Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
isj

Tężyczka a nerwica lękowa

Rekomendowane odpowiedzi

Postanowiłem założyć niniejszy temat, ponieważ analogicznego nie dostrzegłem, a sprawa jest poważna i może przyczynić się znacząco do skrócenia Waszego leczenia lub wydłużenia jego skuteczności.

 

Kolega Tomakin opisując przypadłości wywołujące nerwicę pominął - nie wiedzieć czemu - tę obok zaburzeń tarczycy najważniejszą - tężyczkę. To świństwo polega na pobudzeniu mięśniowo - nerwowym organizmu na skutek zaburzeń gospodarki elektrolitowej i związanych z nią niedoborów - wapnia (tężyczka hipokalcemiczna jawna o podłożu hormonalnym, rzadziej ośrodkowym) oraz magnezu (tężyczka normokalcemiczna utajona o podłożu ośrodkowym). Tę drugą ze względu na jej zdradliwość oraz objawy RZEKOMONERWICOWE bierzemy dziś na tapetę.

 

Podczas swego obiegu po lekarzach (jestem zaprzysiężony hipochondrii) i szukaniu gorączkowo przyczyn swoich dolegliwości natrafiłem w podręcznikach medycznych na wzmiankę o tej małej chorobie (czy raczej objawem, nerwica jest tężyczkowym objawem 2-go stopnia). Badanie neurologiczne wykazało wstępnie, iż ją mam. Czekam na dokładne pomiary wapnia i magnezu w surowicy (choć nei są one miarodajne, o czym później) oraz próbę tężyczkową (EMG), która ostatecznie wszystko wyjaśni. Nie łudzę się, będzie dodatnia, gdyż mam 3 klasyczne objawy neurologiczne tej choroby (Chvostka, Trousseau i Ibrahima-Lusta, poszukajcie sobie na czym one polegają).

 

Schorzenie jest wyjątkowo paskudne, daje wieloobjawowe i wielonarządowe objawy. Oto one (pisze z jakiegoś opracowania lekarki w moim szpitalu, jest w necie, ale nie wiem, gdzie, jeśli ktoś znajdzie, niech wrzuci):

 

Objawy psychiczne:

 

1) wzmożona pobudliwość

2) psychoza wytwórcza

3) duszność spoczynkowa

4) hiperwentylacja z charakterystycznym ziewaniem

5) niepokój

6) lęk i napady paniki

7) obniżenie nastroju

8) zaburzenia snu (nadmierna senność/bezsenność)

9) ogólne osłabienie

10) stałe uczucie zmęczenia

11) napadowe zasłabnięcia wraz z uczuciem mającego nastąpić omdlenia

12) trudności w koncentracji

13) zaburzenia pamięci

14) problemy z mową: zacinanie się, osłabienie siły głosu.

15) drażliwość

 

Objawy narządowe

 

16) kurczę mięśni - przeważnie łydek i stóp

17) drętwienie i mrowienie kończyn

18) bóle i zawroty głowy z migrenami, bóle opasujące wokół głowy

19) nadmierna potliwość

20) ziębnięcie i sinienie kończyn

21) kłucie i pobolewania w okolicy serca

22) uczucie ucisku w uszach

23) bóle w klatce piersiowej

24) drżenie rąk i całego ciała

25) objawy pozapiramidowe (sztywnienie mięśni, niepokój psychoruchowy, mimowolne skurcze)

26) kula w gardle

27) bóle brzucha i mdłości

28) biegunki

29) drętwienia twarzy i języka

 

inne:

 

30) obajwy pseudoalergiczne: katar sienny, skurcz oskrzeli, podwyższony poziom histaminy w testach skórnych (+++) Nasilenie ataków astmy;

31) zasadowica oddechowa

32) wydłużenie odcinka QT na EKG

33) współistnienie z zespołem Barlowa (prolaps mitralny)

34) nietolerancja wysiłku, zadyszka spoczynkowa

35) objaw Raynauda

36) hipoglikemia czynnościowa

 

W tym przypadku są to objawy tężyczki, nie nerwicy! Nerwica jest odpowiedzią organizmu na zaburzenia gospodarki magnezowej. Aby zdiagnozować ją, należy wykonać próbę tężyczkową oraz badanie neurologiczne. Próba tężyczkowa jest badaniem elektromiagraficznych, podczas którego wbija się do mięśnia międzykostengo lewej ręki igłę/ Przeprowadza się testy torowania: niedokrwienie, okres poniedokrwienny, na koniec hiperwentylacja.

