Skocz do zawartości
Nerwica.com

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

Owszem, są, i to nawet sporo. W Polsce panuje glownie katolicyzm posoborowy (jak i na całym świecie jest najpowszechniejszy), choć są też przedsoborowi, nawet mają kanał na YouTube, można posłuchać, niezły hardcore. A na świecie są jeszcze inne odmiany i odłamy, niektóre uznają Papieża, inne nie.

Katolicyzm posoborowy podzieliłbym na dwa nurty: 1) Konserwatywny, reprezentowany przez JPII; 2) Progresywny, reprezentowany przez kard. Martiniego czy Kaspera. Z kolei katolicyzm przedsoborowy dzieli się na nurt "legalny" (pełna łączność z Rzymem) jak Bractwo Kapłańskie Świętego Piotra czy Instytut Dobrego Pasterza; oraz na nurt "nielegalny" (brak łączności z Rzymem) - są tu różni lefebryści, sedewakantyści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Darek_xd5932 napisał(a):

Katolicyzm posoborowy podzieliłbym na dwa nurty: 1) Konserwatywny, reprezentowany przez JPII; 2) Progresywny, reprezentowany przez kard. Martiniego czy Kaspera. Z kolei katolicyzm przedsoborowy dzieli się na nurt "legalny" (pełna łączność z Rzymem) jak Bractwo Kapłańskie Świętego Piotra czy Instytut Dobrego Pasterza; oraz na nurt "nielegalny" (brak łączności z Rzymem) - są tu różni lefebryści, sedewakantyści.

I zapewne każdy z tych nurtów uważa, że to oni mają rację 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.08.2026 o 11:59, eRCe napisał(a):

Katolicyzm i Prawosławie (szerzej Ortodoksja) to są bardzo pieczołowici kontynuatorzy rytuałów i dziedzictwa wczesnego chrześcijaństwa - to Protestanci sobie trochę przerobili religię pod swoje potrzeby, gdzie trochę to takie mocne niedopowiedzenie.

Co Ty gadasz za głupoty? Starożytność jest podwaliną do kolejnych epok. Wszystko zaczęło się od Antyku i dopiero w następnej epoce, czyli w średniowieczu zaczęły pojawiać się idee i wierzenia w Chrystusa. Wiesz, co się działo podczas wiary w Chrystusa i biblię? Kobiety palono na stosach, torturowanie i morderstwa które dokonała Inkwizycja w "imię Boga". Sądzisz, że jest to normalne? To są pierwsze rytuały wczesnego chrześcijaństwa. I to chrześcijaństwo zżyna z innych religii święta, świętych i tradycje. Przeczytaj sobie lepiej w którym roku narodził się Chrystus. Powoływanie się na Biblię jest śmieszne, bo wiele ksiąg zostało zakazanych. Apokryfów jest wiele, między innymi te o Lilith i rzekomej partnerki Jezusa, czyli Marii Magdaleny.

Głupoty tutaj piszesz, a jeszcze większą głupotą jest powoływanie się na biblię, która została tak a nie inaczej zmanipulowana, by pasowała do kanonów "wiary" Kościoła Katolickiego. Zero refleksji. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce mi się zrobić rachunku sumienia :(

 

Wciąż nie byłem u spowiedzi i komunii. Ostatni raz byłem u spowiedzi nieco ponad rok temu.

 

"Psychika" nie widzi sensu w dogmatach i rytuałach, uważa je za "zawalidrogi" sugerujące, że Bóg to "okrutny narcyz"...

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, take napisał(a):

Nie chce mi się zrobić rachunku sumienia :(

 

Wciąż nie byłem u spowiedzi i komunii. Ostatni raz byłem u spowiedzi nieco ponad rok temu.

 

"Psychika" nie widzi sensu w dogmatach i rytuałach, uważa je za "zawalidrogi" sugerujące, że Bóg to "okrutny narcyz"...

Psychika Ci dobrze podpowiada. Bóg katolicki to ... Nie dobra

 Nie kończę, żeby nie urazić delikatnych wierzących.

