Skocz do zawartości
Nerwica.com

Palenie marihuany w przeszłości, a skutki psychiczne


Kropkaaa

Rekomendowane odpowiedzi

Szukałam podobnego tematu, ale coś mi nie wyszło...

Mam do Was pytanie, drodzy forumowicze.

Nie mogę poradzić sobie z dziwnymi stanami bliskiej mi osoby. Niezdecydowanie, chwiejność emocjonalna, zmienność, ciągłe rozdrażnienie. To bywają takie fazy, raz zachowuje się jak normalny człowiek, na drugi dzień zmienia zachowanie, nie można się z nim porozumieć. Sądziłam, że to po prostu gorsze dni, ale ostatnio zachowuje się tak irracjonalnie, że zastanawiam się, czy nie ma to powiązania z jego postępowaniem z przeszłości, palił marihuanę przez kilka lat w bardzo dużych ilościach i zastanawiam się, czy skutki mogą być widoczne dopiero po palu latach od zaprzestania palenia? Może to jakaś choroba wynikła z tego?

Nie mogłam znaleźć odpowiedniego forum, ale to chyba w jakiś sposób wiąże się z tematem.

Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, z góry dziękuję.

 

 

 

I jeśli to zły dział to przepraszam i proszę o przesunięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój kumpel popadł w schizofrenię przez nadużywanie (spore ilości) marihuany, pewnie dorzucał coś jeszcze do tego. Skończyło się tak, że skoczył z okna - dzisiaj (po 10 latach) chodzi pogruchotany i wygięty, na prochach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogła, ale nie musiała.. tego nie wiemy na pewno, przez internet nie sposób trafnie diagnozować.

W moim otoczeniu nie słyszałam o takich przypadkach, mam jedynie jakieś przeczytane czy zasłyszane informacje na temat chorób wywołanych marihuaną, ale wiadomo ta czy jakakolwiek inna substancja może różnie wpływać na dany organizm.

Legalizacja, legalizacją ale prawda jest taka, że kto będzie chciał i tak będzie palił. Podobno weszła nowelizacja dotycząca posiadania jakichś bardzo małych ilości. Inną sprawą jest ile tak naprawdę jest marihuany w marihuanie.

Kropkaaa, nie wiem czy dobrze zrozumiałam on już przestał palić i po jakimś czasie od tego momentu to się zaczęło? I czy zauważa u siebie te zmiany, które opisujesz? Na pewno trucie i wypominanie, że to na pewno przez to, moim zdaniem nie jest dobrym sposobem bo jak już pisałam tak naprawdę z tego co piszesz nie jest jasne czy to było pierwotną czy jedyną przyczyną. Trochę to znam z zupełnie innego kontekstu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A podobno marihuana jest zdrowa, baa powinna byc legalna. Jak to mowia 12 letnie dzieciaki "Legalize it, tylko bóg moze nas sądzić".

Czyż to nie ironia?

 

A pozniej jeden z drugim zapali, dostanie Bad Tripa i z atakiem paniki odwioza go do szpitala. Znam wiele osob ktore tak skonczylo jednak tylko jedna ma nauczke na cale zycie - ja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kropkaaa, nie wiem czy dobrze zrozumiałam on już przestał palić i po jakimś czasie od tego momentu to się zaczęło? I czy zauważa u siebie te zmiany, które opisujesz?

Właśnie chodzi o to, że nie pali. Minęły jakieś 2 lata. Większość zauważa, ale oczywiście nie chce tego wiązać z paleniem :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×