 

Leczenie tężyczki polega na systematycznym podawaniu preparatów magnezu oraz psychoterapii (leczyć trzebaa również objawy choroby). Lekami z wyboru są benzodiazepiny (obniżają napięcie mięśni). Przyczyną niedoborów magnezu jest najczęściej zła dieta o zbyt wysokim stężeniu wapnia, picie kawy, mocnej herbaty, palenie papierosów, zażywanie środków przeczyszczających, niedobór pokarmowy, zapalenie żołądka i upośledzenie wchłaniania żółądkowo-jelitowego, stres, tłuszcze nasycone, picie alkoholu, stosowanie hormonalnych leków antykoncepcyjnych, wyjałowienie gleb z tego pierwiastka, choroby nerek i inne.

 

Jeżeli macie choć połowę objawów, to zastanówcie się nad powtórnym odwiedzeniem neurologa (zakład z góry, że większość już tam była :P), choć nie wszyscy specjaliści znają się na tej chorobie.

 

Jestem pewien, że na tym forum jest co najmniej kilkunastu ukrytych tężyczkowców. Może nawet jawnych, których idiota lekarz faszeruje lekami, które nie pomogą NIGDY. Porównajcie objawy ze swoim stylem życia, zgłoście się do neurologa, wykonajcie próbę tężyczkową. Jeśli dodatnia, już wiecie co leczyć.

 

I jeszcze jedno - leki psychotropowe nie są w stanie zlikwidować tężyczki, przykro mi. Jeżeli nawet objawy ustąpią, nerwica powróci, tak jak wraca niezaleczona choroba.

 

Czekam na Wasze opinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy któreś z wymienionych objawów psychicznych i narządowych mają znaczenie pierwszorzędowe w diagnozie tężyczki?

 

Boziu, tyle objawów, a mase sprawdziło się u mnie... nie popadajmy w hipochondrię. to głupota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę mieśni, mrowienia oraz drętwienia są b. pomocne w wywiadzie podmiotowym. Co do objawów psychicznych nie, nie ma takiego. Tężyczka utajona jest chorobą dającą wiele sprzecznych ze sobą objawów. Przebiega w sposób niecharakterystyczny NIE posiada specyficznego czynnika chorobowego. Niektórzy ludzi chorują na nią przez wiele lat, bedąc nieskutecznie leczonych psychiatrycznie, przez kardiologów, gastrologów czy alergologów

 

I jeszcze jeden czynnik diagnostyczny choroby: wiek 15-32 lata (mówię o jej rozpoczęciu)

 

Nie ma co popadać w hipochondrię, tężyczka utajona nie jest stanem zagrożenia życia w przeciwieństwie do tęzyczki jawnej. Ale jest dolegliwa i powinna być jak wszystko leczona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodajmy, że pan isj cierpi na hipochondrię.

Podając za wikipedią:

HIPOCHONDRIA zaburzenie hipochondryczne to zaburzenie nerwicowe, którego dominującą cechą jest STAŁE, NIEUZASADNIONE (!!!)PRZEKONANIE O ISTNIENIU przynajmniej jednej POWAŻNEJ, POSTĘPUJĄCEJ CHOROBY SOMATYCZNEJ. Osoba cierpiąca na hipochondrię ujawnia uporczywe skargi somatyczne lub stale skupia uwagę na ich fizycznej naturze. NORMALNE CZY BANALNE DOZNANIA LUB PRZEJAWY SĄ CZĘSTO INTERPRETOWANE JAKO NIENORMALNE I ŚWIADCZĄCE O CHOROBIE A UWAGA SKUPIONA JEST zwykle na jednym czy dwóch narządach albo układach ciała.

