Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
problemik

Trzęsę się w stresowych sytuacjach...

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 16 lat i czuje ze mam problem z nerwica :( moja matka choruje od około 10 lat na nerwice a ja sam nigdy nie przypuszczalem mysli ze sam tez moglbym chorowac na nerwice, wszystko zaczelo sie od trzesienia rak, trzesa sie prawie caly czas, i mocniejsze trzesienie nastepuje gdy sie zdenerwuje :( nie biore żadnych leków sam staram zwalczac to psychicznie, ale rak nie moge za nic opanowac, co chwile wydaje mi sie ze musze sprawdzic czy sie dalej trzesa i tak w kółko a gdy widze jak sie trzęsą denerwuje mnie to i zawsze zastanawiam sie dlaczego zaczely sie trzasc i dlaczego to wszystko sie zaczelo :( przez ta trzesawke trace mnóstwo radosci z zycia :(

 

czesto tez mysle o tym o czym nie chce myslec, mysle o absurdalnych rzeczach i o tym ze akurat mnie spotkalo cos takiego i nie moge tego zaprzestac :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

problemiku mysle ze powinienes udac sie do lekarza ..leki same nie mina i chociaz podziwiwam cie , ze sam starasz sie z tym walczyc..to mysle ze powonienes sobie pomoc..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj sprobuj moze jakies ziolka uspokajajace pelno tego jest nie sa zbyt mocne ale dzialaja. Staraj sie unikac chemii i jezeli naprawde Ci to nie pomoze to najlepiej do lekarza sie zglos jak Ci madeline20 poradzila. Trzymaj sie

 

 

 

 

 

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ziolka nie pomagaja niestety :/ mysle ze nie pozostaje mi nic innego niz udac sie do lekarza, a tego wlasie chce uniknac :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalezy tez jakie ziolka bierzesz, a lekarza w sumie niemasz co unikac on Ci moze pomoc zanim jeszcze niemasz gorszych objawow.

 

 

 

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem jak to jest dokuczliwe, gdy trzęsą się ręce i nie można tego opanować. Mnie rówinież zaczęły się trząść gdy miałam 16 lat, teraz mam 17. Podziwiam to że starasz się z tym walczyć, mnie trzęsienie mija gdy się wyciszę, uspokoję.Były nawet czasy że nie moglam trzymać długopisu, dostawałam atakow podobnych do padaczki. Myślę jednak że powinieneś pójść do leakrza, bo całakiem możliwe że to nerwica. Na pewno coś poradzi.

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ziolka to melisa i nic poza tym a co do trzesienia trzesa sie rowniez stopy :/ i nigdy nie moge sie wyciszyc do takiego stopnia zeby to calkowicie ustało :/

 

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ziolowych preparatow polecam Ci Kalms,Vallucaps,Passispasmin i ewentualnie lekosen jezeli masz problemy ze snem ja biore wszystkie od okolo miesiaca i wszystko jest OK.Ale jezeli chcesz sprobowac jeden z tych to polecam Ci Kalms jak nic nieda to jak juz wczesniej wspomniane bylo pozostanie Ci tylko wizyta u lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z ziolowych preparatow polecam Ci Kalms,Vallucaps,Passispasmin i ewentualnie lekosen jezeli masz problemy ze snem ja biore wszystkie od okolo miesiaca i wszystko jest OK.Ale jezeli chcesz sprobowac jeden z tych to polecam Ci Kalms jak nic nieda to jak juz wczesniej wspomniane bylo pozostanie Ci tylko wizyta u lekarza.
Dzieki za rade, sproboje z tym kalmsem, a ze zasnieciem odziwo nie mam problemów chociaz tyle dobrego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bedzie dobrze mysl pozytywnie, a jak najmniej o chorobie to bedzie cool powodzenia

 

 

 

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem wlasnie u lekarza i dostałem "Aspargin" i "Bemag" do codziennego użytku, mam nadzieje ze pomoze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wiem jak to jest dokuczliwe, gdy trzęsą się ręce i nie można tego opanować.

 

u mnie nie tylko rece i nogi i wcale nie jest prawda ze to nie da sie opanowac :) da sie ja opanowalem fakt ze sam nad soba pracuje i troche to trwa ale daje rade i juz jest coraz lepiej ;] pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiem jak to jest dokuczliwe, gdy trzęsą się ręce i nie można tego opanować.

 

u mnie nie tylko rece i nogi i wcale nie jest prawda ze to nie da sie opanowac :) da sie ja opanowalem fakt ze sam nad soba pracuje i troche to trwa ale daje rade i juz jest coraz lepiej ;] pozdro

Jestem pod wrażeniem jest coraz lepiej bez zadnych leków itp.? mozesz cos wiecej napisac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak mam..kiedy sie denerwuje mam dragawki..i nie umiem tego opanować :( 3maj sie :*:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej przedstawiam moj kolejny bezsensowny wkrecony i natretny problem, mam nadzieje ze ktos powie mi, ze tez tak ma i ze mnie rozumie i ze wie co mi powiedzic aby mi ulżyło :))

 

myślę ze to co mi sie dzieje jest bardzo zwiazane z fobia spoleczna, zreszta napewno :) ale co tu zrobic kiedy np jestem u lekarza i bada mnie wtedy natychmiast badana czesc ciala telepie sie jakby była galaretą, lekarz to jest pikuś, wezmy sobie takiego fryzjera, malowanie jakos przejdzie ale jak juz jest strzyzonko to moja glowa robi wrecz cyrkowe sztuczki i takze telepie sie jak galareta, niewazne czy reka czy noga czy nawet jak jem przy stole z obcymi ludzmi łeb mi sie trzesie no i teraz najgorsze jest to, że zawsze kiedy mam isc w takie miejsce wkrecam sobie juz dzien czy dwa wczesniej jak to bedzie mi sie cos trzesło no i zaczyna sie lęk, i boje sie tam isc no i jak tu byc normalnym...... chlip chlip

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, ja tez niepotrafie sobie z tym poradzić, glowa mi sie odrazu trzesie jak sobie o tym pomysle, a jak jest stresująca sytuacja to szkoda gadac, nawet podpieranie i trzymanie glowy niepomaga. Boje sie gdziekolwiek isc, czy do sklepu, do szkoly zawsze mam lek przed tym trzęsieniem... az sie odechciewa zyc... dzis taka dziewczyna z mojej klasy to chyba zauwazyla bo jakos tak pokazala kolezance przekrzywiajac glowe na boki i uslyszalem "(...) takie tiki (...)", pomyslalem - to napewno o mnie chodzi, rozejrzalem sie wokół i nikt nietrząsł głową. W całej szkole nikt chyba takiego problemu niema, wszyscy usmiechnieci, luzno sie ruszaja, a ja ciagle spiety... i roztrzęsiony... Nawet błacha sytuacja dla mnie jest stresująca bo zawsze boje sie ze sie zatrząsę i ktos to zauwazy...np. takie stanie na przystanku autobusowym nawet jak stoją tam tylko 2 osoby jest bardzo stresujace... ciagle mysle o tym niemoge sie wyzbyc tej mysli i sie tylko nakrecam... o moich problemach pisałem juz w dziale nerwica lekowa, pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×