Zawsze zdumiewa, że ludzie biorą na poważnie to, co mówię. Ja nawet nie biorę na poważnie tego, kim jestem. ~ David Bowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Niewkopomonowana napisał(a):

Psychika Ci dobrze podpowiada. Bóg katolicki to ... Nie dobra

 Nie kończę, żeby nie urazić delikatnych wierzących.

Ale na przykład islamski czy kalwinistyczny obraz Boga wcale nie jest lepszy.

 

Dla mnie robić rachunek sumienia to (wydaje się) za dużo.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, take napisał(a):

Ale na przykład islamski czy kalwinistyczny obraz Boga wcale nie jest lepszy.

 

Dla mnie robić rachunek sumienia to (wydaje się) za dużo.

Ale wcale nie musisz byc religijny, żeby wierzyć w Boga.

Zawsze zdumiewa, że ludzie biorą na poważnie to, co mówię. Ja nawet nie biorę na poważnie tego, kim jestem. ~ David Bowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojej "mentalności" nie chce się być religijną, bo to zbyt wymagające.

 

Od napisania mojego ostatniego posta w tym wątku wciąż nie byłem u spowiedzi.

 

Moja "mentalność" twierdzi, że religie takie jak katolicyzm i islam mnie sterroryzowały duchowo.

 

"Mentalność" uważa "zawracanie sobie głowy rytuałami" za absurdalne.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, take napisał(a):

Mojej "mentalności" nie chce się być religijną, bo to zbyt wymagające.

 

Od napisania mojego ostatniego posta w tym wątku wciąż nie byłem u spowiedzi.

 

Moja "mentalność" twierdzi, że religie takie jak katolicyzm i islam mnie sterroryzowały duchowo.

 

"Mentalność" uważa "zawracanie sobie głowy rytuałami" za absurdalne.

Ale kto wlasciwie kaze Ci sie spowiadac? Nie ma takiego przymusu.

Nie mozesz po prostu pomodlic sie bezposrednio do Boga i poprosic o wybaczenie grzechow? Chyba to nawet lepsze niz przez ksiedza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale kto wlasciwie kaze Ci sie spowiadac? Nie ma takiego przymusu.

Nie mozesz po prostu pomodlic sie bezposrednio do Boga i poprosic o wybaczenie grzechow? Chyba to nawet lepsze niz przez ksiedza.

Katolicyzm nakazuje spowiadać się u księdza. Wśród pięciu warunków sakramentu pokuty są rachunek sumienia i szczera spowiedź.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, take napisał(a):

Katolicyzm nakazuje spowiadać się u księdza. Wśród pięciu warunków sakramentu pokuty są rachunek sumienia i szczera spowiedź.

Ale to jest zasada wymyslona dopiero w XIII wieku przez papieza. No ja tam nie wiem, jesli wierzysz, ze musisz robic to, co nakazuje KK to musisz sie spowiadac, jesli jestes wierzacy w Boga, ale niekoniecznie wierzysz w zasady wprowadzone przez ludzi to mozesz sobie odpuscic. Nie wiem w co wierzysz, wiec nie bede Cie przekonywac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, take napisał(a):

Katolicyzm nakazuje spowiadać się u księdza. Wśród pięciu warunków sakramentu pokuty są rachunek sumienia i szczera spowiedź.

Sprawdzilam i jesli Cie to pocieszy, to obowiazkowa spowiedz raz w roku dotyczy tylko grzechow ciezkich. Spowiedz dotyczaca grzechow lekkich jest zalecana, ale nie jest obowiazkowa:

 

Kan. 987 - Wierny, aby otrzymać zbawczy środek sakramentu pokuty, powinien być tak usposobiony, by odrzucając grzechy, które popełnił, i mając postanowienie poprawy nawracał się do Boga.

Kan. 988 -

§ 1. Wierny jest obowiązany wyznać co do liczby i rodzaju wszelkie grzechy ciężkie popełnione po chrzcie, a jeszcze przez władzę kluczy Kościoła bezpośrednio nie odpuszczone i nie wyznane w indywidualnej spowiedzi, które sobie przypomina po dokładnym rachunku sumienia.

§ 2. Zaleca się wiernym, by wyznawali także grzechy powszednie.

Kan. 989 - Każdy wierny, po osiągnięciu wieku rozeznania, obowiązany jest przynajmniej raz w roku wyznać wiernie wszystkie swoje grzechy ciężkie.

