Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mylittlecrazyworld

Prosze o pomoc; Czy cos nie tak ze mną?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Was !

 

Na początku chciałbym zaznaczyć, że zarejerstrowanie się nie przyszło mi łatwo, bo nie lubie angażować innych w swoje problemy ale ...Chcialbym wiedzieć czy wszystko jest ze mną w porządku...

 

Mam 16 lat ( 3 gim ), może pomyślicie "dzieciak" ma błache problemy itp. Nie ma problemu, przyzwyczaiłem się do takich reakcji ze strony tzw. "starszy" i "mądrzejszych"... Ale jeżeli już w przedbiegach nie odpuszczacie to przedstawie wam mój problem.

 

Btw siostra mnie pogania więc się streszcze...

 

Więc chodziłem do szkoły katolickiej od hmm 2 podstawówki(wczesniej do "normalnej"). Wiem ze katolik zle sie kojarzy no ale coz nie mój wybór tylko decyzja "Izby Wyższej" czyt. rodzice...

No i tak od tamtej pory hmm 2 klasy nie miałem dziewczyny...No z wyjątkiem 1, która jednak okazala sie...hmmm "dziwką" Przepraszam jezeli kogos tu uraze ale osobę, która spotyka sie z 2 chlopakami na raz nie wiem jak inaczej mozna nazwac... No i problem tkwi tu, że nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak...Hmmm bo w szkole z tego co mówili mi czasami "koledzy"(cudzysłow gdyz ja wlasciwie sie z nimi nie koleguje tylko znam) z mlodszych klas ze dziewczynom sie bardzo podobam itd...Nawet bylem wybrany "misster" co jednak traktuje jako zart...No ale mnie sie tam zadna z tych dziewczyn(chociaz jest ich niby duzo) nie podoba...Znam tez inne(tzn kilka poprzez GG a niektóre z 1 rozmowy),które mi mówily ze jestem przystojny itd...ale mnie sie tez nie podobaja, tzn nie sa takimi jaka ja chcialbym dziewczyne miec...

 

Urywam bez uzewnętrzniania sie gdzy jak mówiłem sis pogania z komputera...

Jezeli ktos zechce mi pomóc to bardzo prosze o pytania, podopowiedzi cokolwiek...

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No więc tak: Niekoniecznie tu musi być problem tylko ja bym to ujęła, że brak cierpliwości i może nacisk ze strony tych "kolegów"? Jesteś jeszcze młody i masz czas spotkać dziewczynę, która Cie zainteresuje, bo wiadomo, że pierwszej lepszej, z którą niektórzy są tylko dla lansu i po to, żeby mieć dziewczyne jest bez sensu. Nie szukaj na siłe, nie wmawiaj, że w Tobie jest problem tylko poczekaj, to z czasem krótszym lub dłuższym przyjdzie samo...Zaczynają się wakacje, okazja żeby poznać ciekawych ludzi...Zmiana szkoły raczej nie ma nic do tego, bo jeśli dziewczynie się spodobasz to nie bardzo będzie ją interesowało miejsce twojej edukacji tylko osobowość. Moja rada tak w skrócie: Cierpliwie poczekaj i nie załamuj się myślą, że w tobie jest problem, jeśli spotkasz laske dla Ciebie to będziesz o tym wiedział. A i jest jescze jedna opcja, którą chyba można wykluczyć, no ale różne rzeczy się zdarzają. Może dziewczyny Cię nie interesują, bo albo masz uraz po tej jednej, albo no...interesują Cię chłopcy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracaj jak nie będzie siostry i dokończ historię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki wielkie za odpowiedzi

 

Co do tego ze interesuja mnie chlopcy to odpada kategorycznie...Nie dla mnie homoseksualizm jest horobą więc to na pewno nie to...

 

No więc co mogę jeszcze dodać zważywszy na to, że już mnie nikt nie pogania...

Znam różne dziewczyny ale głównie takie,które mnie się nie podobają z wyglądu no a jak wiadomo mężczyźni są wzrokowcami na ogół, bo zdarzają się też wyjątki, ale ja należe do większości w tym wypadku.

To, że nie podobają mi się nie znaczy, że wole chłopców, bo poza szkołą widzę dużo dziewczyn, które są dla mnie atrakcyjne. Jednak najłatwiej w szkole poznać połówkę, bo mamy wspólne tematy, znamy się nie od wczoraj itd...A u mnie jak na złość ani w podstawówce ani w gimnazjum ladnej nie było...Licze na to, że w Liceum będą atrakcyjne dziewczyny, dla których ja też będę odpowiedni...

Może jestem zbyt nieśmiały? nie wiem...Nie mam problemu w rozmowie z dziewczynami na ogół. Ale nie mam też odwagi, żeby np. podejsc do nieznajomej na ulicy i zagadac...Bo hmmm moze i bym zagadal ale poprostu zaczynam myslec o czym mialbym z nią rozmawiać i tu się gubie i wole nie podchodzić bo wyjde na głupka...

