Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam


marla87

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam 25 lat i od 6 lat cierpię na zaburzenia lękowo-depresyjne. W ostatnich miesiącach, tj. od czasu ukończenia studiów objawy bardzo się nasiliły. Być może leki przestały już tak skutecznie działać jak dawniej (biorę axyven 75 mg 3 razy dziennie).

Trafiłam na forum bo nie wiem kogo zapytać o radę, czy pomoc...

Jako że nie jestem w stanie pójść do pracy, dopiero zaczęłam terapię i póki co jest jeszcze źle, to zarejestrowałam się w urzędzie pracy by mieć ubezpieczenie. Jednak ze względu na dobre wykształcenie wysłali mnie z miejsca na staż. Jak się do wtorku nie zgłoszę to na 3 msc. wyskreślą mnie i stracę ubezpieczenie. A staż ten to pełen etat od 9 do 17. Na chwile obecną mam problem by wyjść do okolicznego skelpu czy dojechać na terapię a co dopiero pracować...

Możecie mi poradzić jak mogę mieć ubezpieczenie? Co muszę złożyć w zusie itd... Bo moja lekarz prowadząca nic nie wie...

Bardzo proszę Was o pomoc. Wiem, że wielu z Was mnie zrozumie bo zna to z autopsji...

Dziękuję z góry za odpowiedzi i pozdrawiam, marla87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marla87, Witaj. W tym wieku i już się nie uczysz. Chyba nie ma rady. Najlepiej iść. Albo iść do lekarza i pogadać z nim że się kiepsko czujesz wyjaśnić to może dostaniesz zwolnienie. Ale i tak trzeba je zawieść do urzędu pracy. A jeśli chodzi o zgłoszenie na staż możesz tam iść gdzie Cie skierowali i jeśli nie chcesz go tam robić po prostu powiedzieć ze Ci nie pasują albo sa złe godziny dla Ciebie. Chyba jedyna dobra rada to szczerość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marla87, Witaj. W tym wieku i już się nie uczysz. Chyba nie ma rady. Najlepiej iść. Albo iść do lekarza i pogadać z nim że się kiepsko czujesz wyjaśnić to może dostaniesz zwolnienie. Ale i tak trzeba je zawieść do urzędu pracy. A jeśli chodzi o zgłoszenie na staż możesz tam iść gdzie Cie skierowali i jeśli nie chcesz go tam robić po prostu powiedzieć ze Ci nie pasują albo sa złe godziny dla Ciebie. Chyba jedyna dobra rada to szczerość.

 

W tym wieku?? 19 lat zaczęłam studia. 5-lat studiów, magisterka i już po edukacji.

Sądziłam że więcej osób ma podobny dylemat i coś poradzą...

Na stażu nie moge sobie wybrzydzac co do godzin i innych takich, bo wtedy zwalnia mnie z mojej winy i wówczas trace status bezrobotnego = utrata ubezp.

Swoją drogą musi być inny sposób ubezpieczania osób które nie sa w stanie pracować a nie mają/nie dostaną renty. Tylko w necie jest taki bajzel że ciężko dojść co faktycznie jest prawdą i jak to wygląda... Myślałam że ktoś tu mądry się znajdzie co podpowie co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na ten staż od razu z miejsca się dostałaś?

Ja jestem zarejestrowana i dostałam skierowania na 3 różne staże i na żaden się nie dostałam 8)

(fakt, że żaden z nich nie odpowiadał mi pod względem wykształcenia)

Może warto pójść i się "nie dostać" ? :D Miałabyś na skierowaniu, że się nie dostałaś i tak byś przeciągała sprawę do momentu, aż byś nie poczuła, że to odpowiedni moment...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×