Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Agrafka.

To depresja?

Rekomendowane odpowiedzi

Od dłuższego już czasu (jakieś półtora czy dwa lata będzie już) cały mój sens życia gdzieś się ulotnił. W moim życiu króluje smutek, przygnębienie, płacz, na nic nie mam ochoty. Najchętniej cały dzień przeleżałabym w łóżku i gdyby nie szkoła to pewnie zupełnie bym się odcięła od świata. Do tego od jakiegoś już czasu miewam myśli samobójcze.

Najgorsze jest to, że jestem z tym zupełnie sama. Zero przyjaciół, o rodzinie nie warto mówić. Nie mam nikogo, z kim mogłabym o tym porozmawiać, przez co coraz bardziej zatracam się w tym stanie.

Nie wiem czy pójście do lekarza by coś dało, bo bycie ciągle samemu odbiło się na mojej otwartości do ludzi i zwierzanie się ze swoich problemów nie przychodzi mi łatwo.

Nie wiem, co robić, gdzie pójść i czy w ogóle cokolwiek w stylu depresji mi jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Agrafka., do lekarza pasowało by się wybrać bo chyba nie widzisz dalsego sensu w takim funkcjonowaniu prawda ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agrafka., To ja ci sprzedam plan działania na najbliższe dni:

-Znajdujesz najbliższą poradnię zdrowia psychicznego (lub jeśli cię stać - wertujesz ogłoszenia prywatnych lekarzy) i umawiasz się z psychiatrą - koniecznie

-znajdujesz najbliższą poradnię psychologiczną i jak wyżej, umawiasz się z psychologiem.

 

I wtedy: dostajesz leki, które eliminują część objawów i zaczynasz psychoterapię która dochodzi dlaczego jesteś chora i pomaga odzukać drogę do zdrowia.

 

Jak mniemam jesteś młodą osobą i szkoda życia na taką wegetację :D

Im szybciej zaczniesz działać tym szybciej będzie coraz lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z przedmówcami,zrób krok,musisz wziąść się za siebie.Nikt za Ciebie nie pójdzie,potem napisz co i jak.Może po tej wizycie poczujesz się lepiej,jeśli nie to tu na forum możesz się rozpisać ,wygadać...........pozdro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do psychiatry nie mam, co iść, bo matka stwierdziła, że sama iść nie mogę, bo niby mnie nie przyjmą samej i, że nie zgodzi się na żadne prochy. A z nią iść nie zamierzam.

Nie ma jakiegoś innego sposobu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agrafko sama mozesz isc do lekarza,przyjmą Cie,jezeli chcesz wyjsc ze stanu w jakim sie znajdujesz musisz zacząć terapie farmakologiczną i psychologiczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×