Skocz do zawartości
Nerwica.com

Senność po antydepresantach


andrzejx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

miałem zawsze problemy z sennością, myślałem że antydepresanty złagodzą te objawy, jednak zdaje się, że tylko pogarszają. Najgorzej jest z pobudką. Zapadam w tak głęboki sen, że nic nie jest w stanie mnie obudzić, potrafię przespać kilkanaście godzin. Taki stan utrzymuje się, pomimo testowania różnych leków, m.in. paroksetyny, połączenia klomipraminy i fluoksetyny i teraz, po citalopramie. Wydaje mi się, że sama klomipramina pomagała w pewnym stopniu przez pewien czas. Myślicie, że da się tej senności pozbyć jakimś lekiem? Może podpowiecie, co zasugerować lekarzowi :)

 

Pozdrawiam

 

[Dodane po edycji:]

 

Może by tak dorzucić do citalopramu np. bupropion (Wellbutrin)? Ktoś próbował takiego połączenia? Będę wdzięczny za jakiekolwiek rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :D Myślę, że postaram się namówić lekarza właśnie na wenlafaksynę, może akurat mi się poszczęści i będzie na mnie działał pobudzająco ;)

 

Celineczka3, możesz mieć rację apropos zbyt dużej dawki. Biorę teraz 40mg citalopramu rano, a lekarz wspominał nawet coś o zwiększeniu :roll: Wcześniej brałem również duże dawki: maksymalną dawkę paroksetyny i również max anafranilu (klomipramina), ponieważ zdaje się, że takie jest dawkowanie przy nerwicy natręctw.

 

Venlectine, studiuję dziennie, ale już w liceum pojawiły się problemy z nauką, koncentracją itp, także nie jest lekko. Nie uprawiam jakoś specjalnie sportu, tyle co teraz nieźle dający w kość w-f. Aha, w lecie jeździłem sporo na rowerze. Poprawa samopoczucia po wysiłku fizycznym występuje u mnie co najwyżej przez kilka godzin. Generalnie, może to i jest jakiś sposób, ale niezbyt skuteczny, ani długotrwały.

 

Ów citalopram biorę już na pewno ponad 2 miesiące, wydaje mi się, że skutki uboczne po tym czasie powinny zniknąć.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie anafranil usypiał bardzo:(. Teraz biorę go właśnie z wellbutrinem i nadal mogę spać jak zabita. Może jeszcze dawka Well jest za mała bo biorę 150 tkę, ale czytałam ,że ludzie sobie budzik na 5 rano nastawiają żeby go łyknąć bo inaczej noc bezsenna. Ja mogę go wziąć o 8 mej odwrócić się na drugi bok i spać do 12, a po południu i tak mnie morzy. więc to sprawa bardzo indywidualna, dopóki nie sprawdzisz na sobie nie będziesz wiedział jak u Ciebie zadziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiola173, leczenie psychiatryczne zacząłem w ogóle od nerwicy natręctw. Przymusowe mycie rąk, całego ciała, różne rytuały, do tego stopnia, że bez leków dłużej nie dał bym rady. Głównie po Anafranilu natręctwa się uspokoiły, pozostały jakieś nieznaczne i nieprzeszkadzające w dużym stopniu. Na pierwszym planie jednak nadal pozostaje lęk. Kiedyś był to lęk przed ludźmi, przed spojrzeniami itd. Teraz to zanika, jednak nadal zostaje po prostu lęk. Nasila się, kiedy muszę wyjść do szkoły, pojechać na uczelnię, czy odpowiadać przy tablicy. A generalnie to utrzymuje się przez cały dzień, co że tak powiem nie ułatwia funkcjonowania :smile: Pozostały jeszcze wahania nastroju, poczucie pustki i przede wszystkim senność w czasie dnia. Myślę, że to tyle ;) Życzę powodzenia w leczeniu.

 

Pozdrawiam

 

Edit:

Jeśli nadal bierzesz anafranil, to on może powodować te wysypki. W moim przypadku po wypiciu małego piwa, podczas leczenia anafranilem, dostawałem czerwonych wypieków na twarzy i ciele. Nie twierdzę, że dużo pijesz :smile: , ale kto wie czy i bez alkoholu taki efekt nie może wystąpić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow ale Wy wszyscy macie doświadczenie z tymi lekami. No to ja musze się zgłosić z moim problemem do was!

Biore coaxil 3/1 od 3 miesięcy i powiem szczeże, że wielkich zmian nie dostrzegam dostałam na lęk napadowy afobam ten o najmnijeszej dawce! ale w sumie kruche ze mną.

 

Nie wiem co mam zrobić, bo jak widze to u niektórych po 3 miesiącach widać poprawe a u mnie nie nić zero więc musze zmienić lek na mocniejszy!! doradźcie mi coś plis brałam kiedyś fluoksytyne ale po niej wypadały mi włosy garściami. Co mogła bym sobie takiego wrzucić na ząb, co by mnie na nogi dość szybko postawiło?? Bo mój psychitra uważa, że mam lekką nerwico depresje i nie potrzebuje mocnych leków każe mi nerwosol zażywać. Jakie leki jak myślicie mogła bym jej ewentualnie zasugerować??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×