Czy leki są mi jeszcze w ogóle potrzebne?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy leki są mi jeszcze w ogóle potrzebne?

przez padaka 07 lis 2015, 20:28
Przez wiele lat leczyłem się na schizo, której jak okazało się, nie mam. Wszystkie objawy psychotyczne pochodziły od padaczki.
Od kiedy zacząłem brać lek na łajdaczkę, to uwolniłem się od psychoz i neuroleptyków oraz poprawiło się też trochę innych rzeczy w psychice.

Jedyne problemy jakie pozostały, to LEKKIE i okresowe ocd, LEKKA FS, LEKKIE stany depresyjne i LEKKIE objawy somatyczne.

Poszedłem do innego psychiatry, gdyż poprzedni tłuk leczył mnie wyłącznie neuroleptykami, które w ogóle nie działały na objawy nerwicowe, a nierzadko je pogarszały.

Dostałem paroksetynę 20mg i brałem ją przez 3 miesiące. W 100% zniosła OCD, bóle serca i płuc, objawy depresyjne, wspaniale podziałała na FS, lecz nie uczyniła mnie duszą towarzystwa, po prostu zniosła w 99% objawy somatyczne FS.

W końcu lek odstawiłem, bo im dłużej się go brało, tym silniej spłaszczał emocjonalnie i pogłębiał anhedonię. Mimo, że odstawiłem lek, to poprzednie objawy miały mniejsze nasilenie. Kilkakrotnie wracałem jeszcze do Paro, bo pomagała mi na somatyki FS, jednak maksymalnie mogłem wytrzymywałem miesiąc z powodu znieczulenia.

Za jakiś czas planuję udać się znowu do psychiatry, ale powiem mu, że chcę wyłącznie lekkie leki typu Coaxil, Moklobemid czy Valdoxan ew. jakieś słabsze SSRI w małych dawkach. Już nie chcę się bawić w jakieś silne leki, bo po co skoro moje objawy są łagodne?

Zastanawiam się też, czy naturalnymi sposobami się wyleczę. Od jakiegoś czasu zacząłem chodzić do pewnej wspólnoty religijnej i nie ukrywam, że ma na mnie wpływ terapeutyczny i kojący na psychikę. Już zaczynają się pojawiać pierwsze znajomości(a od wieeelu lat jestem total hikikomori) i korci mnie, żeby zacząć działać np. wolontaryjnie w ramach kościoła.

Druga rzecz, to zacząć się ruszać, gdyż od wieeelu lat mam komputerowy tryb życia.

I trzecia i najważniejsza to poznać kogoś bliskiego, bo bardzo mi tego brakuje.
F21 F42 G48
Paroksetyna 20mg
Olanzapina 10mg
Lewetiracetam 2000mg
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
31 gru 2014, 12:28

Czy leki są mi jeszcze w ogóle potrzebne?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lis 2015, 23:56
padaka, Jeśli Twoje wcześniejsze objawy somatyczne były skutkiem zaburzeń lękowych czy depresyjnych to myślę, że bez leków ze wsparciem psychoterapeutycznym mógłbyś dać sobie radę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do