 

Często występuje wyraźna depresja lub lęk.

 

Przyczyną powstawania zaburzenia jest egocentryczna lub narcystyczna orientacja. Historia dzieciństwa[1] jest bogata w doświadczenia urazów psychicznych, łącznie z przemocą i nadużyciami seksualnymi.

 

 

Podsumowując: hipochondryk, jakim jest Pan isj, wynajdzie sobie milion chorob na ktore choruje, przeczyta tysiac ksiazek i nie uwierzy setce lekarzy bo ciagle bedzie uwazal ze znow jest chory a lekarze nigdy nie maja racji do czego bedzie tez staral sie przekonywac innych. W konsekwencji ludzie nakierowani jego "naukami" mogą się meczyc ciagle nie ufajac lekarzom dopoki nie zdecyduja sie ukrocic swoich cierpien poprzez wspolprace z nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panu isj zdiagnozowano też tężyczkę.

 

Ale Ty spamuj do woli i korzystaj z wikipedii (hahahahaha).

 

No i na pewno przyczyną tężyczki u ludzi jest moja egocentryczna orientacja. Zawsze. Wszędzie. Niezawodnie.

 

Nadal uważam i będę uważał, że brak testu tężyczkowego (tak samo jak brak oznaczenia TSH, fT3, fT4 oraz przeciwciał) jest poważnym uchybieniem diagnostycznym u osób podających objawy ze strony wielu narządów i układów, zaś jego POZYTYWNY wynik znacząco może wpłynąć na różnicowanie zaburzeń narządowych i psychicznych i wydatnie skrócić czas leczenia lub doprowadzić do remisji objawów. Ale nie, to nie może być prawda, bo jakaś dziewczyna zakochała się w wikipedii i sobie wkleja. Ech...

 

Aha, no i hipochondrykiem jestem - w potocznym tego słowa znaczeniu. Tego psychiatra mi akurat nie stwierdził (ordynator szpitala, nie profesor co prawda, ale za to praktyk). Choć osobiście uważam, że nim faktycznie jestem, gwoli ścisłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gosiavongosia, hipochondria jak sama dotarłas do wyjaśnienia tego terminu charakteryzuje się tym, co pokazuje isj, więc wiesz, że tego nie zwalczysz, bo ona ma o tym głębokie przekonanie.

 

isj, po co się kłocić na forum? nie rpzesadzasz z przekonywaneim do własych poglądów? przecież nie każdy musi mieć od razu tężyczkę, bo u Ciebie to zdiagnozowali. wystarczyło założyć temat i podzielic sie informacjami. może inni nie poradza sobie z lekiem przed ta chorobą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Cytrynkaaa: przecież nie napisałem, że każdy bezwzględnie musi mieć tężyczkę, wyraziłem jedynie przekonanie, że niejedna osoba na tym forum może ją mieć, nie wiedząc o tym. Tężyczka jest to dolegliwość z objawami nerwicopodobnymi, na które skarżą się tu niemal wszyscy. Dlaczego miałbym nie skorzystać z informacji, jakie posiadam oraz z doświadczenia, które jest moim udziałem?A jeżeli na tym forum jest choć jedna osoba mająca tężyczkę, o której nie wie (bo mało ludzi wie cokolwiek o tężyczce) i poddaje się nieskutecznemu leczeniu farmakologicznemu, to co? Chciałbym tylko wskazać możliwe przyczyny zaburzeń, nie mam zamiaru dowodzić, że na tężyczkę cierpią tu wszyscy - ba, pewnie większość jej nie ma. Jęśli jednak choć jedna osoba nią dotknięta przeczyta to co napisałem, skorzysta z moich rad, zgłosi się przezornie do neurologa, zrobi pozytywnie test, po czym za jakiś czas wróci do zdrowia, to zadanie niniejszego tematu będzie spełnione, a jego autor razem z nim :smile: Twoje obawy o inne osoby są w wg mnie przesadzone, i to grubo. Tężyczka nie jest chorobą śmiertelną, jej utajona postać jest całkowicie wyleczalna. Że jest dokuczliwa, owszem. Ale na pewno nie bardziej niż nerwica, którą wywołuje.

