się uspokoisz, cierpliwie poczekasz na efekty i zobaczysz, że życie nie jest takie złe.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez 331ania 02 kwi 2007, 19:28
Kochana nie jestes sama!masz tu tyle ludzi ktorzy cie rozumieja i wiedza co czujesz,dlaczego czujesz sie nic nie warta i dlaczego serce tak placze a dusza krzyczy.Pamietaj-nie jestes nikim!!!! jestes wspaniala wyjatkowa osoba ktora jest tylko troche bardziej wrazliwa niz inni dlatego czuje sie nierozumiana i samotna.posluchaj rad ludzi tu na forum bo kazdy z nas juz albo to przechodzil albo w tym jest i wie ze lekarz naprawde duzo pomaga a leki czynia cuda ;) sciskam cie mocno i glowa do gory i nawet nie probuj sie wymigac od pomocy :P ani sie waż!!!hehe.Pozdrawiam Cie cieplutko.
Ostatnio edytowano 02 kwi 2007, 20:14 przez 331ania, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Margaret 02 kwi 2007, 19:32
Dziękuję Wam wszystkim bardzo mocno, jestescie tacy mili i nikogo nie potępiacie. Zadzwoniłam już do lekarza, ale wizytę mam dopiero na 26 maja. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie, wy jedyni podtrzymujecie mnie na duchu.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez Róża 03 kwi 2007, 08:23
Margaretten wczorajszy dzień był jakiś taki dołujący,chyba pogoda albo ciśnienie,bo zbyt wiele osób reagowalo źle.Trzymaj się cieplutko i nie rezygnuj z leczenia,a wszystko się pomału ułoży.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez gusia 03 kwi 2007, 09:44
Bedzie dobrze Margaret ,zobaczysz :)
Najwazniejszy krok już poczynilaś,fakt te terminy,,,ech,no ale cóż poradzic.
Spokojnie czekaj i nie zrażaj się "dołkami","zdrowi" tez je miewają.
Jesli chodzi o antydepresanty-nic się niebój,nie zniszczą Ci ani psychiki(wręcz przeciwnie -doprowadzą ją do pożądanego stanu),ja osobiście juz odstawilam ale gdyby nie one,,,uuuu ,mogloby niebyc dobrze.
Wiesz co?Zanim doczekasz się tej wizyty spróbój zakupic sobie "Valdispert".To "zielsko"-fakt ale powiem Ci szczerze że daje taki komfort psychiczny :) Przede wszystkim staraj się byc dobrej myśli i wpadaj na forum
Acha...Tylko głupi potępiają innych.Pamiętaj -jesteś wyjątkowa.
Trzymaj się cieplutko i glowa do góry.
Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez justynak26 03 kwi 2007, 19:29
Margaret, to dość odległy termin, a może spróbuj gdzieś prywatnie, cholera, że ta nasza służba zdrowia nie może pomagać człowiekowi. Pamiętam jak chciałam iść kiedyś pierwszy raz to wyznaczyli mi termin na za 3 miesiące i do tego czasu oczywiście mi przeszło, aż wydarzyło się o wiele za wiele, ale u Ciebie będzie wszystko dobrze. Wierzymy wszyscy w Ciebie.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

Avatar użytkownika
przez Margaret 03 kwi 2007, 19:38
Dziękuję raz jeszcze aż łezka kręci się w oku, że sa jeszcze ludzie pełni serca i wyrozumiałości. W najbliższej okolicy w ogóle taki lekarz nie przyjmuje dopiero 70 km w szpitalu psychiatrycznym, ale tam wolałabym nie pojechać, bo podobno zamykają na oddziale...jutro jeszcze zadzwonię do tego psychiatry jestem w stanie zapłacić te 100 zł za wizytę, ale zeby było lepiej.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez Pstryk 04 kwi 2007, 13:58
zazdroszcze Ci kochana determinacji. Chcieć to mieć!
Mam trochę podobny ale odmienny problem. Obawiam się, że mój psychiatra (x-ty z kolei ale w końcu okazał się ten jeden jedyny) któregoś dnia powie mi : "sory, ale nie potrafię Ci pomoóc". Testuje na mnie x-te z kolei leki psychotropowe. Raz jest dobrze, raz jest lepiej ale zawsze coś nie tak. Ja sama czuję się powoli jak bomba elologiczna...
I ogarnia mnie strach, że któregoś dnia nic mi już nie pomoże opanować moich słabości.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Mizer 04 kwi 2007, 15:18
bethi
I ogarnia mnie strach, że któregoś dnia nic mi już nie pomoże opanować moich słabości.


ja tak miałam od początku leczenia, mam do tej pory.
Ale to jest psychiatra, psychiatra nawet jak nie wie co zrobić usmiecha się i tłumaczy, że będzie w porządku.
Bo co ma powiedzieć, jak dzień kolejny nie przewidziany? jak sam praktycznie nie wie?
Na dodatek- co ma powiedzieć schizofrenikowi, którego stany są nieodwracalne, a leki jedynie moga przytłumić, dają szansę na funkcjonowanie?
To samo :D

ułeeee!!!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez Margaret 19 kwi 2007, 20:10
We wtorek byłam u psychoterapuety i mam depresję dośc głęboką...od jutra biorę leki, a dzisiaj sie jeszcze pocięłam, masakra...mam uczulenie na życie :roll: :(
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez 331ania 19 kwi 2007, 21:20
:P hehe wybacz że się uśmiechnęłam ale naprawde to dobre:uczulenie na życie:)-musisz to opatentować.Witaj Margaretdobrze że masz leki to z pewnością pomoże ci stanąć na nogi:)nie tnij się-naprawde to nic nie da-gdybym mogła ci jakoś to udowodnić-ale nie posiadam takiej siły :cry: tak strasznie mnie to boli że ty cierpisz:(ściskam cię mocno i czekam razem z toba na działanie leków-troche to potrwa ale warto czekać:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez gusia 19 kwi 2007, 21:33
Margaret cieszę się że trafiłaś do specjalisty.
Teraz już będzie tylko lepiej ,zobaczysz..
Samookaleczanie niejest rozwiązaniem problemu ,możliwe (hmm,napewno ,skoro to zrobiłaś) przynosi Ci ono ulgę , ale pomysl sama kochana,w ten sposób wyładowując swój ból ,cierpienie ,wpadasz w kolejny problem..
Wierzę że to niejest łatwe dla Ciebie ale mam nadzieję że dzięki lekom uporasz się i z tym.
Z sałego serducha Ci tego życzę i trzymam kciuki.
Najważniejszy krok już poczyniłaś.

A życie...? Zobaczysz,odczulisz się i jeszcze będzie pięknie. ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do