Skocz do zawartości
Nerwica.com

PARACETAMOL


Gość old-Wujek_Dobra_Rada

Rekomendowane odpowiedzi

Hej;)

Takie cuś znalazłem jak poniżej. Jestem ciekaw waszych opini.

 

Paracetamol (acetaminofen) może łagodzić ból psychiczny związany np. z

uczuciem społecznego wykluczenia.

 

Do takich wniosków doszli amerykańscy naukowcy, prezentując wyniki swoich

badań na łamach pisma „Psychological Science”. Dotychczas, leki przeciwbólowe

sprzedawane bez recepty stosowano w łagodzeniu dolegliwości bólowych,

natomiast do leczenia naszej psyche służyły leki na depresję i na stany

lękowe. Jednak ten wyraźny podział może niedługo ulec zmianie. Badacze

zaobserwowali bowiem, że popularny lek przeciwbólowy, paracetamol, pomaga

łagodzić tzw. ból społeczny, związany np. z porzuceniem przez kogoś,

osamotnieniem lub wykluczeniem.

 

Więcej na:

http://www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Paracetamol-lagodzi-rowniez-cierpienie-psychiczne,14181,11.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko 2 gramy dziennie to wątroba ostro oberwie :-| do tego jeszcze pewnie zdarzy się jakieś piwko, ktoś może łykać jakieś inne leki metabolizowane w wątrobie i może być nie ciekawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko 2 gramy dziennie to wątroba ostro oberwie :-| do tego jeszcze pewnie zdarzy się jakieś piwko, ktoś może łykać jakieś inne leki metabolizowane w wątrobie i może być nie ciekawie.

Paracetamol w sumie to tak watroby nie wali jak ibuprofen czy kwas asetylosalicylowy zoladek. Podobnie ketoprofen po miesiacu brania 2x dziennie daje niemal gwarancje eleganckich perforacji, pochodne kwasu naftylooctowego tez do konca bezpieczne nie sa. Tak po mojemu to ten paracetamol nie jest znow taki najgorszy na tle innych prostych przeciwbolowych ;)

K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Offtopic - Tet - sorry, że Cię nazwałem ''chłopem'' :mrgreen: . Koniec Offtopu

 

[Dodane po edycji:]

 

Nie miałem dłuższych maratonów na ww. lekach. Natomiast brałem tramal w dużych dawkach, mieszany z wenlafaksyną i często zakrapiany alko. Dla wątroby to była katorga. Na szczęscie nic się nie stało. Aktualnie nie cierpię na objawy jakie są w artykule, ale może ktoś to testował? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paracetamol? Akurat raz wzięłam mocny lek przeciwbólowy z paracetamolem przed zajęciami tanecznymi, na które poszłam pierwszy raz. I tak czułam duży lęk, doszłam do wniosku, że mogłam lepiej nie brać, bo tylko sobie wątrobę psuję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce bronic naukowcow ze stanow, ale moze se tu wszyscy przypomna ze USA jest kolyska psychoterapie. Dzieki ich odkrycia , dzis i w polsce zaczynaja ludzie pomagac sobie metodami odkrytymi i zbadanymi w stanach.

 

Co do paracetamolu uprzedzam przd nadurzyciem. 5 lat temu byl w niemczech precedens przypadek , gdzie nagle se ludzie uswiadomili ze paracetamol to nie cukierki, matka podawala dziecku na zbicie temperatury nie dokladnie przestrzegajac ulotki leku. Przerwy miedzy podawaniem leku musza byc zachowane (6 godzin) i nie wolno przekroczyc najwyrzszej dawki.

Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze jeszcze nie zauwazyles ze ci cos bylo. Moze zrob profilaktycznie badanie watroby.

 

Po wszystkim co w roznych postach piszesz w zwiazku z roznymi lekami i ich ilosciach ktore uzywales lub uzywasz, raczej bylo by to wskazane.

Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie nie, spokojnie, nie nakrecajmy sie. Skoro zyje i serce mu bije to zakladamy ze nic nie dolega ;) W tej sytuacji wycofuje sie ze swojego pytania i stwierdzam ze to byl niewinny zart ;)

K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem USG. Wszystko gra i buczy. Prób wątrobowych nie miałem. Jeśli ktoś ma zamiar mnie umoralniać to uprzedzam, że mogę być nieprzyjemny :D Master, doceniam Twoją ''troskę''

 

 

p.s. na szczęście kodeina mnie nie bawi, więc to był tylko wybryk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestes dorosly i podejmujesz sam wybory. Nikt ciebie nie bedzie umoralniac. Bo po co.....

Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestes dorosly i podejmujesz sam wybory. Nikt ciebie nie bedzie umoralniac. Bo po co.....

Prawidłowa odpowiedź ;)

 

Ok ale post nie miał być o ''leczniczym'' znaczy antydepresyjnym działaniu paracetamolu. Bo jestem ciekaw czy ktoś brał to w takich dawkach, przez taki okres czasu co w artykule i czy odczuł coś co jest opisane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×