 

Napisałem przyczyny, diagnozowanie oraz objawy.Kto chce, skorzysta, komu nie po drodze - nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem pewien, że na tym forum jest co najmniej kilkunastu ukrytych tężyczkowców.

tyle, że sam w ten sposób napisałeś w poście na początku tematu, a teraz się wypierasz.

 

koniec tematu, bo tez uważam, ze moga być takei osoby, które z tego tematu i informacji skorzystają :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niczego się nie wypieram, choć maglowałem trybami i liczebnikami, hehe. No i zdanie, ktore zacytowałaś nie jest sprzeczne z tym:

nie mam zamiaru dowodzić, że na tężyczkę cierpią tu wszyscy - ba, pewnie większość jej nie ma
tez uważam, ze moga być takei osoby, które z tego tematu i informacji skorzystają
Jest to, powtórzeń nigdy za wiele, nadrzędny cel tego tematu. Może sama skorzystasz, choć jeszcze nie wiesz ;)

 

[*EDIT*]

 

Jeszcze w ramach edycji: tężyczka dotyczy typowych nerwic somatycznych, GAD. Generalnie glównym objawem psychicznym (co wcale nie musi, jak już pisałem, oznaczać z automatu tężyczki) jest lęk napadowy. Schorzenia takie jak zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne czy fobia społeczna nie są w żaden sposób z tężyczką związane. Ale i tu magnez nie zaszkodzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GAD nie jest nerwica somatyczna!!!!!!!!!! GAD - Generalized Anxiety Disorder - Zespół Lęku Uogólnionego - bardziej przypomina NN niz nerwice somatyczna...

Przynajmniej w moim wypadku GAD nie mial nic wspolnego z nerwica somat.

 

[*EDIT*]

 

Tak na marginesie, cytrynko, czym jest hipochondria wiedzialam juz od dawna aczkolwiek, mam wrazenie, ze wikipedia jest dla was bardziej godna, powiedzmy, zaufania, niz moja osobista wiedza, wiedza nieznanej osoby, dlatego pozwolilam sobie zacytowac:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt tu nie napisał, że GAD jest nerwicą somatyczną.

 

Ja zaś znalazłem źródło, z którego korzystałem. Wersja artykułu jest nieco krótsza niż ksero, jakie mam ze szpitala od pani doktor i z jakiego korzystałem zakładając ten wątek.

 

www.emg-neurolog.pl/tezyczka2.pdf

 

Pewniejsze niż wikipedia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie u mnie by się zgadzało.

 

Ostatnio po małym wypadku na USG serca wykryto u mnie wypadanie płatka zastawki dwudzielnej...

 

Od tygodnia mam powrót nerwicy wegetatywnej :) Zaczynam kurację magnezem, wpaniem i witaminą D. Jeśli nic się nie zmieni idę do psychiatry :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

isj! cieszę się, że utworzyłeś ten wątek. zauważyłam go dopiero wczoraj i tak sobie czytam i myślę, że te moje objawy bardzo pasują.

myśle, że wiele osób skorzysta, ja napewno wezme to pod uwagę

pozdrawiam. Dorota

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Postanowiłem założyć niniejszy temat, ponieważ analogicznego nie dostrzegłem, a sprawa jest poważna i

 

hipoglikemia czynnościowa ( to właśńie mam )

 

W tym przypadku są to objawy tężyczki, nie nerwicy! Nerwica jest odpowiedzią organizmu na zaburzenia gospodarki magnezowej. Aby zdiagnozować ją, należy wykonać próbę tężyczkową oraz badanie neurologiczne. Próba tężyczkowa jest badaniem elektromiagraficznych, podczas którego wbija się do mięśnia międzykostengo lewej ręki igłę/ Przeprowadza się testy torowania: niedokrwienie, okres poniedokrwienny, na koniec hiperwentylacja.

