Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
aniusia1

Okropne wieczory!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,mam pytanie,choruje na nerwicę lękową od roku,do tego doszła mi depresja z miesiąc temu,mam pytanie czy dla was też wieczory i noce są straszne?ja jak sie kłade spać to czuje każdy kawałek mojego ciała,puls w każdym skrawku...nawet w głowie...jakby mi sie tam krew pompowała,a o sercu to nawet nie wspomne...wcześniej nie odczuwałam tak tych objawów,były zwykłe ataki które na chwile obecną troche sie zmiejszyły,za to moment pójścia do łóżka spać stał sie straszny,wy też tak macie?już nie wiem jak mam sobie z tym radzić.A serce,boje sie że coś mi jest,ale na zawał jestem za młoda mam 23 lata,ale mnóstwo stresu i palę do tego,choć tłumacze sobie że to zwykłe nerwobóle,proszę napiszcie jak jest z wami,dziękuję i pozdrawiam!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm na zawał nigdy nie jest za wczesnie, znam kolesia co mial zawal w wieku 18 lat, nie chce Cię straszyc, bo nie o to chodzi, ale palenie i stresik przyczyniają sie do wieńcówki... myślę jednak, ze nie masz sie czego obawiac, gdy poczujesz cierpnięcie lewej ręki, ucisk ogromny na klatkę piersiową i niemozność oddychania oraz paraliżujący strach to wtedy to moze rzeczywiscie byc objaw zblizającego sie ataku serducha. Twoje objawy to nerwiczka pewnie, może znajdz jakis sposób na relaksacje wieczorną, np. terning relaksacyjny mp3 ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam teraz jak zbliża się wieczór też czuje niesamowity stres, to przez to, że to już jesień w lato jest dużo lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wieczory są najgorsze blee. Ciemność i te sprawy, przytłoczenie, cholerstwo jednym słowem. Dlatego nienawidzę zimy :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja lubię zimę, wieczorki jesienne też są OK ale tylko wtedy gdy nie nawala mi deszczem po oknach i nie wieje wiatr przypominający zawodzenie psa albo dziecka. ogólnie nie lubie silnego wiatru, jest udowodnione naukowo, ze gdy np. wieje halny to wzrasta liczba samobójstw :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adaś2222, na wszystkich, często sie mówi, ze biomet niekorzystny i takie tam, ale wydaje mi sie, ze my to odczuwamy bardziej niz inni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie ma potworny wpływ, bez słońca nie potrafię w pełni żyć. Letarg..

Paradoksalnie kiedyś kochałam noc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo czasami jak z kims gadam o tym ze tak smutno w nocy to oni nie wiedza o czym ja gadam, czuje ze na nas ma duzo większy wplyw, ja jak widze ten wieczór ponury i mglisty to depresja ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tez mialam jazdy wieczorne, balam sie jak cholera, bo zwykle na wieczór łapała mnie gula w gardle i panika, gdy to przeszło, pozostał lęk przed lękiem jak to ładnie okreslila moja pani doktor. teraz cierpie na bezsennosc, wiec pol nocy czytam ksiązke a drugie pol przewracam sie z boku na bok oczekując ranka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem, a najgorsze jest to, ze im bardziej chcesz zasnąc, tym gorzej ci to wychodzi. lewy bok, prawy bok, brzuch, plecy, w zadnej pozycji nie zasniesz. w koncu dajesz za wygraną i "przeczekujesz" do rana. a w dzien chodzisz jak zombi z niewyspania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego też strasznie się stresuję nocą bo nie mogę spać, jeszcze z miesiąc temu spałem normalnie, teraz nie da rady. Może jakaś medytacja? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amon_Rah, zgadzam sie, kto to w ogóle tak wymyslił z tą jesienią? to taki martwy okres, ludzie chodzą otępiali, czekając na lepsze jutro :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jak jadę samochodem właśnie w taką pogodę wieczorem najczęściej w radiu lecą smutne piosenki, niektórzy nie zwracają uwagi na piosenki i nie wywołują u nich emocji, u mnie niektóre piosenki potrafią wywołać stres i aż mi się płakać chce. Dlatego w większości jak jadę swoim samochodem słucham mojej płyty ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżu mnie niektóre piosenki bolą. Odczuwam autentyczny fizyczny ból :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja znów lubie nocne życie - noo ni eżycie a to że świat śpi, nikt na mnie nei patrzy, nie ma korków na drogach, moge spokojnie jechać, nie ma juz obowiązku i stresu z tym co będzie cały dzięń - bo ja najgorzej mam jak wstane, życ sie nie chce, pierwsze 2-3 godziny dnia to tragedia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z kolei gdy tylko robi sie szaro, łapię doła i takie ogolne zniechecenie totalniw do wszystkiego.. podoba mi sie noc.. i pod tym wzgledem ją uwielbiam, bo tak jak wspomniał Aldik, świat jest wówczas taki spokojny, cichy, najłatwiej się mysli, nic w tym nie przeszkadza, zaden hałas.. niebo jest piękne, gwiazdy i księzyc ah.. ale z drugiej str nadmierne myslenie powoduje cholernego dola i błędne koło bo w dzień zyc sie nie da bo taki hałas wszedzie i pełno ludzi (zwlaszcza ze teraz mieszkam w centrum miasta) i strach ogarnia na sama mysl o wyjsciu do sklepu obok, ze ktos mnie zauwazy, ze spojrzy, ze cos powie...

