Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pustka językowa


Michailadamowicz

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Tworzę ten wątek, bo już nie wytrzymuję. Nie mogę wyrażać myśli. Piszę raczej ładnie, zapisałem w dwa lata dwadzieścia ponad zeszytów A4, ale te zapisy są puste! Nie mogę ich czytać. To przeszło w wewnętrzne wycofanie i mocno ogranicza moje wyrażanie siebie, po prostu musiałem zrezygnować z pewnych myślowo-emocjonalnych części siebie. Gdy próbuję nazwać te stany, pisząc, wpadam w coś w rodzaju szału i rwę kartki, gryzdam po nich i wyglądam, jakbym stracił rozum. Stale czuję, że na dnie mojej istoty coś się czai, ale nie mogę się od tego uwolnić poprzez nazwanie tego, jest to ciężkie i nieustannie ucieka. I zawsze wstyd, ogromny wstyd, gdy choć tylko spróbuję nazwać to, co naprawdę dla mnie ważne, czyli tego potwora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×