 

Leczenie tężyczki polega na systematycznym podawaniu preparatów magnezu oraz psychoterapii (leczyć trzebaa również objawy choroby). Lekami z wyboru są benzodiazepiny (obniżają napięcie mięśni). Przyczyną niedoborów magnezu jest najczęściej zła dieta o zbyt wysokim stężeniu wapnia, picie kawy, mocnej herbaty, palenie papierosów, zażywanie środków przeczyszczających, niedobór pokarmowy

 

zapalenie żołądka i upośledzenie wchłaniania żółądkowo-jelitowego, ( TERAZ WIEM DLAZCEGO DR PALASIK DAŁ MI SKIEROWANIE na Badanie Helicabter ).

 

 

[Dodane po edycji:]

 

isj! cieszę się, że utworzyłeś ten wątek. zauważyłam go dopiero wczoraj i tak sobie czytam i myślę, że te moje objawy bardzo pasują.

myśle, że wiele osób skorzysta, ja napewno wezme to pod uwagę

pozdrawiam. Dorota

 

 

Dziewczyno leć czym predzej zbadaj poziom witaminy D3 we kwri. U mnie się okazało że mam nerwicę bo mam bardzo silną Witaminozę D3. Zrób to i wapno zjoniozowane we krwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

isj zrobił bardzo dobrze publikując swoje doświadczenia. Tu wypisuje się jakie definicje, wymądrza. A mnie spotkało coś przykrego. Pewnego dnia przyszedłęm do domu i podczas kolacji zasłabłem. Maiłem wiele dziwnych objawów, od bólu głowy, po przyspieszoną akcję serca, drżenia, zawroty i wiele innych. Nie chcę wszystkiego tu opisywać. lekrze przez kilka miesięcy strzelali w moją chorobę ślepakami, a ja siedziałem z domu, bo nie mogłem się ruszyć z domu. Brałem wiele leków, wiele czytałem. Nie było poprawy. Dopero po tym artykule i jeszcze innym zacząłem się faszerować magnezem, witaminami, wapnem. Stanąłem na nogi w tydzień. Po ok 3 tygodniach jeden z lekarzy przypadkwo zaptał, czy robiłem próbę tężyczkową? Wspomniał, że lekarze wewn, neurolodzy nie znają się na tej chorobie, żebym poszukał specjalisty. Zrobiłęm próbę i wynik pozytywny.

Nie będę tu opisywał całej mojej męki, jezlei ktoś się czuje źle i ma wyżej opisane objawy niech nie oszczędza na tym jednym badaniu. Dla zainteresowanych służę informacjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, ja rowniez choruje na tezyczke ... tylko to co tu czytam co piszecie, jest bardzo lagodna forma tezyczki , u mnie ukazala sie w najgorszej postaci, ataki byly zblizone do atakow padaczki ( jednak po wszystkich mozliwych badaniach zostala wykluczona padaczka i zatwierdzona tezyczka ) ataki zdarzaly sie nawet 2 razy w tyg a doprowadzaly 'prawie' dozapasci, w pore zawsze zdazyla karetka, juz po pierwszych dwoch napadach dobrze wiedzialam kiedy bedzie nastepny atak, wiec moglam sie przygotowac , u mnie tezyczka powiazana jest z chorobami kregoslupa (bolami) , akurcze sa zabojcze , ale nie sa najgorsze, najgorsze jak sie robi cieplo , ze trzeba sie rozbierac, potem bol glowy , mdlosci , a pozniej zasypiasz ( jak ja juz bylam nieswiadoma, to lataly mi rece, nogi, twarz przerazliwie sciagalo ) ... magnez pomaga , leki psychotropowe tez, i juz od roku nie mialam takiej sytuacji ( raz przy wypadku, przy silnym bolu i stresie magnez uciekl i dostalam) u mnie wyniki z krwi sa ksiazkowe, - magnez ucieka w jednej chwili , wapno ok , emg wybitnie dodatnie ( wasze byly tylko dodatnie?? ) do tego konsultacje kardiologiczne potwierdzily ze jesli to nie tezyczka to musialabym byc bardzo nerwa, nic nie jest zwiazane z endokrynologia, wyniki super, usg tez ... wiec prosze nie piszcie ze tezyczka utajona nie jest zagrozeniem zycia , bo to nie prawda ....teraz jestem w ciazy , i nie moge brac lekow, wiec podwojne zagrozenie, .... pisze tutaj tylko dlatego bo ciekawa jestem czy ktos ma podobnie, i jak bylo w ciazy po odstawieniu lekow ?

