Tożsamość

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Tożsamość

przez void 09 kwi 2010, 11:00
Hej,
Kieruję pytanie do osób cierpiących na nerwicę lękową/ depresję od kilku (lub kilkunastu) lat. Szczególnie do tych, których przypadłość pozbawiła pewności siebie, siły przebicia, motywacji, zainteresowań i przyjemności wypełniając lukę poczuciem nieadekwatności, poczuciem winy, egocentryzmem... Czy macie problemy z tożsamością? Kim jesteście po tylu latach, czy nadal wewnątrz tą samą osobą? Czy, pomijając objawy chorób, kimś nieco innym, z innymi priorytetami, możliwościami intelektualnymi i emocjonalnymi, zainteresowaniami? Czy macie pomysł jak to sprawdzić, jeśli większość tego, co się czuje to objawy? A może te objawy to już osobowość?
Pozdr.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lis 2008, 07:32

Re: Tożsamość

przez stefi 09 kwi 2010, 11:44
objawy to nie osobowosc!
Czlowiek jest skazany na siebie ...mysle ,ze raczej objawy moga sie zmieniac ale nie osobowosc.
Zalezy co dla Ciebie znaczy osobowosc?
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Re: Tożsamość

przez void 09 kwi 2010, 14:48
Może mijam się z "fachową" definicją osobowości (może bardziej tu chodzi o charakter). Chodzi mi o to: kim jesteście/-śmy? Co lubicie? Jaki jest wasz stosunek do ludzi i ich postaw? Jaki zbiór cech ludzkich sprawia, że kogoś można nazwać swoim autorytetem? Z jaką społecznością się utożsamiacie? Pytanie, na które kiedyś znało się odpowiedź, a teraz? Gdzie kończy się nerwica a zaczynacie Wy? Co jest pod neurozą?
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lis 2008, 07:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tożsamość

przez celineczka3 09 kwi 2010, 15:46
Nerwica jest częściaą naszej osobowości nie mozna więc mówić o jakiejś granicy pomiedzy nami a objawami. O granicy pomiędzy ''ja'' a zaburzeniami można mówić tylko w przypadku chorób psychicznych których podłożem są neurochemiczne zaburzenia. Nerwica nie jest chorobą psychiczą a wręcz przeciwnie może stać się bardzo pożytecznym procesem, który pobudza do wprowadzenia zmian w sobie i szczęśliwszego życia. I paradoksalnie kiedy zaakceptujemy nerwice jako cześć siebie wtedy łatwiej będzie sobie z nią radzić i zdążać w kierunku wyzdrowienia. W przeciwieństwie do objawów chorób psychicznych, objawy nerwicy zawsze nam o czymś mówią bo są częścia nas i warto to wykorzystywać.
celineczka3
Offline

Re: Tożsamość

przez stefi 13 kwi 2010, 22:53
Nerwica u mnie trwa juz 3 rok wiec niewiem czy nerwica czy raczej doswiadczenia zmienily moj stosunek do ludzi,moj swiatopoglad itp
Nerwica jest w swoim rodzaju pewnym doswiadczeniem ale czy ona ksztaltuje moja osobowosc?Nie sadze .Jezeli juz to nic dobrego to nie wrozy.
Zgadzam sie z Celineczka3,ze nie ma granicy pomiedzy nami a objawami.
Nerwica moze miec duzy uszczerbek na osobowosc,jezeli posunie sie zbyt daleko. :(
Staram sie byc dla siebie autorytetem (z nerwica jest to naprawde trudne) oczywiscie instynktownie szukamy swojego " mistrza",ktory by nas pokierowal ale z mistrzem,guru,autorytetem,mentorem to tak samo jak z psychologiem,moze on nam jedynie pokazac droge ale sami musimy nia przejsc.Nie jest latwo. :?
Void,pytasz czy wewnatrz nadal jestesmy ta sama osoba.
Ja,szukam siebie od poczatku mojej nerwicy i im wiecej szukam tym bardziej bladze i oddalam sie od siebie, natomiast lepiej siebie odnajduje gdy zaprzestaje te durne poszukiwania.Bo co ja wlasciwie szukam?
Mysle,ze nerwica paradoksalnie zacheca nas abysmy lepiej siebie poznali.(moze wtedy uzyskam odpowiedz na to co szukam)

Tylko nie rozumiem- z jaka spolecznoscia sie utozsamiacie?
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
13 paź 2009, 17:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do