Mieszkam na wsi(tzn w takim malym miasteczku niedaleko wiekszego miasta) no i tu jest duza szkola podstawowa i gimnazjum, nawet bardzo blisko mojego domu, ale rodzice nie chcieli zebym tam chodzil i dali mnie do katolika, w którym pasowaloby mi prawie wszystko, nawet to, że wymagania są tu cholernie wysokie, ale ja chciałbym spotkać dziewczynę i z nią być a w tej szkole to bylo niemożliwe dla mnie...

Nie jestem też jakimś odrażającym innych typem, bo staram sie porządnie ubierać,tzn nie jak lalus czy "okularnik" ale tak luzno ale z klasą :) Słucham muzyki , właściwie każdego rodzaju chociaż najbardziej odpowiada mi hiphop(nawet mam swoje kawalki).Poza tym gram hmm mozna powiedziec bardzo dobrze w pilke nozna( nie chwale sie tutaj ).

 

Nie wiem co jeszcze moge powiedziec...Nie chcialbym sie zmieniac tylko po to, zeby znalezc dziewczyne, bo mysle ze az taki zly nie jestem?

No ale czy cos jest nie tak ze mną...tego nie wiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie to wszystko z tobą ok..to teraz w wieku 16 lat jak się nie ma chłopaka czy dziewczyny to wstyd jakiś??...musisz mieć dziewczynę? po co?

To jest dość istotne, poza tym moze to wytarty slogan - ale nie tylko uroda się liczy....jak będziesz skreślał każdą dziewczynę z góry pod względem urody to kiepskawo to widzę i nie patrz na dziewczyny jako na potencjalne kandydatki na twoją lubą, najważniejsze, żebyś poznawał jak najwięcej osób, ja bym się skupiła w tym momencie na nawiązywaniu znajomości - piszesz, że nie masz kolegów, koleżanek - przecież istnieją inne dziewczyny niż te ze szkoły......jesteś młodziutki masz jeszcze duużo czasu na związki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak wg mnie to bardzo ciekawy jesteś, fajny styl, fajna muzyka i zainteresowania tylko coś mało cierpliwości. To dopiero gimnazjum, spokojnie poczekaj, to wszystko przyjdzie samo z czasem. Nic z Tobą nie jest źle, jak już wyżej pisałam jeszcze masz okazje dużo osób poznać w tym dziewczyn i wtedy zobaczysz, że szybko się znajdzie ta jedyna, a to, że masz taki gust wybredny świadczy o tym, że jak już sie trafi to na dłużej niż 3 tygodnie ^^ (tak sądzę). A i tak odbiegając od tematu....Homoseksualizm to nie choroba XDD wiem, wiem każdy ma swoje zdanie, ale jakoś tak zawsze takie myślenie mnie razi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam bym się nie zdziwił gdyby okazało się że jednak homo :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tam bym się nie zdziwił gdyby okazało się że jednak homo :P

 

A co ty jestes homo, ze tak nalegasz xD :lol: No a ja bym sie zdziwil i brzydzil sobą :smile: Takze bez takich prosze :P Bo moze to nie choroba ale ja tak uwazam...

 

Dzieki za odpowiedzi naprawde pomogliscie mi zrozumiec, ze chyba nie jest ze mną zle :mrgreen:

 

Aha to,że nie mam dziewczyny nie jest dla mnie powodem do wstydu, bo ja tego tak nie traktuje, ze dziewczyne mam po to, zeby sie lansowac, bo to zalosne i glupie...Ale chodzi o to,ze poprostu czasem są takie dni,że fajnie by bylo kogos miec przy sobie a tej osoby brak...

 

A no i zapomnialem powiedziec, ze czasami obwiniam tez swój niski wzrost o to...Bo mam 16 lat i 170 wzrostu...to niski jestem...I to mnie, ze tak powiem, denerwuje we mnie...

 

A do dziewczyn pytanie takie, tzn wiem, ze wy tu jestescie juz starsze i pewnie calkowicie inaczej podchodzicie do różnych spraw niż ja i moi rówieśnicy/czki, ale zapytam, czy jeżeli zagadam do jakiejś dziewczyny powiedzmy poprzez PW albo GG to wyjde na glupka? Albo stane sie przedmiotem plotek? posmiewiska?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A do dziewczyn pytanie takie, tzn wiem, ze wy tu jestescie juz starsze i pewnie calkowicie inaczej podchodzicie do różnych spraw niż ja i moi rówieśnicy/czki, ale zapytam, czy jeżeli zagadam do jakiejś dziewczyny powiedzmy poprzez PW albo GG to wyjde na glupka? Albo stane sie przedmiotem plotek? posmiewiska?