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

isj! szkoda, ze Cie tu dawno nie było bo dużo mi uświadomileś. jestem wdzięczna. Po wczorajszych trzech omdleniach lekarz od niechcenia coś burknął pod nosem, że to atak tężyczki. :(Od lat cierpie na bóle glowy, ostatnio przy tym ataku poczulam mrowienie na czubku języka i mrowienie w palcach u rąk, oblały mnie poty, sztywniala mi dolna część szczęki, zimno mi było w stopy, głupie uczucie, bo wstydzilam się, że to jakaś nerwica. Niewiem co dalej ze mną będzie, ale jak tylko się czegoś dowiem od lekarzy dam Wam znać :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy niedoborach wapnia niezastąpione są sproszkowane skorupki jaj kurzych. myje się je, oddziela błonkę, gotuje we wrzątku 5 minut, następnie dobrze osusza, miele w młynku do kawy i spożywa codziennie nie więcej niż pół łyżeczki. wspaniałe naturalne źródło dobrze przyswajalnego wapnia. przy okazji doskonała prewencja osteoporozy, istnieją również przypadki cofania się tej choroby przy stosowaniu kuracji "skorupkowej".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bardzo dziękuje,jutro idę na targ po wiejskie jaja i biore się za robotę.pozdrawiam cieplutko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziś mojemu bratu, który również miał różne problemy wykryto tężyczkę. zadzwonił do mnie żeby mi powiedzieć żebym poszła się przebadać bo może stąd się moje problemy biorą z omdleniami lękami i depresją bo to podobno dziedziczne....za dużo tych hipotez się robi :silence:

ale kolejna rzecz mi daje do myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich

