walka z nerwicą?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

walka z nerwicą?

przez k_o82 09 maja 2010, 23:19
zastanawiam się coraz częściej czy walczyć z nerwicą, z tym co mnie nakręca,
agresją czy po porostu nic z tym nie robić, nie chodzę do żadnego terapeuty, psychologa
tylko codziennie każdego dnia kiedy wsiadam do autobusu, do metra, siedzę w call center
i ktoś zaczyna mnie mierzyć wzrokiem to wywołuje u mnie dziwne reakcje,
od razu się denerwuję, widzę w oczach innych osób strach,
na dodatek mam zabójcze spojrzenie, nie raz już to słyszałem,
coraz mniej poznaje sam siebie, swoje zachowanie,
wiem w jakich sytuacjach się denerwuję ale nie potrafię tego stłumić i najgorsze jest to
że człowiek w to sobie wszystko trzyma, nie ma na czym się rozładować i chodzi jak żywa bomba
która może w każdej chwili wybuchnąć...
jeśli nie u lekarza to jaki się z tego wyleczyć kiedy coraz bardziej pochłania Cie nienawiść, złość, nerwy, agresja,
a z czasem przestajesz panować nad tym i niezależnie gdzie jesteś czujesz się jak dziki...
chyba ta Warszawa mnie wykańcza, ludzie w niej...
zastanawiam się czy ktokolwiek mnie zrozumie, potrafi zrozumieć i pomóc mi jeśli się da jeszcze...
k_o82
Offline

Re: walka z nerwicą?

przez k_o82 12 maja 2010, 16:15
uzewnętrzniam i wyglądam jak seryjny morderca albo z kryminału jakbym wyszedł :why:
widać po mnie wyraźnie kiedy jest zdenerwowany co całkowicie daje obraz tego jak mnie ludzie mogą odbierać.
jak można mnie odebrać patrząc na te zdjęcia? http://www.fmix.pl/album/28354/cube/1
Uprawiałem kilka sportów, od jazdy na rolkach oczywiście ekstremalnej, jazda na desce, na snowboardzie,
bieganie nawet dla rozładowania i adrenaliny pomiędzy jeżdżącymi samochodami na ulicy.
Byłem raz i stwierdziłem że strata czasu i pieniędzy jeśli ktoś odbiera telefon w czasie sesji i rozmowy.
k_o82
Offline

Re: walka z nerwicą?

przez yans 12 maja 2010, 20:47
Spróbuj iaido - japońskiej szermierki. Albo kendo. Można tam poznać techniki krzyku, którego używa się podczas zadawania (śmiertelnych) cięć - taki krzyk dodaje energii, znacznie wzmocnia cios a przy okazji pozwala uwolnić mnóstwo nagromadzonych emocji, szczególnie tych negatywnych jak agresja. Przynajmniej wielu trenujących tak zauważa, m.in. ja sam (niestety, aktualnie nie trenuję). Może boks? Worek do podwieszenia na suficie to chyba wydatek rzędu 150-200 (taki tani). Myślę że jeśli kipi w tobie złość, trzeba czegoś agresywnego, zwykłe bieganie, deska czy rolki mogą nie wystarczyć. Skoro nie chcesz odwiedzać psychologa to tego nie rób - bo i tak Ci to nic nie da. Ale poczytaj trochę o tym jeszcze, nie przekreślaj tego. Może się jeszcze przekonasz, wtedy pójdziesz.
Powodzenia.
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do