Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
aadoreen

;(

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Kiedyś już byłam zalogowana na tym forum ale potem przez dłuższy czas nie pisałam. Mam 23 lata. W wieku 18 lat chorowalam na depresje z lekiem napadowym. Wyleczylam sie i potem znowu mialam nawrót. Po tym drugim nawrocie jak juz przestalam brac leki bylo ok. Mialam spokoj chyba przez 2 lata. Jednak teraz czuje znowu na nowo. A istotny wplyw na moje samopoczucie ma znajomosc z chorym chlopakiem. Wczoraj dowiedzialam sie ze poszedl sam do psychiatryka. Ja od wczoraj placze i nie moge sie pozbierac. Chce z nim byc ale sie boje...Czuje ze nie podolam.Sama mam slaba psychike i chyba nie dam rady byc z kims chorym.Rozmawialam dzis z nim przez tel i byl jakis taki obcy zobojetniony...Pewnie nafaszerowali go psychotropami...Nie wiem czy mam zerwac czy nie boje sie mam ochote tylko plakac;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj aadoreen, miło Cię poznać. Nom, w Twojej sytuacji również czułabym się zagubiona. Może trzeba Wam czasu a Tobie Słońce także zająć się swoim zdrowiem. Wybierasz się do specjalisty :?: Skoro raz już pokonałaś to to i tym razem dasz radę. Masz doświadczenie - korzystaj z niego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noszę się z zamiarem pójścia do mojej lekarki ale trochę mam obawy. Wcześniej jak się leczyłam już znałam tego chłopaka i ona mówiła że jestem mądrą osobą i powinnam dać sobie z nim spokój i w ogóle...I teraz jak pójdę i powiem jej że to z jego powodu tam trafiłam to pewnie powie że mam taką sytuację na własne żyzcenie.Ja naprawdę z jednej strony zdaję sobie sprawę z tego w co się pakuję wiążąc się z chorym człowiekiem ale nie wyobrażam sobie też że mogłabym go tak zostawić po 3 latach. Nie wiem czy to litość z mej strony czy przywiązanie. Bardzo brakuje mi w tej chwili kontaktu z nim;(Jestem rozdwojona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie powinnaś się obawiać - ona nie ma prawa Cię krytykować - jest dla Ciebie nie na odwrót i zawsze możesz jej o tym przypomnieć. Poza tym, co za specjalista mówi pacjentowi co ma robić :?::?::?: To delikatnie mówiąc nie profesjonalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×