 

Kan. 990 - Nikomu nie zabrania się spowiadać za pośrednictwem tłumacza, z wykluczeniem wszakże nadużyć i zgorszenia i z zachowaniem przepisu kan. 983, § 2.

Kan. 991 - Każdy wierny ma prawo wyznać swoje grzechy wybranemu przez siebie spowiednikowi, także innego obrządku, zatwierdzonemu zgodnie z prawem.

 

https://www.intratext.com/IXT/POL0025/_P2N.HTM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety do grzechow ciezkich zalicza sie takze masturbacja i ogladanie porno, a takze opuszczanie mszy w niedziele, wiec jesli to robiles to musisz isc do spowiedzi (wedlug AI):

 

Grzechy przeciw Bogu i Kościołowi
  • Apostazja i herezja: Całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej lub publiczne jej podważanie.
  • Świętokradztwo i profanacja: Np. przyjęcie Komunii Świętej w stanie grzechu ciężkiego lub zbezczeszczenie rzeczy świętych.
  • Magia i okultyzm: Wróżenie, spirytyzm, głęboka wiara w przesądy zamiast w Boga.
  • Bluźnierstwo: Słowa pełne nienawiści, wyrzutów lub zniewagi skierowane przeciwko Bogu.
  • Zaniedbanie praktyk: Świadome, dobrowolne i bez ważnej przyczyny (np. ciężkiej choroby) opuszczenie Mszy Świętej w niedzielę lub święto nakazane. [1, 2, 3, 4]
Grzechy przeciw życiu i drugiemu człowiekowi
  • Zabójstwo i krzywda fizyczna: Odebranie życia niewinnej osobie, a także aborcja, eutanazja oraz bezpośrednie wspieranie tych czynów.
  • Kradzież o dużej wartości: Zabranie własności bliźniego, które powoduje u niego poważną stratę materialną.
  • Oszustwo i ciężkie kłamstwo: Np. krzywoprzysięstwo (kłamstwo pod przysięgą przed sądem) lub niszczenie czyjejś reputacji poprzez fałszywe oskarżenia.
  • Nieludzkie traktowanie: Wyzysk pracowników, płacenie rażąco zaniżonych pensji czy znęcanie się nad bliskimi. [1, 2, 3, 4]
Grzechy w sferze seksualności (VI i IX przykazanie)
  • Cudzołóstwo i nierząd: Zdrada małżeńska oraz współżycie seksualne przed zawarciem sakramentalnego małżeństwa.
  • Porno i masturbacja: Kościół w swoim oficjalnym nauczaniu traktuje dobrowolne i świadome korzystanie z pornografii oraz autoseksualizm jako materię ciężką. [1, 2, 3, 4]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpisanie na mojego posta. 

 

4 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Sprawdzilam i jesli Cie to pocieszy, to obowiazkowa spowiedz raz w roku dotyczy tylko grzechow ciezkich.

{Boję się}, że mam grzech ciężki (śmiertelny) i muszę się wyspowiadać i że grozi mi pójście do Piekła.

 

Jestem bardzo nieporadny życiowo i słaby.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, take napisał(a):

Dziękuję za odpisanie na mojego posta. 

 

{Boję się}, że mam grzech ciężki (śmiertelny) i muszę się wyspowiadać i że grozi mi pójście do Piekła.

 

Jestem bardzo nieporadny życiowo i słaby.

Wspolczuje. Moze to Cie pocieszy, ze nie ma dowodow na istnienie piekla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Wspolczuje. Moze to Cie pocieszy, ze nie ma dowodow na istnienie piekla.

Według "mojej" mentalności nieodwracalne potępienie jakiejkolwiek istoty byłoby absolutnym złem moralnym ze strony Boga, a więc absurdem.

F21, F42.2, F84.5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, take napisał(a):

Według "mojej" mentalności nieodwracalne potępienie jakiejkolwiek istoty byłoby absolutnym złem moralnym ze strony Boga, a więc absurdem.

Tez tak mysle. Zreszta nie tylko my na to wpadlismy, bo taka mysl od poczatku przebijala sie w filozofii chrzescijanskiej. A przynajmniej w niektorych jej nurtach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×