 

Moim zdaniem nie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

no moim zdaniem też nie, niski nie jestes xD jestem mlodsza rok a mam 155cm wiec sie wzrostem nie przejmuj XDD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tam bym się nie zdziwił gdyby okazało się że jednak homo :P

 

A co ty jestes homo, ze tak nalegasz xD :lol:

Nalegam? Pierwszy raz napisałem, po prostu stwierdziłem że bym się nie zdziwił :)

 

A do dziewczyn pytanie takie, tzn wiem, ze wy tu jestescie juz starsze i pewnie calkowicie inaczej podchodzicie do różnych spraw niż ja i moi rówieśnicy/czki, ale zapytam, czy jeżeli zagadam do jakiejś dziewczyny powiedzmy poprzez PW albo GG to wyjde na glupka? Albo stane sie przedmiotem plotek? posmiewiska?

Zależy w jaki sposób zagadasz. Ogólnie to różnie bywa, nie wiem jakie są dziewczyny tam u ciebie w szkole, ale często szkoła to niestety szkoła przetrwania i pokazywanie słabości nie jest dobrze widziane. Jeżeli to puste głupie laski to jest takie ryzyko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
niski nie jestes xD jestem mlodsza rok a mam 155cm wiec sie wzrostem nie przejmuj XDD

Co do tego to się nie zgodzę - jak na faceta jesteś niski., co nie znaczy, że to ma w jakiś sposób przeszkadzać.

Ja znam kilku niskich kolesi którzy mają nieziemskie powodzenie i nie przejmują się wzrostem.

Bo to Ty musisz zaakceptować ewentualność bycia z dziewczyną wyższą od siebie.

Ja np mam 175 cm wzrostu i nie przeszkadzałoby mi gdyby mój facet był niższy ode mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to dzieki wielkie za odpowiedzi wszystkie...

No wiem, ze jestem niski...szkoda no ale musze sie z tym nauczyc zyc raczej...Chyba ze urosne jakas tam szansa na to jeszcze jest :P :P

 

Jezeli chodzi o byci z wyzsza to chyba nie umialbym sobie z tym poradzic szczerze mówiąc...Bo tak jakos juz mam :?

A skoro juz piszemy to moze powiecie czy np widzac dziewczyne, ktora podoba mi sie mam jej to jakos okazac powiedzmy poprzez spojrzenie ? Bo mam tak czasami ze jak dziewczyna sie spojrzy to ja odwróce wzrok bo nie umiem inaczej :mrgreen: dziwny jestem wiem xD

 

Jezeli nie macie juz ochoty odpisac to nic dzieki i tak za wszystko ale jak odpowiecie na ten post bede wdzieczny :P

 

Pozdrawiam

 

Aha moge podac swoj link do fotki zeby pokazac jak wlasciwie wygladam i powiecie mi czy moze jednak nie jestem zbyt "ladny"...?

Podam a jak nie chcecie nie otwierajcie... :oops:

http://www.55kostek55.fotka.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

170? rany - ja bym chciał mieć 170... a do tego brakuje mi dziesięciu cm (jestme rok starszy od ciebie i tez miewam nieraz kompleksy na tym punkcie); cos ty - nie przejmuj sie tym w ogole! nie ma sobie co tym glowy zawracac kompletnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wiesz ja mysle tak, ze na pewno nie bede bral jakis odzywek, które "pomagają", bo w rzeczywistosci to mogą wyniszczyć organizm...

Od dzisiaj :mrgreen: zaczne poprostu jesc 2 surowe jajka dziennie, przynajmniej szklanke mleka(chociaz podobno ono nic nie daje na wzrost ?) no i w wakacje bede biegal jakis wyznaczony dystans codziennie rano. Co prawda uprawiam sport ale bieganie z rana nigdy nie zaszkodzi a moze pomóc a no i bede sie rozciagal bo to tez podobno moze pomóc na wzrost...

 

Dzisiaj juz zjadle te jajka 2 przed chwila(niezbyt smaczne ale szybko przechodzi przez gardlo wiec nawet nie poczulem smaku tak na zbyt ;) no i sie porozciagam przez chwile a no i okolo 23 postaram sie pojsc spac i tak teraz bede chodzil bo rosnie sie głównie we snie :)

Problemem moze byc to, ze w wakacje pracuje u znajomego ojca przy różnych rzeczach no i tam obciaza sie kregoslup ale mysle, ze nie powinno to bardzo wplynac negatywnie na moj rozwoj...

 

Po wakacjach( jezeli nie zapomne) ale sie postaram, napisze czy osiagnalem jakies widoczne efekty.

No i napisze tez czy udalo mi sie nabrac pewnosci siebie,poznac milych ludzi no i moze połówke? chociaz nie wiem ...:)

 

Pozdrawiam was wszystkich

 

Trzymajcie sie !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Życzę powodzenia we wszystkim :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mylittlecrazyworld, oj zobaczysz jak ci się priorytety z wiekiem pozmieniają ;)

Jak się zakochasz to ani wzrost dziewczyny ani jej wygląd nie będa ci przeszkadzać :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×