Skocz do zawartości
Nerwica.com

nękanie


czarnobiała mery

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem codziennie nękana obraźliwymi smsami, wyzwiskami. Nie mam już siły z tym walczyć. Co mam zrobić, żeby on w końcu przestał do mnie pisać? Ja nic na to nie odpisuję od dawna, myślałam, że mu się to znudzi. Ale wygląda na to, że wcale nie. Czy jedyną możliwością jest zmiana numeru? Play niby zablokował jego numery, ale tylko na dzwonienie, ale smsy dalej może pisać, bo nie ma takiej opcji zablokowania smsów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem codziennie nękana obraźliwymi smsami, wyzwiskami. Nie mam już siły z tym walczyć. Co mam zrobić, żeby on w końcu przestał do mnie pisać? Ja nic na to nie odpisuję od dawna, myślałam, że mu się to znudzi. Ale wygląda na to, że wcale nie. Czy jedyną możliwością jest zmiana numeru? Play niby zablokował jego numery, ale tylko na dzwonienie, ale smsy dalej może pisać, bo nie ma takiej opcji zablokowania smsów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, Kasiu, ja już nie wiem, co zrobić, w ogóle nie lubię wchodzić z ludźmi w konflikty, ja chyba też będę musiała zmienić numer, ale poczekam chyba, aż mi się kasa skończy na koncie. Jestem już wykończona psychicznie tym codziennym nękaniem, wyzywaniem. Dlaczego ja w życiu spotykam takich idiotów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, Kasiu, ja już nie wiem, co zrobić, w ogóle nie lubię wchodzić z ludźmi w konflikty, ja chyba też będę musiała zmienić numer, ale poczekam chyba, aż mi się kasa skończy na koncie. Jestem już wykończona psychicznie tym codziennym nękaniem, wyzywaniem. Dlaczego ja w życiu spotykam takich idiotów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś mu powiedział, że chcę z tym iść na policję i on zaczął mi grozić, że też mnie pozwie, nie wiem, za co, ale ja już naprawdę mam dość. Nie wiem, na co on liczy, że wrócę do skończonego idioty? Po co on do mnie codziennie pisze? Nie upadłam jeszcze na głowę. Poznałam go wystarczająco dobrze, żeby stwierdzić, że nie chcę mieć z nim ŻADNEGO kontaktu. Ale on chyba na złość ciągle do mnie pisze i uparcie chce jakiś kontakt ze mną utrzymać. Jestem wykończona już tym wszystkim, zwłaszcza że on pisze ciągle jakieś chamstwa obraźliwe rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś mu powiedział, że chcę z tym iść na policję i on zaczął mi grozić, że też mnie pozwie, nie wiem, za co, ale ja już naprawdę mam dość. Nie wiem, na co on liczy, że wrócę do skończonego idioty? Po co on do mnie codziennie pisze? Nie upadłam jeszcze na głowę. Poznałam go wystarczająco dobrze, żeby stwierdzić, że nie chcę mieć z nim ŻADNEGO kontaktu. Ale on chyba na złość ciągle do mnie pisze i uparcie chce jakiś kontakt ze mną utrzymać. Jestem wykończona już tym wszystkim, zwłaszcza że on pisze ciągle jakieś chamstwa obraźliwe rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazywam się niewarto, zgłoś gościa na policję. On przecież ma wyraźną obsesję. Kto wie, czy skończy się tylko na wyzwiskach? Lepiej nie ryzykuj i pozwij gościa, bo on i tak może to sam zrobić pierwszy (choć nie wiem, jaki miałby mieć na Ciebie "haczyk", bo Ciebie nie znam), a naprawdę będzie korzystniej, jeśli to Ty go najpierw pozwiesz. Zresztą, prawdopodobnie Cię straszy, pokaż mu, że Ty się więcej zastraszyć nie dasz. Jeśli udowodnisz, że Cię nęka i załatwisz zakaz zbliżania się, wówczas będzie mało wiarygodny, jeśli nawet zechce Cię o coś skarżyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nazywam się niewarto, zgłoś gościa na policję. On przecież ma wyraźną obsesję. Kto wie, czy skończy się tylko na wyzwiskach? Lepiej nie ryzykuj i pozwij gościa, bo on i tak może to sam zrobić pierwszy (choć nie wiem, jaki miałby mieć na Ciebie "haczyk", bo Ciebie nie znam), a naprawdę będzie korzystniej, jeśli to Ty go najpierw pozwiesz. Zresztą, prawdopodobnie Cię straszy, pokaż mu, że Ty się więcej zastraszyć nie dasz. Jeśli udowodnisz, że Cię nęka i załatwisz zakaz zbliżania się, wówczas będzie mało wiarygodny, jeśli nawet zechce Cię o coś skarżyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że mnie chyba to widmo sądowego konfliktu przeraża jeszcze bardziej niż zmiana numeru. Dla mnie sytuacja, gdy muszę się z kimś o coś kłócić, jest wykańczająca psychicznie, nawet jeśli wiem, że mam rację. Chyba wolę w takiej sytuacji uciec, zerwać kontakt. Najgorsze, jeśli ta druga strona nie chce dać spokoju i się narzuca.

Bo jak sobie wyobrażam, że miałabym chodzić po jakichś sądach, to mnie to przeraża. Ja chcę mieć spokojne życie, tylko wtedy czuję się bezpiecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że mnie chyba to widmo sądowego konfliktu przeraża jeszcze bardziej niż zmiana numeru. Dla mnie sytuacja, gdy muszę się z kimś o coś kłócić, jest wykańczająca psychicznie, nawet jeśli wiem, że mam rację. Chyba wolę w takiej sytuacji uciec, zerwać kontakt. Najgorsze, jeśli ta druga strona nie chce dać spokoju i się narzuca.

Bo jak sobie wyobrażam, że miałabym chodzić po jakichś sądach, to mnie to przeraża. Ja chcę mieć spokojne życie, tylko wtedy czuję się bezpiecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×