Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
samanta23

witam wszystkich serdecznie

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich bardzo ciepło ciesze że istnieje takie forum gdzie jest możliwośc poproszenia o pomoc

ja mam 23 lata jestem na pozur wesołą dziewczyną ale są takie dni kiedy wszystkiego mm dość .

Nie Wiem Co robie zle ale mam odczucia że każdy ma mnie dosyć ,jak jest dla mnie jakaś przykra sytuacja to zaczynam płakać za każdym razem poprostu czuje sie odrzucona wydaje mi się że nikt mnie nie kocha nawet mój chłopak poprostu jestem załamana i wtedy niechce rozmawiać z nikim zamykam się w sobie ,bywają nawet takie dni wktórych mysle że moim najbliższym było by lepiej be zemnie bo ja jestem dla nich ciężarem poprostu balastem nie potrafie siebie zakceptować wiem ludzie maja gorsze problemy i zmartwienia i daja sobie rade ale ja poprostu dziś znowu miałam przykrą sytuacje i nie wiem co zrobić i dlatego postanowiłam napisać :cry::cry::cry: bo naprawde już nie mogłam wytrzymać chciałabym aby było inaczej ze mna by nie było tak jak teraz że jestem ciągle smutna i nic mi sie nie udaje mimo że sie staram naprawde jedyna osoba z którą moge porozmawiać to mój chłopak ale jemu nie chce mówić o wszystkim by go nie martwić .pozdrawiam wszystkich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. :)

Rozumiem doskonale Twoje odrzucenie. Też nieraz czułam się niekochana pomimo otrzymywania dowodów na coś zupełnie przeciwnego. Nie mam pojęcia gdzie leży przyczyna, nie jestem psychologiem, ja mam prawdopodobnie nerwice lękową, więc może stąd. Czy podjęłaś już stosowne kroki w kierunku poznania powodów swych przekonań i czy wybrałaś się do lekarza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum

 

Mam nadzieję, że znajdziesz tutaj pocieszenie. Według mnie, powinnaś rozmawiać z chłopakiem o wszystkim. Szczerość to podstawa i nie przejmuj się martwieniem go. Jeśli to się będzie coraz bardziej kumulować w Tobie, to później, gdy to z Ciebie wyjdzie, możesz go jeszcze poważniej zmartwić :?

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"......jedyna osoba z którą moge porozmawiać to mój chłopak....." Bliska osoba- jest po to by Cię wspierać :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak wiem ale ja poprostu jestem juz taka że niechce go martwić ,swoimi zmartwieniami mimo że wiem że on mnie bardzo kocha i zrobił by dla mnie wszystko i tak byłam u psychologa ale nadal jest tak samo i naprawde staram sie robic wszystko w tym kierunku aby było lepiej ale jest i tak nadal to samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też Cię rozumie.Również czasami mam takie dni i wydaje mi się, że cały świat jest przeciwko mnie.Czuję się wtedy okropnie i też płaczę.Ale potem jest ok,to tylko jeden dwa dni takiej załamki(parę razy w miesiącu).Ktoś kiedyś powiedział że takie rzeczy mają związek z przeszłością,z rodziną,może ktoś nas zranił lub powiedział coś nie tak...nie wiem.Ale na pewno nie można się załamywać.Zawsze powtarzaj sobie że mimo wszystko ŻYCIE JEST PIĘKNE,masz chłopaka który cię wspiera i otacza cię piękna przyroda.Chodź na spacery,czytaj książki które wartościują człowieka (bo to bardzo pomaga).Przecież jesteś wspaniałym człowiekiem i pewno masz mnóstwo zalet.Uwierz w siebie i na pewno będzie dobrze.Czego Ci życzę.Modlitwa też bardzo pomaga:)

 

Pozdrawiam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×