Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

halenore, każdy lubi co innego ;) mnie np za bardzo nie podobał sie "Blade" ;)

 

Zgoda. Mnie "Blade" podobał się bardzo, bo lubię dobre układy walk.

"Królowa potępionych" nie działa mi tak na nerwy, jak "Van Helsing" :evil:

 

-- 27 sie 2011, 03:28 --

 

Znowu mam lęki :why: Po prostu zaraz walnę głową o ścianę :why::why::why:

 

-- 27 sie 2011, 03:29 --

 

Korba brałaś kiedyś rolkę?

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, hehe nie szkodzi ;) możemy przecież rozmawiać też o czymś innym ;)

a nie chce wam przeszkadzac widże, ze się rokreciłyście to ja tak po angielsku znikam i obserwuje od czasu do czasu przeglądając forum.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z filmów o wampirach teatralno - operowy Dracula Coppoli, potem "Nosferatu wampir " Herzoga, potem jakiś czas nic, potem "Wywiad z wampirem potem dłuuuuuuuuuugo nic, potem... może "The hunger" z Denevue (nie pamiętam jak się pisze), Sarandon i Bowiem?

 

Z seriali zachwycił mnie nowoorleański, przesiąknięty zgnilizną ale i południową żywiołowością "True blood", ale im dalej w serie tym gorzej.

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie się "Królowa Potępionych" bardzo podobała. O "Wywiadzie z wampirem" to nawet nie trzeba wspominać. Uwielbiam powieści Anne Rice o wampirach, no i aktualnie jestem na etapie "True Blood", który uważam za przezajebisty serial, którego z niczym nie można porównać.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O widzę, że ktoś oglądał "The hunger" :twisted: U nas to szło pod tytułem "Zagadka nieśmiertelności". Nie wiem, kto to tłumaczył :?

 

Vian muzyka Kilara w "Draculi" :105: Odpływam przy niej...

 

A czy widziały panie najnowszą reklamę Kinder Bueno :?::twisted:

 

-- 27 sie 2011, 03:39 --

 

masz na myśli relanium?

 

Tak. Ja już nie wiem, jak mam odstawiać alprę :bezradny: Jest scenariusz z relanium. Po forum chodzi stronka z instrukcjami.

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

samara22, przeczytałam posty wstecz - Underworld i Blade'a (szczególnie Underworld) się bardzo dobrze ogląda - bo dynamiczna akcja, bo fajna, gotycka scenografia, a Victor o aparycji zagłodzonego harta fajnie syczy. Dziewczyna ładna, chłopak też niezły... ;-)

 

halenore, klasykę też znam, wampiry w kulturze to można chyba powiedzieć jedna z moich specjalności. :)

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam na discovwery jakiś film o genach powiedzieli ze jest gen lęku, który powoduje ze mozg za duzo chyba serotoniny produkuje iz etacy ludzie mają duzy poziom leku i ze bedzie mozna to zmienic kiedy terapia genową, ale bedzie to działać jak lek i zmniejszy sie ochota na seks.

 

-- 27 sie 2011, 02:42 --

 

Ja kiedyś czytałam ksiązke Diabeł w kulturze polskiej całkiem fajna była, ale juz nie posiadam nalezała do kolesia który teraz w innym miescie mieszka.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reklamy nie oglądałam, bo nie mam telewizora :P

 

Ja z kolei nigdy nie pamiętam tytułu "Zagadka nieśmiertelności" :D Zawsze mam ochotę powiedzieć "Głód", ale już pamiętam, że "jakoś inaczej" to piszę po angielsku ^^

 

Orlocka też znam. :) Lugosiego oczywiście, Christophera Lee...

Ale mój ukochany to Oldman.

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, łatwiej się schodzi z alpro po drodze uspokajając się rolką. ja tak robiłam i szło nieźle. niestety terapia mi daje popalić i wróciłam do alpro :(

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój ukochany - Kinski. Chociaż wszystko zależy pod jakim kątem miałabym wybierać. Oldman gra wiecznego kochana - Love's eternal :105:

Klaus - wypaczoną kreaturę i filozofa...życia wiecznego :twisted:

 

-- 27 sie 2011, 03:51 --

 

Korba czyli to działa. Kurde ja mam problem, bo cały czas szukam dobrego antydepresanta w roli "lękowego stabilizatora". Na ogół było tak, że zmieniałam SSRI albo zwiększałam dawkę i nie było potrzeby częstego stosowania. Ale od roku bujam się po escitalopramach i innych gównach bez efektu. Już mnie to zaczyna wkur... :evil: Jeszcze musiałam zrobić "kosztowną" odstawkę zolpidemu.

Chociaż jeden cel udało się osiągnąć...

 

-- 27 sie 2011, 04:01 --

 

I łyknęłam dodatkowe 0,25 alpry :hide: Nie wytrzymałam :cry:

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, może masz rację...

Jeden i drugi hipnotyzuje i wzrusza. Może przemawia przeze mnie kobieta, która patrzy na długowłosego Oldmana obserwującego znad fioletowych lenonek swoją Minę i... której nawet nie przeszkadza, że czasem robi się siwiuteńki albo włochaty :mrgreen:

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×