ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez paradoksy 27 maja 2010, 11:21
uspokójcie się, 9ty dzień... :roll:
poczekaj przynajmniej do 3go tygodnia.
paradoksy
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 27 maja 2010, 11:21
Shadowmere Rozmawialem wczoraj ze swoja lekarka i podpytalem o Lexapro w moim kontekscie. Powiedziala , ze Lex bylby bdb dla mnie. Nawet lepszy od Sertr, ale pierwsze mi chciala dac Sertr, bo jest slaba.

Lex jest na pewno przeciwlękowy, ale pamietaj :) tylko bez paniki. Za 2-3 tygodnie bedzie juz lepiej ;P.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 27 maja 2010, 11:26
Zenonek, sretralina slaba? :shock: Jezu slodki aaaa.Slaba to jest fluoksetyna,albo tianeptyna.A nie lek po ktorym wszyscy mają jadlowstręt i wy**bane galy :D
No coż dla mnie ta "slaba" sertralina,okkazala sie strzalem nie z tej ziemi,choc mam doswiadczenia z twardymi narkotykami :D
Pomijając to,dobrze Cię widzieć :D
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Zenonek 27 maja 2010, 12:12
SHadowmere Siedzialem ostatnio w bibliotece caly czas. Kompletuje ksiazki, bo egazmin musze zdac :P.


Pewnie chodzilo jej o dawke (25-50 mg), bo to praktycznie dawka dla dziecka a nie dla klocow ^^.


A co tam u Ciebie ? Jak z tym Lex, procz lękow cos sie dzieje ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 27 maja 2010, 12:18
Zenonek, tak.nie placze w ogole,nie mam atakow histerii,widzę więcej "Nadziei" dla siebie na przyszlosc.Nie przejmuję się aż tak matką,babką i resztą.To wszystko prawda.
Ale potrzebuję w obecnym stanie efektu przeciwlękowego bardzo.Mam rozstrzygające starcie z dziadem moim wrogiem nr1.Chę wrócić do domu.Boję się.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 27 maja 2010, 12:20
Shadowmere Dziadem to dziadek czy jakas ksywka :P ?

Ps. Mozg doszedl juz priortytetem ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 27 maja 2010, 12:25
Zenonek, Dziad to nie dziadek broń Boże.To osobnik,robol,wulgarny i śmierdzący,ktory wtargnal do naszego domu,i musielismy sie tymczasowo wyprowadzic dopoki nie skonczy tego co zaczal-remontu.To dosc złożona sytuacja.Wlasnie mozg odebralam,jeszcze cieply musze go sobie tylko "wkliknąć". :D
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 27 maja 2010, 12:33
SHadowmere Pamietaj zeby naoliwiac tryby co 3 h olejem roslinnym.


Skads to znam. Robotnicy budowlani to czesto straszne typy- zero kultury, oglady - czlowiek jak cos powie jak ma byc zrobione to jeszcze sie wku*wiaja ! A czesto cala robote chedoza.

Ostatnio bralem udzial w mega przypalowej sytuacji : wynajelismy 4 malarzy do odmalowania takiej starej dzialki. 2 zostawalo na noc. Raz tam wchodze a tam taki wielki grubas (190cm, 120 kg na oko) "jedzie" takiego malego kolesia (drugiego malarza 160 cm, moze z 60 kg) zapewne tam gdzie slonce nie dochodzi - wyobrazasz sobie taka sytuacje (HAHAHAHAHAHA ) - w sensie zeby cos takiego widziec na zywo - co smieszniejsze obaj maja zony :pirate: :8): :mrgreen:

Szybko sie ulotnilem bo jeszcze by mi wyje*ali :P
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Elicea

przez Nortt 27 maja 2010, 15:18
I ja też aktualnie biorę ten specyfik, lęki odeszły, pojawił się za to stan obezwładniającej niemocy i bezradności. Od czasu do czasu też pojawiają się długgggie stany deratyzacji.

A i moje rada nie łączcie Elicea z alkoholem, tak jak po Xetanor czy Fevarin to jeszcze u mnie uszło, tak po tym shicie mam niezłe negatywne jazdy... Lepiej też ograniczyć palenie, zauważyłem że po fajce jest mi strasznie niedobrze, fajki pobudzają moje stany dery.
Nortt
Offline

Re: Lexapro.

przez fobia 27 maja 2010, 17:28
Shadowmere napisał(a):To mial byc lek przeciwlękowy,tak??komus pomogl na lęki??
U mnie leci 9 dzien i lęki nie minely,wręcz przeciwnie,żyją i mają sie dobrze.Dzis rano obudzilam sie i od razu trzęsiawka,mdlości.... :( :why:

Słońce na początku ssri nasilają lęki - jak wspomniała paradoksy zaczekaj jeszcze do 3 tygodnia - wtedy zacznie się wszystko stabilizować a na znaczną poprawę przyjdzie Ci poczekać kilka miesięcy - już pisałam przecież
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Elicea

Avatar użytkownika
przez aree1987 27 maja 2010, 17:40
Nortt napisał(a): Od czasu do czasu też pojawiają się długgggie stany deratyzacji.


O co ma z tym wspólnego odszczurzanie? :shock:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Elicea

przez Shadowmere 27 maja 2010, 17:44
:D :D :D :D :D :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
buahahahahhhhahhaaaahahhhahhhhahhahhhahha
aree1987, widzisz,skutki uboczne leków są niezbadane..nawet sie komuś coś odszczurzylo :D
To chyba w sumie dobrze,nie? :D :pirate:
Shadowmere
Offline

Re: Elicea

Avatar użytkownika
przez aree1987 27 maja 2010, 18:09
No w sumie lepiej nie mieć szczura niż mieć, także w sumie pożądany "ubok". ;)
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Elicea

przez Nortt 27 maja 2010, 19:18
hahaha chodziło mi o DerealizacjęxD
Po prostu zaznaczyło mi błąd w foxie więc kliknąłem na pierwszą opcje poprawki nie patrząc jaka ona była...
Nortt
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do