Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gocha123

Wmawianie sobie różnych rzeczy.

Rekomendowane odpowiedzi

Mój problem polega na tym, że wystarczy jakiś drobny bodziec abym mogła sobie wkręcić cokolwiek. Np. wczoraj zobaczyłam artykuł o jakimś mordercy i w jednej chwili opanował mnie paniczny strach i wyobrażenia, że ja też mogłabym takie rzeczy robić choć tak naprawde wiem, że mnie do takiego czegoś nie ciągnie ani trochę. I takich myśli jest wiele na różne okropne tematy. Nie moge przestać o tym myśleć i dlatego paraliżuje mnie strach. Czy ktos moze doświadczył kiedykolwiek czegoś podobnego? Nie wiem co mam z tym robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama mowisz "myslec" wszystko zaczyna sie tam-czyli od myslenia. Zacznij mowic do siebie. Zacznij czerwone mysli zamieniac na zielone :D taka terapia dziala-odwracaj zle na dobre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro możesz sobie wszystko wkręcić, to wkręć sobie, że nic sobie nie wkręcisz :roll:

A tak na poważnie, rada matylda77 jest dobra. Wszystko zaczyna się od myśli, a kończy na doświadczaniu tej myśli w świecie zewnętrznym ;)

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem jest jednak w tym, że ja potrafie sobie wmócić tylko same złe rzeczy i strasznie się tego boję. Boję się, że jak wmówie coś sobie to to mozę stać się naprawde. Mam przez to straszny mętlik w głowie i czuje, że zwarjuje od ciągłego myślenia o tym :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mój problem polega na tym, że wystarczy jakiś drobny bodziec abym mogła sobie wkręcić cokolwiek. Np. wczoraj zobaczyłam artykuł o jakimś mordercy i w jednej chwili opanował mnie paniczny strach i wyobrażenia, że ja też mogłabym takie rzeczy robić choć tak naprawde wiem, że mnie do takiego czegoś nie ciągnie ani trochę. I takich myśli jest wiele na różne okropne tematy. Nie moge przestać o tym myśleć i dlatego paraliżuje mnie strach. Czy ktos moze doświadczył kiedykolwiek czegoś podobnego? Nie wiem co mam z tym robić.

 

Ja czasem też, a zwłaszcza jeśli chodzi o wygląd. Ostatnio koleżanka powiedziała, że niektórzy nazywają mnie "chomikiem". Bardzo mnie to uraziło. Myślałam, że już nikt tak nie będzie o mnie tak mówił. Przyszłam do domu, spojrzałam w lustro i powiedziałam "Mają rację, nadal mam takie pucołowate policzki, może nie takie jak kiedyś, ale mimo wszystko nadal są!" Przez to znów patrzę w lustro i myślę, że do chomika niewiele mi brakuje.

 

A co tego mordercy, to czasem też tak mam, tylko wyobrażam sobie, że to ja jestem ofiarą. Tworzę sobie takie scenariusze. Czasem częściej, ostatnio raz na jakiś czas. Przyzwyczaiłam się do tego, wiem to trochę chore, ale już mi to nie przeszkadza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz w swoim poscie ewidentna odpowiedz,zacznij wmawiac dobre :D nie masz innego wyjscia, medytacja-oddychanie-te cwiczenia pomagaja,wyjdz na spacer,zacznij odwracac uwage od zlych mysli -powtorze!!!-chcesz byc zdrowa Gocha123 -nie masz innego wyjscia, pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam tak jedna głupia muśl i prześladuje to człowieka. bo jak sobie coś wmuwie czuje uczucie gorąca zdenerwiwania i słysze krzyk w muśląch nie nie znowu i walcze z tą zął myślą, kiedy o niej zapominam znowy jest normalnie

 

tez tak jak ty prubuje jakoś sobie z tym radzic i nie obciążać psychiki kolejnymi myślami do walki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×