czy to już fobia czy jeszcze moje małe dziwactwo? ;)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

czy to już fobia czy jeszcze moje małe dziwactwo? ;)

przez Jadis 07 sie 2009, 12:56
no właśnie, bo nie wiem czy powinnam się martwić:
nie jem skóry od owoców i warzyw ;) od wędlin też nie. i od kurczaka. w ogóle staram się nie jeść skórek, chyba że od chleba. wszystkie owoce obieram albo parzę. chyba mam to od dzieciaka, że jak zjem skórkę, to ona mi się przyklei do żołądka i będę haftowała przez godzinę. oczywiście gdyby ktoś mi kazał zjeść ze skórką, to zjem, ale będę ją przeżuwać aż się zrobi z niej miazga. tylko że to strata czasu tyle żuć, nie? ;) w ogóle muszę wszystko strasznie dokładnie gryźć, bo jak byłam mała to często wymiotowałam po niepogryzionych ogórkach, jabłkach, itp itd, i teraz w ogóle niezbyt lubię jeść surowe warzywa, bo trzeba je mocno pogryźć.

czy to już jest jakaś fobia, czy po prostu moje małe dziwactwo? gdzie jest granica między formą chorobową a fanaberią? macie też takie małe dziwactwa?
Jadis
Offline

Re: czy to już fobia czy jeszcze moje małe dziwactwo? ;)

przez fobia 07 sie 2009, 16:21
mam to samo!!! :) nie sadzilam, ze jest ktos jeszcze taki jak ja na swiecie! :)
czasami mi sie zdarzy zjesc jedynie jablko ze skórka, ale tak jak Ty zuje ja na papke ;)
Tyle razy wymiotowalam po skórkach, ze masakra! Nieraz ludzie dziwnie na mnie patrzeli jak jadlam np.winogrono wysyssajac srodek a zostawiajac skorke ;) ehehhe troche sie natlumaczylam dlaczego tak robie.
Moja mama tez ma dosyc wrazliwy zoladek, ale nawet w polowie nie tak jak ja :)
moze jest to lekko dziwne, ale mysle ,ze wynika to z obawy przed nieprzyjemnymi objaiami po spozyciu skorek i checi unikniecia tego stanu. Takie jest moje zdanie :) pozdrawiam
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: czy to już fobia czy jeszcze moje małe dziwactwo? ;)

Avatar użytkownika
przez sadi31 07 sie 2009, 17:42
masz mały uraz i lekka fobię zre wzgledu na te wymioty z dziecinstwa ale to nic takiego.
wez sobie jablko, umyj jei zjedz, potem pomidor, ogorek obierz i zjedz( bo ogórki zielone zazwyczaj sie obiera ich skóra jest twarda i moze spowodowac bolesci brzucha) potem zrob to samo z innymi owocami,
jak sie porzygasz- trudno, od tego sie nie umiera, jak sie nie schaftujesz to zobaczysz ze spoko nic sie nie dzieje.
Owszem mozesz miec wrazliwy zoladek i wtedy nie tyle tyo bedzie fobia co zwykle przestrzeganie zasady. Poddaj sie samobadaniu i eksperymentowwi aby sie przekonacz czy masz wrazliwy zoladek czy nie. wymioty i bolesci sa wp[isane w ryzyko ale od tego sie nie umiera.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czy to już fobia czy jeszcze moje małe dziwactwo? ;)

przez verdemia 07 sie 2009, 22:25
Spoko...nic sie nie przejmuj:D kazdy ma jakies male przyzwyczajenia, male dziwactwa. Mi sie czasme tez wydaje ze zyje w jakichs ramach, ktorych nie da sie przelamac. Ale z drugiej strony nasz organizm ludzki to madra bestia i wie ze jezeli wymiotowalas czesto po skorkach to ich po prostu nie chce. To tak jak z alleregnami, na ogol jest tak, ze nie ma sie ochoty na to co uczula.
verdemia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do