Ja również mam podejrzenie tężyczki ,ale zanim do tego doszli lekarze miną ponad rok.Na samym początku objawy były bardzo słabe, ale w styczniu tego roku wieczorem wystąpił pierwszy atak do późnej pory ,nękały mnie one jeden za drugim zwaliło mnie całkowicie z nóg, miałam straszne drgawki i skurcze mięśni.Nie potrafiły mnie utrzymać 2 osoby na drugi dzień pojechałam na tomograf komputerowy.Ponieważ jestem 8 lat po wylewie mózgu i 2 operacjach więc musiałam się upewnić czy nic się znowu nie wylało.Trafiłam do szpitala byłam bardzo słaba nie mogłam chodzić lekarze podejrzewali padaczkę zrobiono mi EEG podczas którego miałam atak ,więc zjawił się tam lekarka i jeszcze mnie okrzyczała ,że mnie trzęsło.W badaniu nie wykryto padaczki ,a było robione 3 razy,byłam bardzo nie zadowolona personelem podczas pobytu tam miałam atak za atakiem było ich coś ponad 150, tak nie żartuje myślałam ,ze za kilka dni będzie ze mną koniec.Po 4 dniach odpuściło mi i Pani Doktor sugerowała mi iż udaję i jest to związane ze stresem, w szpitalu miałam rozmowę z psychologiem psychiatrą którzy w tej sprawie byli całkowicie zbędni . Przypisało mi lek na padaczkę Tegretol.Ataki miałam co miesiąc w czasie owulacji ,jednak z miesiąca na miesiąc było coraz to gorzej wystąpił mleko tok ,udałam się do ginekologa który skierował mnie do lekarza od piersi ,który skierował mnie na rentgen siodełka tureckiego by sprawdzić czy nie mam guza na przysadce.Nic nie wyszło i dostałam skierowanie na rezonans przysadki i zdiagnozowano u mnie mikro gruczolaka.Pojechałam do endokrynologa i stosowałam kurację Bromergonem przez 2 miesiące było nawet w porządku chociaż ataki mnie nie omijały.Do czasu mój stan coraz bardziej się pogarszał ataki najpierw miałam co 14 dni potem co 10 a następnie co 2 było to okropne w szczególności jak ataki zdarzały mi się w szkole ludzie bali się mnie ,a nauczyciel nie wiedział co robić.Zawsze byłam cała obolała ,a atak wyglądał następująco.Zaczynało się od nóg albo od głowy 2 dni przed bolały mnie mięśnie ,umiałam dokładnie określić kiedy dostanę atak i jaką dawkę leku muszę przyjąć ponieważ musiałam przyjmować Frisium bo nie dawały by mi spokoju.Jest to lek anty drgawkowy i uspakajający, nie wiem jak bez niego bym dała radę.Dochodziły duszności ,kłopoty z oddychaniem ,duszenie się,ból , kołatanie serca,ból w klatce piersiowej , złe widzenie ,światło wstręt ogromne skurcze na początku wykręcało mi prawą rękę według wskazówek zegara.Podczas ataku mdliło mnie ,nie umiałam mówić ,a jak już zdołałam coś powiedzieć to z wielkim trudem.Przed atakiem byłam rozdrażniona nerwowa i słaba natomiast po bolały mnie mięśnie i bardzo ciężko mi się chodziło, musiałam przez 3 dni spać ze światłem bo bałam się,że dostanę atak .Do tego czasu najbardziej drżała mi prawa strona lecz przenosi się na lewą , wczoraj byłam u neurologa powiedział ,ze to na 99% tężyczka jednak muszę iść jeszcze na dokładne badanie ,ale teraz ataki mam co dziennie i muszę się doczekać w końcu leczenia bo jest coraz gorzej i mam coraz większe kłopoty z oddychaniem podczas ataku.Byłam u bardzo wielu lekarzy i nikt tego nie zdiagnozował ja przypuszczałam ,że może być to właśnie tężyczka.Dlaczego za przeproszeniem ,ze tak się wyrażę lekarze są nie do uczeni ? Pozdrawiam bardzo serdecznie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zvzaa, no właśnie, niestety lekarze często nie potrafią się poznać na schorzeniu. :( dlatego tak ważne jest dociekać, dowiadywać się, nie dać się zbyć... świetnie, że w końcu wiesz co Ci jest! bo nie zawsze różne objawy są psychosomatyczne, a lekarze zbyt często zwalają winę na nerwicę. :roll:

 

jeśli chodzi o naturalne źródła wapnia to wspaniały jest sezam - w 100g sezamu zawarte jest 1160 mg wapnia. Dla porównania mleko krowie zawiera 118 mg wapnia, jaja kurze 65 mg, mleko kozie 120 mg, a różne sery od 250 do 850 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jęśli jednak choć jedna osoba nią dotknięta przeczyta to co napisałem, skorzysta z moich rad, zgłosi się przezornie do neurologa, zrobi pozytywnie test, po czym za jakiś czas wróci do zdrowia, to zadanie niniejszego tematu będzie spełnione, a jego autor razem z nim.

 

Tak więc oto jestem i mam w zwiazku z tym pare pytan zeby rozwiac watpliwosci. ;)

 

Na poczatku 2011 roku w badaniu krwi wyszlo mi obnizone stezenie Parathormonu Intact w krwi 6,25 pg/ml (12,0 - 65,0). Wtedy poszedlem z tym do endokrynolog, ale ta zlekcewazyla to gdyz pewnie skupila sie na moim podwyzszonym TSH (waha się w granicach 5-8 od paru lat). Sprawa ucichla. Dzisiaj po roku niechcacy natrafiajac na ten temat podejrzewam, ze czesc moich problemow moze byc spowodowane wlasnie tezyczka. Od ponad pol roku widze u siebie Objaw Chwostka. Innych typu Trosseau itp. nie sprawdzalem. Zrobilem sobie w zwiazku z tym badania krwi, ktore przedstawiaja sie nastepujaco:

Parathormon 30,60 pg/ml (15,00 - 68,30)

Wapń całkowity 10,30 mg/dl (8,40 - 10,20)

Wapń zjonizowany 1,06 mmol/l (0,98 - 1,13)

Magnez 2,2 mg/dl (1,6 - 2,5)

No i teraz delikatnie mowiac jestem rozczarowany. Objawy jakie u siebie obserwuje, które można przypisac tężyczce to:

- wzmożona pobudliwość

- ogólne osłabienie

- napadowe zasłabnięcia, (towarzysza temu obnizona temperatura ciala, drgawki, tachykardia)

- drażliwość

- dretwienie i mrowienie konczyn

- drzenie wysilkowe miesni

- przeskakiwanie miesni (takie dziwne jakby spiecia mimowolne i ruch miesni)

- duszenie w gardle

- nietolerancja wysilku (proba wysilkowa skonczula sie po 2:47 minutach, kardiolog stwierdzil, ze niska tolerancja wysilku jest spowodowana zmeczeniem miesniowym)

- objaw Raynauda, tu wlasnie nie jestem pewien czy to to, ale przez ostatnie 2 tyg dokucza mi podczas brania prysznica sinienie rak i jakies dziwne zyly mi wyskakuja na rekach przy okazji oslabienie - to jeszcze chyba bede diagnozowal bo jest dosyc uciazliwe.

 

Jedyne co teraz moge przypisac tezyczce to ten objaw chwostka typowy dla niej czy moze jednak nie?

 

Czekam na odpowiedz. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku zdiagnozowano u mnie tężyczke (po pierwszej wizycie u neurologa, nie wiem jak fachowo nazywa się próba odruchu po uderzeniu młoteczkiem w kolano), następnie potwierdzone badaniem EMG. Dodam, że badanie elektrolitow (wapń całkowity zjonizowany, magnez) oraz parathormon i inne standardowe badania krwi miałam w normie. Neurolog stwirdził, że jest to raczej przypadłość niż choroba, zalecił mi preparaty wapnia i magnezu profilaktycznie - zażywam systematycznie, muszę dodać, że dość dużo palę i piję ok. 2-3 kawy dziennie.

W tym roku powrociły ataki lęku, udalam się do psychologa i psychiatry. Psycholog stwierdził wskazania do psychoterapii (nerwica, DDA, być może depresja). Psychiatrę powiadomiłam o fakcie, że mam stwierdzoną tężyczkę, przepisal mi jednak paroxetynę (na razie 10 mg, docelowo 20 mg).

Po 2 tygodniach zażywania leku muszę stwierdzić, że odczuwam poprawę (nie zdarzyły mi się od tej pory ataki lęku, oprócz tego odczuwam też mało dotkliwe skutki uboczne typu potliwość, rozszerzone źrenice, co za tym idzie problemy z akomodacją, brak snu, suchość w ustach itp. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że 2 tyg. to za mało, żeby odczuć skutki działania leku.

Zastanawia mnie po pierwsze czy moja nerwica może być spowodaowana tężyczką (mam większość z opisanych na początku tematu objawów) czy też te choroby mogą występować niezależnie od siebie. Odkąd pamiętam zawsze byłam "nerwowa", wszystkim się stresowałam, mam też spory bagaż niezbyt przyjemnych doświadczeń z dzieciństwa.

Czytałam gdzieś na forum, że standardowe badania elektrolitow mogą być w normie, mimo to może występować niedobór magnezu. Jakie w takim razie badania należy wykonać? Z tego co mówił mój neurolog, nie jest to nic groźnego, "po prostu trzeba z tym żyć".

Czy powinnam porozmawiać z psychiatrą o zasadności zażywania paroxetyny skoro mam tężyczkę, proszę o porady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×