Dla mnie chyba najlepiej byloby gdyby swiecilo słońce i było ciemno... :?:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to bym chciała mieszkać w centrum miasta, tętniącego życiem. Słyszeć, że obok mnie toczy się życie.. uspokające. Czuć chłodną ciszę w domu na odludziu.. tragiczne :( Z kolei poranek i wyjście z domku w tłum zabieganych ludzi - to też mi się nie uśmiecha. I jak tu dogodzić :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele osób, nawet ci, którzy nie cierpią na depresję ani nic w tym rodzaju twierdzi, że jesienią zawsze mają gorsze samopoczucie, niż wiosną czy latem. Mniej słońca, czyli mniej światła ma wpływ na nastrój i sprzyja depresji. Tylko, że ja wieczorów i nocy to się boję bez względu na porę roku (no, może w wakacje nie tak bardzo, bo przynajmniej nie muszę wstać wcześnie rano, aby iść na uczelnię), każdej nocy myślę, czy dziś zasnę, czy nie:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shia, tez od kilki dni mam problemy znów ze snem, ale dzis sie wyspałam jak nigdy wtulona w mojego skarba hi...

 

Zanim zamieszkałam w Gdańsku, mieszkalam za nim.. i tam uwielbialam chodzic na spacery... łąki, pola, drzewa... cisza... w nocy slychac kazdy odgłos natury... pisalam wiersze na dlugich spacerach.. mialam natchnienie kazdej jesieni i zimy... a tutaj... przygnebienie... fakt, ze wszedzie jest blisko ale co z tego, jesli ja i tak nie wychodze z domu... eh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dokładnie mam to samo. Jak przychodzi wieczór to od razu dostaję jakby wypieków, coś we mnie wzbiera, ciało się spina a wszelka ochota na życie ucieka. Nawet książek mi się nie chce czytać, chociaż kiedyś w taką pogodę to było cudowne zajęcie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noo i znów szarość za oknem a mnie się wszystkiego odechciewa i mam tak podły nastrój, że nie wiem jak dlugo jeszcze w nim wytrwam... obawiam sie tego co bedzie gdy nie wytrzymam....... Dawno już nic sobie nie zrobiłam a ostatnio codziennie mam ochotę... by tylko ulżyłło choć na chwilkę....... eeeeeeeeehhhhhhhhhhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio musze wstawać wcześnie, fakt chodze wcześnie spać ale przestawiłem sie z 14/15 na 9/10 więc spory szok, no i jakoś i tak mi to nie pasuje, dobrze ze czas poszedł wstecz bo i tak zaczyna sie jakoś czuć dopiero jak sie zaczyna robić ciemno...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×